Autor Wątek: Jakie wydania preferujecie  (Przeczytany 5586 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline ramirez82

Odp: Jakie wydania preferujecie
« Odpowiedź #60 dnia: Nd, 16 Luty 2020, 10:06:58 »
A udało się z niej wyjść głównie dlatego, że Egmont miał ludzi, którzy znali się na komiksie i zgarnął z rynku frankofońskiego najlepsze kąski. Wydawał je w pojedynczych albumach, tanich i dostępnych dla każdego klienta, więc ilość odbiorców zaczęła się powiększać.

Jeśli Murena, Cygan, Skorpion, czy Wayne Shelton, to były najlepsze kąski z rynku frankofońskiego...

Ale duże wydawnictwa książkowe patrzyły na to z zazdrością. Też chciały zarobić kasę na komiksach, tylko że nie miały fachowców i w swej naiwności wykupiły licencje na frankofońskie ochłapy, którymi wzgardził Egmont.

Jeśli Blueberry, Largo Winch, XIII, Blacksad, czy Rork w ofercie innych wydawnictw (niekoniecznie książkowych), to były ochłapy...

Na rynku wybuchła panika. Pierwsze chyba spanikowały małe wydawnictwa, wycofały się z zeszytów i poszły w integrale i essentiale.

Jeśli małe wydawnictwa (przytocz ze dwa) poszły w integrale przed Egmontem, który w 2005 wystartował z linią Mistrzowie Komiksu, a rok później z Planszami Europy...

Ale to nie one dyktowały warunki na rynku, tylko Egmont.

Warunki na rynku dyktuje sprzedaż. Jeśli tanie komiksy w masowych nakładach się nie sprzedawały, to wydawcy spróbowali czegoś innego, poszli w drogie integrale w mniejszych nakładach. Nie każdy komiks jest Thorgalem i Asteriksem.

A powtórka z rozrywki już się zaczyna wyłaniać zza horyzontu. Studio Lain wydaje swoje wypasiory w takich cenach, że sprzedają się w zaledwie w kilkuset egzemplarzach i wydawca oficjalne się do tego przyznaje! To się zaczyna robić rynek kolekcjonerski, a nie masowy. Chyba nie o to chodzi.

Ale nie tylko wypasione wydania Studia Lain sprzedają się w nakładzie kilkuset egzemplarzy, te tańsze, w założeniu dla masowego czytelnika, Jeremiah, czy Tyler Cross też. Jak byś nie zauważył, rynek od kilku lat jest przesycony. Masowego czytelnika nie ma.

Odp: Jakie wydania preferujecie
« Odpowiedź #61 dnia: Nd, 16 Luty 2020, 10:28:56 »
  Polacy nie czytają książek a komiksów to już wcale i taka jest prawda, chociaż podobno powoli to się zmienia na lepsze. Co trzeci Polak nie przeczytał w zeszłym roku ani jednej książki a czytelnikiem "intensywnym" czyli takim co przeczyta więcej niż 7 rocznie jest mniej więcej co dziesiąty to kto ma te komiksy czytać? Sukces filmozy Marvela, mocno pobudził rynek (mocno w sensie nakład z 1500 skoczył do 4000) i przysporzył trochę nowych czytelników lub wrócił starych, ale to wciąż nie są wielkie liczby. Wszelka argumentacja za integralami czy tanią miękką okładką to tylko i wyłącznie ćwiczenia logiczne. Jak się nie sprzedaje Marvel dla dzieci i tak duże marki jak Star Wars i DC Rebirth w taniej wersji z powodu nieudanych filmów, to niby kto będzie kupował te tanie frankofony? W Polsce biznes komiksowy to z wyjątkiem Marvela i mangi biznes oparty na mocno niszowym kliencie. Jako niszowy klient, nie będę się wypowiadał za wszystkich, ale ja nie kupuję żadnych tanich frankofonów w pojedynczych albumach "na miękko" a tym bardziej "na twardo" i tyle.
« Ostatnia zmiana: Nd, 16 Luty 2020, 10:30:31 wysłana przez SkandalistaLarryFlynt »

Offline Kapral

Odp: Jakie wydania preferujecie
« Odpowiedź #62 dnia: Nd, 16 Luty 2020, 11:07:33 »
Jeśli Murena, Cygan, Skorpion, czy Wayne Shelton, to były najlepsze kąski z rynku frankofońskiego...

