Autor Wątek: Relax magazyn opowieści rysunkowych  (Przeczytany 344572 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Martin Eden

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #1080 dnia: Nd, 12 Grudzień 2021, 20:58:55 »
Zaczyna mnie uwierać fakt, że mam w domu rzeczy wyprodukowane przez tych panów. Ktoś jeszcze też tak ma?

Naprawdę w całym polskim komiksowie dobrali się w iście perfekcyjny duet. Swój jednak ciągnie do swego.

Czy Pan Rosiński jest jakąś bezwolną kukiełką, że dał się wkręcić w taką współpracę, że daje się traktować tak jak tutaj opisywano w relacjach z konwentów? W Relaxie nr 33 Pan Rosiński trzasnął przedmowę, jaki to wielki  zaszczyt wznawiać Relax z tymi wszystkimi marchandami, największymi znawcami sztuki komiksowej w Polsce. Ciekawe, czy teraz pokusi się o jakiś komentarz albo czy dostaniemy mowę pożegnalną, jeśli Relax trafi do piachu.

A może to wrogie przejęcie jest motywowane chęcią utrzymania magazynu na rynku? A może przeciwnie - zaoraniem go jako potencjalnego kanibala dla Metal Hurlant?

Offline Leyek

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #1081 dnia: Nd, 12 Grudzień 2021, 20:59:36 »
@Death
Dla mnie niewiadomą jest jedna rzecz - o co się pochlali (tzn. wiadomo na 95% że o kasę, ale gdzie jest wina, ew. 5% daję na to że z marszandem nie dało się sensownie współpracować).
Bo patrząc z boku i biorąc pod uwagę, że 36 Relax ma inną czcionkę w tytule, wychodzi, że nic nie było oficjalnie załatwione i Labrum na pewniaka wzięło i wydało po swojemu, a jednocześnie zagrało o pełną pulę składając wnioski patentowe.
Więc po części pewnie jest tak jak piszesz @Death.

Sprawa z grubsza przypomina pamiętne odrodzenie Secret Service, które w sumie skończyło się nienajgorzej, bo Pixel jest całkiem sensownym magazynem.

Offline michał81

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #1082 dnia: Nd, 12 Grudzień 2021, 21:15:21 »
Bo patrząc z boku i biorąc pod uwagę, że 36 Relax ma inną czcionkę w tytule, wychodzi, że nic nie było oficjalnie załatwione i Labrum na pewniaka wzięło i wydało po swojemu, a jednocześnie zagrało o pełną pulę składając wnioski patentowe.
Ja mam wrażenie, że Labrum było świadome jak wygląda sprawa prawna Relaxu, stąd zgłoszenia do urzędu patentowego, aby ją uregulować i to jeszcze przed wydaniem magazynu.

PCA pewnie liczyło na załatwienie na gębę, chcą zejść z kosztów, więc same sobie jest winne. Mogło iść w spółkę, a nie teraz udawać ofiarę.

Offline Death

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #1083 dnia: Nd, 12 Grudzień 2021, 21:18:03 »
Sprawa jest prosta: jeden może wydawać magazyn, bo ogarnął to prawnie, a drugiemu zostało dyskredytowanie pierwszego wrzucając gdzie popadnie nazwisko znanego rysownika, że niby jest po jego stronie.
A znany rysownik pewnie nawet o tym nie wie i sobie właśnie czyta na kanapie książkę swojej ulubionej Tokarczuk patrząc na szwajcarskie góry.

Offline Midar

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #1084 dnia: Nd, 12 Grudzień 2021, 21:38:28 »
Abstrahując od etyczności takiego zachowania, Lechna zrobił coś, na co Garuła nie wpadł i w związku z tym „skoczył mu gul pazerności”, bo przecież Rosiński „do niego należy”. W tle są jeszcze inne sprawy między panami (kasa).

Śmiać tylko mi się chce, jakim to trzeba być miałkim człowiekiem, żeby nie mieć odwagi odpowiedzieć na zarzuty i trudne pytania na Facebooku tylko blokować użytkowników i usuwać wszystkie niewygodne posty.
« Ostatnia zmiana: Nd, 12 Grudzień 2021, 21:50:08 wysłana przez Midar »

Offline Midar

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #1085 dnia: Nd, 12 Grudzień 2021, 21:40:27 »
Sprawa jest prosta: jeden może wydawać magazyn, bo ogarnął to prawnie, a drugiemu zostało dyskredytowanie pierwszego wrzucając gdzie popadnie nazwisko znanego rysownika, że niby jest po jego stronie.
A znany rysownik pewnie nawet o tym nie wie i sobie właśnie czyta na kanapie książkę swojej ulubionej Tokarczuk patrząc na szwajcarskie góry.
Dobrze powiedziane. Gdyby mi Garuła nie zablokował możliwości komentowania, to bym mu to zacytował.
« Ostatnia zmiana: Nd, 12 Grudzień 2021, 21:44:46 wysłana przez Midar »

Offline komiksowe_warianty

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #1086 dnia: Nd, 12 Grudzień 2021, 21:49:18 »
Na FB PCA to dickriding level 1000 xD Same klakierskie komentarze. Smutny gość.

