Autor Wątek: Scream Comics  (Przeczytany 66422 razy)

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Offline 79ers

Odp: Scream Comics
« Odpowiedź #690 dnia: Śr, 09 Październik 2019, 21:59:50 »
Mnie przeszkadza tylko wówczas, kiedy chciałbym dany tytuł mieć i przeczytać.
Niepotrzebnie przyczepiliśmy się z tym jęczeniem do SC, które nie ma specjalnie wiele na sumieniu.

Poproszę o jakieś opinie, gorące wrażenia, z lektury Bouncera   :) , z winy Storma i Druuny przeskoczył na listopadową listę  :( ;D

Offline Death

Odp: Scream Comics
« Odpowiedź #691 dnia: Cz, 10 Październik 2019, 20:44:40 »
Chciałbym tylko napisać, że bardzo nie podoba mi się w nowym wydaniu Bouncera to, że w środku nie ma okładek poszczególnych tomów. To znaczy są... 3 na 7. Tom jest podzielony na 3 cykle i zawsze jest tylko jedna okladka, a potem opowieść zbita w jedną kupę w taki sposób, że nie wiadomo gdzie kończy się jeden album, a zaczyna drugi. Najsłabsze jest to, że 6. i 7. album mają okładki, które tak jakby łączą się w jeden rysunek. No i mamy tylko połowę głównego bohatera, bo pierwszej okładki dyptyku w albumie nie uświadczymy. Nawet z tyłu ich nie ma, a są jakieś dodatkowe rysunki. Pewnie to nie robota naszego wydawcy, bo taki album był już wydany na zachodzie. No, ale bardzo to słabe.
« Ostatnia zmiana: Cz, 10 Październik 2019, 20:46:24 wysłana przez Death »

Offline laf

Odp: Scream Comics
« Odpowiedź #692 dnia: Pt, 11 Październik 2019, 10:26:26 »
No właśnie - Bouncer. Ostatnio rzucił mi się ten komiks w oczy i trochę się nim zainteresowałem. Dajcie znać jakie są Wasze wrażenia z lektury.
I jeszcze jedno pytanie. Aktualne wydanie zbiera albumy 1-7 (w tym 1-5 wydane wcześniej przez Egmont i 6-7 premierowo), a pozostałe albumy wydane zostały przez Taurus (w dwóch wydaniach zbiorczych: 8-9 i 10-11). Czy dobrze to ogarnąłem?

Offline ramirez82

Odp: Scream Comics
« Odpowiedź #693 dnia: Pt, 11 Październik 2019, 10:31:53 »
Tak, całość Bouncera (w końcu!) to te trzy tomy, integral od SC i dwa podwójne od Taurusa. Ja polecam, bo to chyba najlepsza seria westernowa ostatnich 20 stu lat, i dla mnie, jeden z najbardziej znosnych komiksów Jodo.

Offline laf

Odp: Scream Comics
« Odpowiedź #694 dnia: Pt, 11 Październik 2019, 10:35:30 »
Ja polecam, bo to chyba najlepsza seria westernowa ostatnich 20 stu lat, i dla mnie, jeden z najbardziej znosnych komiksów Jodo.
Czy mogę założyć, że jeśli jestem fanem Blueberry'ego, to również Bouncer mi się spodoba?

Offline amsterdream

Odp: Scream Comics
« Odpowiedź #695 dnia: Pt, 11 Październik 2019, 10:41:11 »
Mnie się nie spodobał. Ale ja nie jestem fanem Blueberry'ego. I czytałem tylko tomy wydane przez Taurus a podobno te pierwsze są lepsze.

Offline ramirez82

Odp: Scream Comics
« Odpowiedź #696 dnia: Pt, 11 Październik 2019, 10:44:04 »
Myślę że tak. To najmniej odjechany komiks Jodo, albo nawet wcale. Ja Bouncera wymieniam jednym tchem z Blueberry'm, Durango i Comanche.

Offline brvk

Odp: Scream Comics
« Odpowiedź #697 dnia: Pt, 11 Październik 2019, 10:51:52 »
Moim zdaniem Bouncer jest bardziej dla fanów Jodo, niż dla fanów klasyki westernu.
Ja westerny łykam, jak pelikan, ale Bouncera puściłem. Rysunki spoko, ale scenariusz ze słabiznami i ogólnie jednak... jodorowski.

Offline Koalar

Odp: Scream Comics
« Odpowiedź #698 dnia: Pt, 11 Październik 2019, 12:03:23 »
Bouncer 1-5 bardzo mi się podobał (historie z krwi i kości, bez większych udziwnień Jodo). 8-9 od Taurusa przeciętne. Blueberry 1. wydanie zbiorcze mi się nie podobał (usypiacz).
A na wydanie od SC mnie niestety nie stać, żeby dublować wydanie Egmontu :(
pehowo.blogspot.com - blog z moimi komiksami: Buzz, PEH, Horror.