...Thorgal, Slaine, Lanfeust, Lucky Luke, Asteriks, Aquablue, Skarga utraconych ziem, Piotruś Pan, Armada, Trzeci testament, Drapieżcy, Kasta Metabaronów, Książę nocy, Pieśń strzyg, Yans, Technokapłani, Wieczna wolność itd, itp... Sprzedawały się, więc chyba były najlepsze. Najlepsze to nie zawsze znaczy najwartościowsze :)

Jeśli Blueberry, Largo Winch, XIII, Blacksad, czy Rork w ofercie innych wydawnictw (niekoniecznie książkowych), to były ochłapy...

Ale ja pisałem o konkretnych tytułach wydawnictw książkowych, które się nie sprzedawały, remember? Były jeszcze inne "hity", jak Lex, Niewidzialna, Gorn -  to były ochłapy, a nie to co próbujesz mi wcisnąć :)

Jeśli małe wydawnictwa (przytocz ze dwa) poszły w integrale przed Egmontem, który w 2005 wystartował z linią Mistrzowie Komiksu, a rok później z Planszami Europy...

Mistrzowie Komiksu wystartowali w 2001 roku od "Westernu", który kosztował 19,90 zł. Potem był "Sędzia Dredd" za 29,90 zł. To była początkowo tania seria. Pierwszym absurdalnie drogim tytułem był "Incal" za 150 zł, ale on wyszedł dopiero w 2006. Plansze Europy wystartowały w 2007 od "Białego Lamy", także za 150 zł.

Szlaki przecierała chyba Mandragora ze swoimi kolekcjonerskimi twardookładkowymi "100 nabojami" "Fathomem", "Transmetropolitanem" itd. Zaczęli ten proceder już w 2003 r.

Jak byś nie zauważył, rynek od kilku lat jest przesycony. Masowego czytelnika nie ma.

Ślepy by nie zauważył. Oczywiście, że rynek jest przegrzany i dlatego wkrótce czeka go korekta, a właściwie ta korekta już się zaczęła. Stąd m.in. ucieczka wydawców w drogie pewniaki dla garstki wariatów.

Natomiast masowy czytelnik oczywiście istnieje. Kupuje kioskowe kolekcje superhero, które uratowały i rozkręciły komiksowy rynek parę lat temu. Kupuje komiks dziecięcy, wydawany przez Egmont w całkiem sporych ilościach. Potencjał jest, tylko nie można go znów zarżnąć.
« Ostatnia zmiana: Nd, 16 Luty 2020, 11:09:24 wysłana przez Kapral »

Offline ramirez82

Odp: Jakie wydania preferujecie
« Odpowiedź #63 dnia: Nd, 16 Luty 2020, 11:33:13 »
Doskonale wiesz, że mówię o Mistrzach Komiksu z 2005 roku, która była od początku limitowaną, drogą seria, Feralny Major, Legendy naszych czasów to były pierwsze tak drogie komiksy europejskie na naszym rynku. A Mandragora wydawała swoje wydania kolekcjonerskie, robiąc je z niesprzedanych egzemplarzy, więc juz samo to powinno dać ci do myślenia o tej sprzedaży w masowych nakładach.

Offline Kapral

Odp: Jakie wydania preferujecie
« Odpowiedź #64 dnia: Nd, 16 Luty 2020, 12:01:27 »
Doskonale wiesz, że mówię o Mistrzach Komiksu z 2005 roku.

Nie, nie wiem. A skąd to niby miałbym wiedzieć?

Natomiast jeśli chcesz pogadać o Mandragorze, to chyba pamiętasz, że Przemek wtopił z zeszytami nie dlatego, że klientów nie było, tylko dlatego, że miał beznadziejną sieć dystrybucji. Chciał powtórzyć kioskowy sukces TM-Semic, ale widocznie coś przekombinował, czegoś nie dopilnował, nie przewidział.

