Kogo należy słuchać i jaki jest ogólny trend?
Ja z rezerwą podchodzę do tego projektu. Czekam na dokładnie informacje o zawartości Już abstrahując od tzw. kontynuacji, nie uśmiecha mi się kupowanie albumów w odcinkach. Chętnie zaopatrzyłbym się w Andreasa, ale wolałbym go w albumie, a nie na raty.
(Nieco zniechęca mnie też fakt, że wydawca ma prawa do albumów (jeśli to rzeczywiście albumy, a nie szorty), ale jako strategie zarobkową wybiera szatkowanie ich i , można powiedzieć, wymusza zakupy większe, niż ma się na to ochotę. Oczywiście można zrezygnować z zakupu i na razie skłaniam się ku tej decyzji.)
W ofercie prenumeraty nie ma gwarancji utrzymania objętości. Zapewne każdy zakłada, że tak będzie. Oby.