Sonata, to nie Vae Victis!. Kończy się drugi dzień sprzedaży, a wszystkie limitki na gildii nadal dostępne. Czyżby zabawa w szturm i polowanie straciła impet?
Ma wrażenie, że ci co kupują na sprzedaż stali się ostrożni po Stonie, który to na rynku wtórnym nie schodzi, więc taka Sonata, która nie jest znanym tytułem (ale znacznie lepszym fabularnie od Stone'a) jest dla tych osób czerwoną flagą, aby nie kupować, bo umoczą tylko kasę, które mogą nie odzyskać.