Dla zwykłego konsumenta treści obrazkowej tytuł jest wyprzedany, gdy nie ma go na rynku pierwotnym w cenie co najwyżej okładkowej. Nie zauważyłem żeby ktoś piszący o wyprzedanym tytule powoływał się na informacje z twojej strony. I niby to zwroty wiszą później w Gildii tygodniami?
Tylko potwierdzasz opinie, że masz praktyki marketingowe rodem z podręczników dla akwizytorów - cytując klasyka.
Ale tak jak napisałem wcześniej - darz Bór!
Oby przy kolejnych tytułach, zwłaszcza frankofonach, nie była potrzebna trzecia piwnica.
EOT
Z Hellcopa to pewnie warto Mignoli zostawić, bo jego okładki zawsze dobrze schodziły na innych rynkach.Widzę, że potwierdza się, że mój gust tradycyjnie wlecze się za peletonem, bo gdybym miał kupować, to brałbym tę z poza podium B. Leciutko inspirowaną jak sądzę.
a w sumie, wiesz co... okopałeś się w swojej wizji, wierz w co chcesz

natomiast informację o wyprzedaniu u wydawców podaje prawie każdy informując, że ostatnie sztuki w sklepach
gildia ma swoje stoisko na imprezach np w łodzi - pytaj

Marcin na pewno ci wyjaśni

to świetny gość