Zgodnie ze swoim skromnym gustem, uszeregowałem okładki wg ładności:
1] PCA limitowana – estetycznie jestem raczej konserwatywny, więc tym razem bardziej mi się podobają klasyczne okładki PCA.
Ładna, kobieca buzia to zawsze plus a gliniasto-miodowy kolor nastraja mnie pozytywnie (przynajmniej ten widoczny na monitorze).
2] PCA normalna - nie wiem, jak fachowiec określiłby ten niebieski odcień tła, ale mi się podoba.
W lewym, dolnym rogu jest trochę nabałaganione, ale obie okładki Labrum są gorsze, więc miejsce drugie.
3] Labrum normalna - ogólnie jakieś takie niepokojące wrażenie. Te miecze i strzały w plecach niebieskiego ludka i te demony w tle.
Jak dla mnie - ledwo znośna.
4] Labrum limitowana - fuj, fuj, fuj. Flaki u szkieleta. Każdy ma swój gust a to w moim zupełnie się nie mieści. Dobrze, że to nie pójdzie do Empików.