Offline Leyek

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #1087 dnia: Nd, 12 Grudzień 2021, 21:55:12 »
Patrząc po stylu wypowiedzi, ale i działania wydaje mi się, że właściciel PCA to taka artystyczna dusza (może dodatkowo trochę niespełniona). GR wiadomo to artysta. I teraz niech każdy sobie odpowie na pytanie czy współpracował kiedyś z artystą. Ja sam miałem ze 2 razy taką dłuższą "przyjemność" i jest to bardzo, bardzo ciężkie, czasami wręcz na granicy możliwości. Często ich osobowości żyją we własnym świecie (wiem wyświechtane, ale prawdziwe stwierdzenie), niezbyt nadają się do biznesu, planowania itd. Dla osoby racjonalnych współpraca z takimi "duszami" jest drogą przez mękę. Nawet wyjaśnienie/rozpisanie wszystkiego punkt po punkcie nie załatwia sprawy. I nie chodzi tu o niezrozumienie, złośliwość czy coś podobnego, oni są ponad to, męczy ich biurokracja, rzeczy zaplanowane, powtarzalne. Znajomemu rodziny radziłem w kilku sprawach w jak najlepszej wierze, tak żeby wybrał optymalne dla siebie rozwiązanie, ale gdzie tam i tak zawsze zrobił po swojemu co zawsze było złym lub najgorszym rozwiązaniem.

Offline Nephilim

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #1088 dnia: Nd, 12 Grudzień 2021, 22:00:32 »
Na FB PCA to dickriding level 1000 xD Same klakierskie komentarze. Smutny gość.
I pod każdym postem o tych 'właściwych organach" i "odpowiednich działaniach prawnych' XDDD

Offline Koalar

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #1089 dnia: Nd, 12 Grudzień 2021, 22:03:58 »
Sprawa jest prosta: jeden może wydawać magazyn, bo ogarnął to prawnie, a drugiemu zostało dyskredytowanie pierwszego wrzucając gdzie popadnie nazwisko znanego rysownika, że niby jest po jego stronie.

Ciekawi mnie, czy ta sprawa jest taka prosta. Gdyby się okazało, że znak graficzny został przywłaszczony, to znaczy ktoś zgłosił na niego patent, nie mając do niego praw, to czy właściciel praw do znaku ma prawo odzyskać prawa do swojego znaku graficznego i czy osobie, która przywłaszczyła sobie ten znak, grożą jakieś konsekwencje karne.
pehowo.blogspot.com - blog z moimi komiksami: Buzz, Fungi, PEH.

Offline Szekak

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #1090 dnia: Nd, 12 Grudzień 2021, 22:09:16 »
Z tego oświadczenia wynika, że wydawali sobie pisemko, wszystko szło pięknie, aż niedobry Pan Lechna spróbował sobie bezprawnie zastrzec logo Relaxu autorstwa Rosińskiego i zbulwersowane polishcomicart w akcie sprzewciwu się wycofało z interesu. Serio ktoś w to wierzy? :D

Poczekajmy na spokojnie, być może na dniach wyda jeszcze Labrum jakieś oświadczenie i telenowela będzie trwała.
Piękno jest w oczach patrzącego.

Offline michał81

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #1091 dnia: Nd, 12 Grudzień 2021, 22:13:24 »
Ciekawi mnie, czy ta sprawa jest taka prosta. Gdyby się okazało, że znak graficzny został przywłaszczony, to znaczy ktoś zgłosił na niego patent, nie mając do niego praw, to czy właściciel praw do znaku ma prawo odzyskać prawa do swojego znaku graficznego i czy osobie, która przywłaszczyła sobie ten znak, grożą jakieś konsekwencje karne.
Finalnie może się okazać że do praw autorskich logotypu jest więcej właścicieli niż sam Rosiński. Kilka razy był też wspominany Baranowski (Marek Turek o tym chyba wspominał). To nie jest do końca takie jasne. Finalnie Egmont też na jakieś zasadzie użył tego w swoich antologiach. Tak jak w przypadku nazwy jest już pozamiatane. Tak w przypadku logotypu może być jeszcze ciekawie i odbić się większą czkawką PCA niż się wydaje.

Offline starcek

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #1092 dnia: Nd, 12 Grudzień 2021, 22:25:18 »
Tu raczej nic nie jest proste.