Jeżeli teraz chcesz zwekslować całą dyskusję na dziwaczne tory pt. "kto pierwszy poszedł w integrale", to podyskutuj sobie sam z sobą. Nie ma najmniejszego znaczenia kto był pierwszy, kto drugi, kto trzeci, tylko dlaczego tak się stało i do czego to doprowadziło. I nie próbuj mnie łapać za słówka, bo wyraźnie napisałem "chyba":

Pierwsze chyba spanikowały małe wydawnictwa, wycofały się z zeszytów i poszły w integrale i essentiale. Ale to nie one dyktowały warunki na rynku, tylko Egmont. Niestety, decydenci w Egmoncie również narobili w gacie na widok tych stert komiksów na taniej książce i postanowili zminimalizować ryzyko.

Ważne co zrobił największy gracz, a on właśnie poszedł w drogie "Feralne Majory" i się wszystko skitrało. Nawet Taurus się w końcu złamał i poszedł w te swoje Valeriany.

Offline asx76

Odp: Jakie wydania preferujecie
« Odpowiedź #65 dnia: Nd, 16 Luty 2020, 12:17:15 »
Preferuję zbiorcze wydania w twardych oprawach. Howgh! :P

Online R~Q

Odp: Jakie wydania preferujecie
« Odpowiedź #66 dnia: Nd, 16 Luty 2020, 12:53:58 »
Odkąd zaczęło mi się kończyć miejsce na półkach zdecydowanie preferuję TPB.

Offline Pawel.M

Odp: Jakie wydania preferujecie
« Odpowiedź #67 dnia: Nd, 16 Luty 2020, 13:32:31 »
Więc bardzo was proszę, skończcie z tym egoistycznym, snobistycznym parciem na drożyznę
Apel nie w te stronę - to wydawcy windują ceny albumów bez sensu wtykając je w twarde oprawy.

A powtórka z rozrywki już się zaczyna wyłaniać zza horyzontu. Studio Lain wydaje swoje wypasiory w takich cenach, że sprzedają się w zaledwie w kilkuset egzemplarzach i wydawca oficjalne się do tego przyznaje! To się zaczyna robić rynek kolekcjonerski, a nie masowy. Chyba nie o to chodzi.
Niestety, ale odbiegasz od faktów. Komiksy SL są akurat tanie, na pewno znacznie tańsze niż Kurca czy Taurusa. A wysokość sprzedaży jest pochodną czegoś zupełnie innego - SL nie wchodzi z swoimi wydaniami do Mordoru (Empiku) i większości dyskontów (w niektórych są, np. w Taniej Książce).

Porównanie:
Kurc - Drunna 4, stron 168, cena: 99 zł.
Taurus - Luc Orient 3, stron 200, cena: 105 zł.
Studio Lain - Sędzia Anderson 2, stron 222, cena: 89,90 zł.


PS
Ankieta jest bez sensu - za mało opcji. Bo sam preferuję integrale w twardej, ewentaulnie albumy w miękkiej. Natomiast są u nas wydawcy rzucający albumy w twardej, co dla mnie jest zupełnie poronionym pomysłem. Więc tu powinno być:

Co preferujesz
Albumy tańsze w miękkiej oprawie.
Albumy droższe w twardej oprawie.
Integrale w twardej oprawie.
« Ostatnia zmiana: Nd, 16 Luty 2020, 13:41:05 wysłana przez Pawel.M »
seczytam.blogspot.com

Odp: Jakie wydania preferujecie
« Odpowiedź #68 dnia: Nd, 16 Luty 2020, 13:38:16 »
Są tańsze okładkowo, ale za to praktycznie bez rabatu. Kurc i Taurus mają standardowo 25-30% i koniec końców wychodzą taniej.

Offline ramirez82

Odp: Jakie wydania preferujecie
« Odpowiedź #69 dnia: Nd, 16 Luty 2020, 13:41:28 »
Nie, nie wiem. A skąd to niby miałbym wiedzieć?

Zacytowales moją wypowiedź o MK z 2005 roku i pytasz skąd mogłeś wiedzieć, że chodzi o MK z 2005? Nie wiem Kapralu, nie mam pojęcia...

