Zamówienie Spawna w KiKu na początku kwietnia to był mój najlepszy pomysł. Wtedy co prawda nic nie zapowiadało się, że Gildia będzie zasabotowana, ale przeczucie podpowiadało mi, że zamiast czaić się w toalecie w pracy, to warto przyjść sobie do najlepszej poznańskiej księgarni z komiksami i dać im moje pieniążki. A przeglądanie kilkunastu stron wątku wieczorową porą, to trochę jednak zazdrość, że nie zrobiłem sobie dnia wolnego i nie brałem udziału w tej historycznej chwili.
@studio_lain aka Arek Widzę, że bardzo poważnie podszedłeś do kwestii nakładów. Dzięki Ci za to. Teraz jestem spokojny, że Witchblade wystarczy dla każdego. Jedyna wtopa, że limitek nie było bardziej proporcjonalnie do nakładu, ale to nic nad czym trzeba by było płakać.