Nazwę - skoro pismo było tytułem martwym - wydaje się, że można sobie zarejestrować do wydania pisma pod tym samym szyldem. Przecież już jeden kolo wydawał Merkuriusza Polskiego, który przecież miał premierę w... 1661 roku.  ;D

Znak graficzny - ten, jak wiemy, stworzył Rosiński (choć im bardziej na stare wydania MH, to tym bardziej widzę pewną inspirację, he, he) i nikt praw autorskich pozbawić go nie może, czyli tego, że jest autorem, stworzył ten znak.

Ale są jeszcze autorskie prawa majątkowe i tutaj zaczynają się lekkie schody. Bo belgijski mistrz, mieszkający w Szwajcarii, o polskim rodowodzie w razie jakiekolwiek prawnych ruchów musiałby raczej udowodnić, że tworząc ten znak dla firmy wydającej Relax miał na to osobną umowę na wykonanie takiego dzieła, a nie robił tego będąc na etacie, bo wtedy to może nie być już takie oczywiste, kto ma prawa majątkowe.

Ale skoro Mistrz jest mega chomikiem, to może ma gdzieś w archiwum pożółknięty dokument z którego będzie wynikać, że zabawa Lechny z logotypem powinna mieć krótki żywot.

EDIT
A jeszcze jest logo Baranowskiego. Ciekawe na jakiej podstawie pojawia się na okładce najnowszego numeru. Kolejna inspiracja?

Czas kupować zapasy popcornu, będzie wesoło.

 
« Ostatnia zmiana: Nd, 12 Grudzień 2021, 22:27:10 wysłana przez starcek »
Za każdym razem, gdy ktoś napisze: 80-ych, 70-tych, 60.tych, '50tych - pies sra na chodniku w Tychach.

Offline turucorp

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #1093 dnia: Nd, 12 Grudzień 2021, 22:29:06 »
Finalnie może się okazać że do praw autorskich logotypu jest więcej właścicieli niż sam Rosiński. Kilka razy był też wspominany Baranowski (Marek Turek o tym chyba wspominał). To nie jest do końca takie jasne.

Wspominałem również o tym, że prawa do logotypu nie są równoważne z prawami do tytułu, wydawcy mieli tego świadomość (zostałem poinformowany o tym osobiście).
Teraz okazuje się, że magazyn jest zarejestrowany na wydawnictwo Labrum, ale nie ma żadnych informacji o podstawach prawnych do przejęcia tytułu od KAWu (a raczej instytucji, które przejęły prawa po upadku wydawnictwa), a PCA ma jedynie prawa do logotypu wykonanego przez Rosińskiego.
Czyli, że może się skończyć całkowitym zablokowaniem praw dla obu stron (co również sygnalizowałem na stracie), albo Labrum wygra (bodaj przez rok od rejestracji nikt nie zgłosił pretensji do tytułu). PCA jest raczej na straconej pozycji. To oczywiście (jak zawsze) moja prywatna opinia.
Nieograniczona tolerancja prowadzi do zaniku tolerancji. Rozszerzenie nieograniczonej tolerancji na tych, którzy są nietolerancyjni, jeśli nie jesteśmy gotowi bronić tolerancyjnego społeczeństwa przed atakiem nietolerancyjnych, to tolerancyjni zostaną zniszczeni, a wraz z nimi tolerancja.

Offline Mruk

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #1094 dnia: Nd, 12 Grudzień 2021, 22:41:37 »
Ale są jeszcze autorskie prawa majątkowe i tutaj zaczynają się lekkie schody. Bo belgijski mistrz, mieszkający w Szwajcarii, o polskim rodowodzie w razie jakiekolwiek prawnych ruchów musiałby raczej udowodnić, że tworząc ten znak dla firmy wydającej Relax miał na to osobną umowę na wykonanie takiego dzieła, a nie robił tego będąc na etacie, bo wtedy to może nie być już takie oczywiste, kto ma prawa majątkowe.

Myślę, że jest dokładnie odwrotnie.

Mistrz oświadcza, że jest twórcą logotypu i w związku z tym posiada do niego prawa autorskie.

To ktoś musiałby udowodnić, że jest inaczej, bo albo nie jest twórcą, albo nie posiada praw, bo w umowie przekazał je KAWowi. To ktoś musiałby mieć umowę o pracę z lat 70-tych, w której jest napisane, że prawa przejmuje redakcja. Inaczej można domniemywać, że prawa pozostają przy twórcy.

Tak mi się wydaje.

Często ich osobowości żyją we własnym świecie (wiem wyświechtane, ale prawdziwe stwierdzenie), niezbyt nadają się do biznesu, planowania itd.

To zupełnie nie taka dusza. Kasę umie liczyć jak mało kto.
« Ostatnia zmiana: Nd, 12 Grudzień 2021, 22:44:02 wysłana przez Mruk »