BTW, wojenka o Relax trwa w najlepsze, a kolejnych Thorgali nie ma... mam złe przeczucia co do wydania pełnych dziewięciu tomów.
Może tak być. Ja już przestałem się napalać bo gdyby trzymali się własnego planu wydawniczego, to o ile się nie mylę, powinniśmy mieć już przedsprzedaż 7 tomu. Dobrze choć że zdążyli wydać już to co z Thorgala najlepsze
Niestety widzę że wszystkie siły zostały rzucone najpierw na Relax, a teraz na prywatną wojenkę. Sądzę że jeśli Labrum zebrało mocne materiały, to nawet osobisty patronat Grzegorza Rosińskiego niewiele tu pomoże. Osobiście w tym konflikcie jestem po stronie Labrum, nawet jeśli miało by to oznaczać przedwczesną śmierć wydań ekskluzywnych to przy okazji załatwi też liczne, utrwalające się na rynku, patologie w wykonaniu Libertago.