Autor Wątek: Studio Lain  (Przeczytany 3245744 razy)

bocik i 13 Gości przegląda ten wątek.

Offline komiks

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #20760 dnia: Pt, 09 Maj 2025, 17:19:13 »
Ale za co mają posypywać? Za to że mieli rację? To co się tutaj odpierdala już dawno bije rekordy absurdu.
To przeszkadza kilku spocencom. Świetnie bawiłem się na tej przedsprzedaży, czytanie płaczów spocenców bezcenne. Czekam na więcej tego typu imprez.
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline 79ers

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #20761 dnia: Pt, 09 Maj 2025, 17:25:23 »
Sprzedaż Gunslingera dobitnie pokazała, że Sprawny w pakiecie za 800zł to dopiero byłby totalny burdel. Tytuł pojawiał się i znikał, 3krotnie wywaliło mi towar z koszyka, a zamówienie czegokolwiek z mojego telefonu było niemożliwe. Jedynym plusem był wybór najkorzystniejszej okładki na główną. A może by wypuszczać całość z jednym wzorem, czy zestawem okładek, a osobno sprzedawać 3 różne obwoluty z dopiskami limited, extra lub deluxe super specjal.

Offline Horyzont Snu

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #20762 dnia: Pt, 09 Maj 2025, 17:33:35 »
Prawdziwy spocency, nie kupują komiksów Studio Lain, za to dużo czasu spędzają w tym wątku.

Prawdziwy spocency czytają tylko komiksy ambitne, ważne i poważne. Z powagą wyjaśniają, dlaczego publikacje Studia i Lostow są błahe, trywialne, wtórne i głupie. Tak obiektywnie i po profesorsku, bez złośliwości.

Spocency  wyraźnie zaznaczają brak zainteresowania, przyglądają się jedynie z kliniczną obojętnością. Zawsze życzą sukcesów. Nie reagują na zaczepki gawiedzi.

Spocency trafnie przewidują, a także opiniują, z wydawcami bezinteresownie współpracują.

Offline Szekak

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #20763 dnia: Pt, 09 Maj 2025, 17:54:56 »
Na podstawie wypowiedzi innych dochodze do wniosku, że spocence to ci którzy lubią co innego niż, w swoim mniemaniu, niespocence.
Piękno jest w oczach patrzącego.

Offline komiks

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #20764 dnia: Pt, 09 Maj 2025, 18:18:12 »
Zgadza się, spocence lubią narzekać, płakać i ogólnie koniec świata. Reszta czyli niespocence przygląda się temu, niektórzy z zadziwieniem, inni z rozbawieniem, a niektórym to lata.
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline Frank_C

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #20765 dnia: Pt, 09 Maj 2025, 18:34:40 »
Czyli podsumowując: wczoraj Gildię rozjebało, bo gro napaleńców rzuciło się nie na sam komiks, na który ponoć tak czekali, ale na jego dwa warianty okładkowe? ??? :o

Offline komiks

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #20766 dnia: Pt, 09 Maj 2025, 18:42:17 »
Akurat to, że się "rzucili" to mieli rację, bo warianty rozeszły się jak bilety na comic-con, ale to, że potem deklarowali bojkot sklepu, bojkot wydawcy i wielką obrazę na wszystkich, to już o czymś świadczy.
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline Frank_C

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #20767 dnia: Pt, 09 Maj 2025, 18:47:37 »
Ja to bym się wkurwił dopiero jakbym w ogóle nie mógł kupić komiksu.

Offline Brvk

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #20768 dnia: Pt, 09 Maj 2025, 18:51:14 »
A ja bym się co najwyżej rozczarował. To nadal tylko komiksy. Można je spokojnie nabyć później, czasami trochę więcej płacąc, ale jeśli komuś bardzo zależy to kupi i będzie szczęśliwy.

A bojkot wydawcy lub sklepu jest już w ogóle śmieszny - czyli zależy komuś na komiksie i chce go mieć, ale od kogoś konkretnego to nie, przy takim układzie woli w ogóle nie mieć? Czyli tak naprawdę nie chce go mieć.
« Ostatnia zmiana: Pt, 09 Maj 2025, 18:53:06 wysłana przez Brvk »

Offline Frank_C

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #20769 dnia: Pt, 09 Maj 2025, 18:58:10 »
A ja bym się co najwyżej rozczarował. To nadal tylko komiksy. Można je spokojnie nabyć później, czasami trochę więcej płacąc, ale jeśli komuś bardzo zależy to kupi i będzie szcześliwy
No w sumie racja. Przecież regularna ma jeszcze trafić do komiksiarni. Więc komiks jakby nie patrzeć wciąż jest dostępny. Ale tu chyba mamy do czynienia z jakąś komiksową elitą, która musi mieć wszystko w limitowanym nakładzie ze specjalnym wariantem okładkowym.