Offline Dracos

Odp: Jakie wydania preferujecie
« Odpowiedź #70 dnia: Nd, 16 Luty 2020, 13:42:50 »
Jako że zasadniczo czytam i kupuje tylko fankofony i takie rzeczy jak 100 naboi z rynku US, to preferuję wydania zbiorcze na twardo. Pierwszy argument jest zwyczajnie taniej "Władcy Chmielu" okładkowo 4 x 35zł czy zbiorczy integral za 99zł, dla mnie decyzja jest prosta 40 zł zaoszczędzone na tym idzie na zakup innego tytułu.(i tak wiem że ostateczna cena jest inna bo "rabaty" itd.. ) Nie ma możliwości żeby wydawać masowo na miękko serie które domyślnie nie są skierowane do dzieci, po prostu nie będzie klienta. Kupię 2, 3 integrale i mam całą serię, a tak to weź się męcz człowieku i kupuj pojedynczo.

Natomiast nie rozumiem decyzji takiej jak w Scream z "Wiką" że zamkniętą serię wydają pojedynczo w HC to samo tyczy się Kurca  i jego "Najemnika"

A co do księgozbiorów i tego że integrale mają być czymś w zastępstwie to nurtuje mnie pytanie czym jest ten drogocenny księgozbiór taki z pierwszymi wydaniami i autografami autorów, taki z książkami oprawionymi w skóry czy może decyduje o tym dobór tytułów, a może ich ilość ? Powiem szczerze że książek mam więcej niż komiksów, ale nigdy się nie zastanawiałem czy to jest cenny księgozbiór :)

Offline Pawel.M

Odp: Jakie wydania preferujecie
« Odpowiedź #71 dnia: Nd, 16 Luty 2020, 13:44:20 »
Są tańsze okładkowo, ale za to praktycznie bez rabatu. Kurc i Taurus mają standardowo 25-30% i koniec końców wychodzą taniej.

Nie wychodzą taniej.

Dziś Gildia - duży rabat na jeden tomik Druuny (Kurc), pozostałe cena: 89,00 zł (za 152 strony).

Dziś Gildia - Sędzia Anderson 2 (Studio Lain) cena: 85,90 zł (za 222 strony).

Nadal SL dużo tańsze.

A weź jeszcze pod uwagę, że Kurc dodmuchuje objętość masą materiałów dodatkowych, często bez sensu (te Drunny to w rzeczywistości po dwa albumy w tomie), więc ilość czytania/cenę wychodzi jeszcze gorzej dla Kurca.
« Ostatnia zmiana: Nd, 16 Luty 2020, 13:48:13 wysłana przez Pawel.M »
seczytam.blogspot.com

Offline Death

Odp: Jakie wydania preferujecie
« Odpowiedź #72 dnia: Nd, 16 Luty 2020, 13:46:34 »
Nasz forumowy kolega naprawdę porównuje Druunę w wielkim formacie, tłoczeniami na płóciennej oprawie i obwolucie do zwykłych wydań A4? :)

Offline Kapral

Odp: Jakie wydania preferujecie
« Odpowiedź #73 dnia: Nd, 16 Luty 2020, 13:48:29 »
Kurc - Drunna 4, stron 168, cena: 99 zł.
Taurus - Luc Orient 3, stron 200, cena: 105 zł.
Studio Lain - Sędzia Anderson 2, stron 222, cena: 89,90 zł.

Patologia :(
To jest najkrótsza droga do nowej komiksowej smuty.

Zacytowales moją wypowiedź o MK z 2005 roku i pytasz skąd mogłeś wiedzieć, że chodzi o MK z 2005? Nie wiem Kapralu, nie mam pojęcia...

Seria Mistrzowie Komiksu wystartowała w roku 2001, więc na własne potrzeby możesz ją sobie "myślowo" dzielić na jakie chcesz przedziały czasowe, ale fakty są jakie są :)
« Ostatnia zmiana: Nd, 16 Luty 2020, 13:55:40 wysłana przez Kapral »

Offline Pawel.M

Odp: Jakie wydania preferujecie
« Odpowiedź #74 dnia: Nd, 16 Luty 2020, 13:51:07 »
Nasz forumowy kolega naprawdę porównuje Druunę w wielkim formacie, tłoczeniami na płóciennej oprawie i obwolucie do zwykłych wydań A4? :)

Obwolutę i płótno mogą sobie wetknąć tam, gdzie ten lewarek (tym bardziej że klejenie słabe) - byłoby fajne w integralach po 3-4 albumy, a nie wydaniach dwualbumowych.

Różnica wielkości wg Gildii to 3 cm na wysokości, ale w rzeczywistości to 2 cm - zaiste powalająca różnica.
seczytam.blogspot.com