Offline kickic

Odp: Scream Comics
« Odpowiedź #699 dnia: Pt, 11 Październik 2019, 12:18:16 »
Czy ma ktoś dostęp do oryginalnej lub anglojęzycznej wersji "Gorączki urbikandyjskiej" i może sprawdzić treść jednego dymka ze strony 19, kadr 3: "To absurd! Duża liczba ostatnich przedłużeń sześcianu wymaga tego połączenia". Nie rozumiem skąd tu ten sześcian, czy tak jest w oryginale?

Offline HaVoK

Odp: Scream Comics
« Odpowiedź #700 dnia: Pt, 11 Październik 2019, 12:59:00 »
Bouncer - czytałem tylko tomy 1 do 5 - NIE ma startu do Blueberry'ego czy Comanche. Wizualnie bardzo dobry, ale scenariuszowo, to tak jakbyś obcował z latynoamerykanską telenowelą. Miejscami nie mogłem uwierzyć w to co czytam, ale czytałem dawno i może teraz mój osąd byłby inny. Za to polecam "Lonesome", ktory choć nie bez wad, to bardzo dobry Western.

Offline kas1

Odp: Scream Comics
« Odpowiedź #701 dnia: Pt, 11 Październik 2019, 13:13:56 »
To trochę jakby porównywać "Pewnego razu na dzikim zachodzie" do czegoś współczesnego. No nie wiem... Np. do"Deadwood". Jedno i drugie jest westernem ale w odbiorze jednak się różnią.

Offline pokia

Odp: Scream Comics
« Odpowiedź #702 dnia: Pt, 11 Październik 2019, 13:52:15 »
Bouncer jest spoko, to taki lekki Jodo. O ile dobrze pamietam, to znajdziemy tam charakterystyczne motywy: seks, śmierć, dziwolągi, magia.

Najlepszym tytułem tego duetu jest dla mnie bezsprzecznie Księżycowa Gęba. Wolę ten komiks bardziej niż Incala (za scenariusz, bo Moebiusowi nigdy nie umniejsze).

Offline Komediant

Odp: Scream Comics
« Odpowiedź #703 dnia: So, 12 Październik 2019, 01:23:45 »
Czy ma ktoś dostęp do oryginalnej lub anglojęzycznej wersji "Gorączki urbikandyjskiej" i może sprawdzić treść jednego dymka ze strony 19, kadr 3: "To absurd! Duża liczba ostatnich przedłużeń sześcianu wymaga tego połączenia". Nie rozumiem skąd tu ten sześcian, czy tak jest w oryginale?




(wydanie NBM z '90)
Nie miałem jeszcze w rękach polskiego wydania ale Kuba Syty nie był dla mnie dobrym wyborem tłumacza do tego cyklu, brakuje mu lekkości pióra i jak widać błędy też mu sie trafiają. Jedne z ważniejszych komiksów europejskich, no jednak Wojtek Birek pasowałby idealnie. Szkoda, zwłaszcza że na zmianę tłumacza w trakcie wydawania nie ma co liczyć, Wieże Bois-Maury to raczej wyjątek.

Co do Bouncera to faktycznie najbardziej letnia wersja Jodo. Księżycowa Gęba u mnie też najwyżej, nie tylko z duetu Jodo/Boucq, ale z Jodo ogólnie. Za to właśnie skończyłęm Anibala 5 i z trudem przebrnąłem, ostatnie paredziesiąt stron już fabularnie kompletnie mnie nie interesowało. Co ciekawe Anibal nie należy do tytułów uważanych za nieudane, recenzje ma z reguły pozytywne, mi nie podszedł kompletnie pomimo całkiem dobrych rysunków Bessa.

Offline Bender

Odp: Scream Comics
« Odpowiedź #704 dnia: So, 12 Październik 2019, 07:30:16 »
Czy ma ktoś dostęp do oryginalnej lub anglojęzycznej wersji "Gorączki urbikandyjskiej" i może sprawdzić treść jednego dymka ze strony 19, kadr 3: "To absurd! Duża liczba ostatnich przedłużeń sześcianu wymaga tego połączenia". Nie rozumiem skąd tu ten sześcian, czy tak jest w oryginale?

We francuskim nie ma żadnego sześcianu :)
Jest z grubsza:
Mnóstwo ostatnich rozszerzeń sprawia, że to połączenie jest niezbędne