A bojkot wydawcy lub sklepu jest już w ogóle śmieszny - czyli zależy komuś na komiksie i chce go mieć, ale od kogoś konkretnego to nie, przy takim układzie woli w ogóle nie mieć? Czyli tak naprawdę nie chce go mieć.
Primadonny myślały, że jak pokrzyczą i pogrozą to im wydawca albo sklep z tyłka te limitki wyjmie i w zębach na kolanach przyniesie.
« Ostatnia zmiana: Pt, 09 Maj 2025, 19:03:52 wysłana przez Frank_C »

Offline Cornelius

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #20770 dnia: Pt, 09 Maj 2025, 19:05:38 »
Oj tam, bojkot. Przecież wiadomo, że zaraz będzie premiera jakiegoś kolejnego "must-have", jakaś limitowana okładka, której nie sposób będzie sobie odmówić, albo po prostu dobra promocja i te wszystkie butne deklaracje o głosowaniu portfelem, wszystkie te wywody o szacunku dla klienta i odgrażanie się jak to noga więcej nie postanie zostaną cichutko zamiecione pod dywan.

Offline Frank_C

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #20771 dnia: Pt, 09 Maj 2025, 19:09:04 »
No dokładnie, przed nami jeszcze premiera dwóch Spawnów. Zobaczymy co będzie wtedy, no chyba że Arek stwierdzi, że limitek więcej nie zrobi, wtedy dopiero przekonamy się jaki jest naprawdę popyt na te komiksy.
« Ostatnia zmiana: Pt, 09 Maj 2025, 19:11:22 wysłana przez Frank_C »

Offline Xmen

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #20772 dnia: Pt, 09 Maj 2025, 19:20:37 »
Oj tam, bojkot. Przecież wiadomo, że zaraz będzie premiera jakiegoś kolejnego "must-have", jakaś limitowana okładka, której nie sposób będzie sobie odmówić, albo po prostu dobra promocja i te wszystkie butne deklaracje o głosowaniu portfelem, wszystkie te wywody o szacunku dla klienta i odgrażanie się jak to noga więcej nie postanie zostaną cichutko zamiecione pod dywan.
Cichutko chyba nie, one zostaną udokumentowane zdjęciami.
Tylko obserwować wątek nasze kolekcje.
Jeleń to zwierzę leśne, którego widok napawa podziwem. Jego majestatyczny wygląd najlepiej podkreśla poroże – inaczej też wieniec, przypominający koronę. Jest postrzegany jako król lasu. Od początku dziejów pozostaje symbolem męstwa, witalności, władzy, a także walki i zwycięstwa.

Offline jahred666

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #20773 dnia: Pt, 09 Maj 2025, 20:08:32 »
a ja Wam powiem tylko jedno - brechtam się z tych wszystkich, którzy płaczą, bo nie zdązyli kupić jakiejś limitowanej limitki, i rwą szaty jak Rejtan, że nie mogą mieć komiksu z tą konkretną okładką, a tymczasem komiks z regularną okładką jest dalej w normalnej sprzedaży.
Kupiłem "CE" z najbrzydszą okładką (niby limitka) jaka wyszła. Ale kompletnie mnie to nie obchodziło. Okłądka mogłą być rownie dobrze cała czarna albo biała bez niczego. Liczyło się tylko to, co jest w środku. I dobrze, że nie płakałem jak te wszystkie płaczki i niedojdy, bo pewnie nie poznałbym KOMIKSU, najlepszego mojego KOMIKSU w 2024 roku i jednego z NAJLEPSZYCH KOMIKSÓW jakie czytałem w życiu! Ludzie, okładka jest najmniej ważna!!! Zrozumcie to w końcu!

Odp: Studio Lain
« Odpowiedź #20774 dnia: Pt, 09 Maj 2025, 20:26:04 »
Ludzie kupują wzrokiem, zawsze tak było, i będzie.
A jak zobaczą napis "limitowana" to się napalą na to jeszcze bardziej.
Jakby jasne, rozumiem złość, że ktoś nie kupił jej przez to, że strona Gildii padła - to jest jak najbardziej powód to złości, bo tutaj zawinił sklep, a nie oni. Tutaj więc zwykle działał czynnik losowy komu się strona szybciej załadowała.
Ale właśnie fochy co poniektórych tutaj, że w ogóle nie kupią więc już, bo nie dostali okładki jakiej chcieli jest dla mnie również komiczny. Przecież czytając komis nie widzimy okładki, a jak go odłożymy na półkę to widzimy grzbiet - ile więc widzimy okładkę? Parę minut?
Ale no cóż, tutaj widzimy ilu z nas faktycznie chce go kupić, bo po prostu chce go przeczytać, a ilu tylko dlatego żeby powiedzieć "hehe a ja mam Spawna w limitowanej okładce, a ty nie  8) 8) 8)"
Sociale:
https://www.instagram.com/wayne_collector
https://malopowaznyblog.blogspot.com/
Co jakiś czas, jako gość:
https://youtube.com/@comixxy?si=bq1ChjvybdESO-vD

Ten który nie załapał się na WKKM, bo był za mały 😉