Przecież ten temat i tak już jest martwy, bo kilka-kilkanaście głosów na okładki nikogo nie interesuje (a ile to klikania i wklejania zdjęć)
Jak widzisz w swoim mniemaniu "jad" to powinieneś zignorować, ale widocznie ten wyobrażony przez Ciebie jad jednak jest celny, że nie jesteś w stanie.
Ale faktycznie jak na Twoje standardy "głupek/głupiec" to jest lajcik. Kiedyś wysyłałeś do psychiatry 
wiec tak, wpadles - celowo pusciles baka w towarzystwie i teraz czujesz sie ofiara bo ktos zwrocil ci uwage ze smierdzi - ale zeby zastanowic sie na swoim dzialaniem i tym co piszesz nie przyszlo ci do glowy, nie?
ja widze leyek twoje wpisy i masa z nich jest toksyczna nie tylko w watkach SL
wiec jesli radzilem terapie to wciaz to podtrzymuje
niskie poczucie wartosci moze mocno utrudnic ci zycie - to nie zlosliwosc z mojej strony
tylko kumpelska porada
ludzie szczesliwi nie chca by inni byli nieszczesliwi
to proste jak drut
warto tez pomyslec skad problemy z zaufaniem i przypisywanie ludziom roznych dzialan bez dowodow
wiec zobaczyles ze nie dostrzegam sensu w okladkach
ale jakos nie widzisz ze wciaz systematycznie dbam o kontakt z ludzmi z forum
ale liczy sie tylko to co sie klei w twojej fantazji
i okej - mi to nie przeszkadza - zawsze beda leyki, masony i tomki

i wreszcie wiesz czemu zaregowalem? bo obrazasz nie mnie, ale ludzi ktorzy mnie wspieraja
doponiguja i sie angazuja nazywajac ich sekciarzami
obrazasz fajnych ludzi chlopie, takich ktorym na czyms zalezy, ale to ty czujesz sie oczywiscie obrazony prawda?
wiec ja tu koncze ten dyskurs
jest taki stare anarchoslkie haslo - uwierz w siebie, a lepszy swiat stanie sie mozliwy