Autor Wątek: Relax magazyn opowieści rysunkowych  (Przeczytany 344554 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

JanT

  • Gość
Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #330 dnia: Pt, 04 Grudzień 2020, 15:05:43 »
Przecież cena jest spoko jak za Format 235x325 mm. Stron 140.

Offline fikander

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #331 dnia: Pt, 04 Grudzień 2020, 15:59:42 »
Początkowo byłem podekscytowany tym nowym Relaxem, ale już mi przeszło. Nie odpowiada mi sama formuła antologii - rozbijanie dłuższych historii na odcinki. I tylko niektórymi będę zainteresowany. Siłą tego wydawnictwa mogą być ewentualnie komiksy pisane przez znanych polskich autorów specjalnie dla Relaxu i niedostępne nigdzie indziej. To by mogło skusić nieprzekonanych. Ale jak na razie nie reklamują się w ten sposób, więc może nic takiego nie planują. W każdym razie, ja pasuję.

Kapral

  • Gość
Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #332 dnia: Pt, 04 Grudzień 2020, 16:12:28 »
Sześciu dych Ci szkoda? Potem będziesz żałował decyzji i zostaną Ci cwaniaczki z Allegro.

Offline Death

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #333 dnia: Pt, 04 Grudzień 2020, 16:22:29 »
Nie odpowiada mi sama formuła antologii - rozbijanie dłuższych historii na odcinki.
Mnie też. To bardzo na siłę byleby tylko wskrzesić legendę. Bierzesz gotowe albumy i dzielisz na odcinki. Jesteśmy na innym etapie. To nie 1998 rok i Egmont próbujący sprzedać Świat Komiksu, czyli test na niczego nieświadomych czytelnikach, myśląc już o wydawaniu pełnych albumów. Magazyny miały to do siebie, że jeśli jakiś komiks w nich wydawany odniósł sukces wydawano w albumach, a tutaj sytuacja jest odwrotna. Potnijmy gotowy album na odcinki. Bo tak.
Często krytykuję Libertago, a potem i tak kupuję wszystko co od nich wychodzi. Myślę, że chyba bardzo lubię czytać komiksy. :D No przecież nie odpuszczę Andreasa czy tego westernu. Chcę albumy, ale nic nie zrobię....

Offline donT

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #334 dnia: Pt, 04 Grudzień 2020, 16:41:44 »
Jedyne co mogloby mnie sklonic do kupienia tego magazynu to Quintos Andreasa. Mam to jednak w oryginale, z tlumaczeniem od znajomego z Kanady wiec odpuszczam bez zalu. Dorzuce 2-3 dyszki i juz jest na kolejnego grubaska od Egmontu czy Stuida Lain.
You know nothing. Hell is only a word. The reality is much, much worse.

Kapral

  • Gość
Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #335 dnia: Pt, 04 Grudzień 2020, 16:46:22 »
Ludzie, co Wy gadacie? To jest RELAX, jaki by kiepski nie był :) Oryginalne Relaxy też były raczej marne i też miały długie historie podzielone na kawałki. Taka konwencja retro.

Wolicie kolejnego grubaska z tego zgniłego, gejowskiego Zachodu? Co z Was za patrioci?!

Offline donT

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #336 dnia: Pt, 04 Grudzień 2020, 16:49:09 »
Polecam melise i wizyte u proktologa.
You know nothing. Hell is only a word. The reality is much, much worse.

Kapral

  • Gość
Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #337 dnia: Pt, 04 Grudzień 2020, 16:51:46 »
A ja polecam wizytę u stolarza. Takiego co umie usunąć kija z tej tam.

Offline hansior

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #338 dnia: Pt, 04 Grudzień 2020, 17:05:06 »
Magazyny miały to do siebie, że jeśli jakiś komiks w nich wydawany odniósł sukces wydawano w albumach, a tutaj sytuacja jest odwrotna. Potnijmy gotowy album na odcinki. Bo tak.

Dokładnie. Mi się z góry nie podoba idea wskrzeszania Relaxu, bo mam wrażenie, że będą wydawali w częściach popularne albumy nie dlatego, że nie mają szans się ukazać, a dlatego, że to ma wypromować czasopismo. W takiej sytuacji boję się, że na dłuższy czas zablokuje to możliwość wydania tych komiksów w całości.

Kapral

  • Gość
Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #339 dnia: Pt, 04 Grudzień 2020, 17:10:38 »
A w Fantasy Komiks co robili? Dokładnie to samo, tylko za mniejsze pieniądze. I czy ktoś płakał, że Egmont blokuje w ten sposób albumy? Tyle się u nas albumów wydaje, że parę tytułów w lewo czy w prawo żadnej różnicy nie robi.

Online misiokles

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #340 dnia: Pt, 04 Grudzień 2020, 17:17:37 »
A ja jestem wciąż podjarany Relaxem. Wiadomo, znane nazwiska muszą być siłą pociągową numerów, żeby te się sprzedały odpowiednio, ale przecież to głównie platforma dla młodych polskich twórców, którzy
- nie mają materiału na pełnoprawny komiks i rysują sobie do szuflady
- jeszcze są za ciency warsztatowo by ktoś chciał to wydać
- wydawcy rodzimi tego nie wydadzą, bo polscy młodzi twórcy się nie sprzedadzą
- twórcy co prawda tworzą ale nie ogarniają self-publishingu

I właśnie podchodzę do Relaxu jako trampoliny, gdzie będą się pojawiać młodzi, jedni lepsi, drudzy gorsi, ale... chyba polegał na tym stary Relax, czyż nie?

Offline Death

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #341 dnia: Pt, 04 Grudzień 2020, 17:22:55 »
W Fantasy Komiks chyba nie dzielili komiksów na części tylko drukowali pełne albumy razem. Przynajmniej tyle. Inna sprawa, że tam nie było pierwszej ligi typu Andreas (ale to już poza tematem).

Offline hansior

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #342 dnia: Pt, 04 Grudzień 2020, 17:24:31 »
A poza tym to były zupełnie inne czasy. Wtedy ludzie się cieszyli, że dostają komiksy. Nieważne w jakiej formie. Teraz za format ludzie są w stanie zapłacić setki złotych.

Kapral

  • Gość
Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #343 dnia: Pt, 04 Grudzień 2020, 17:27:20 »
W Fantasy Komiks chyba nie dzielili komiksów na części tylko drukowali pełne albumy razem.

No to w Świecie Komiksu dzielili. I co, dobrze było?

Teraz za format ludzie są w stanie zapłacić setki złotych.

Jacy ludzie? Chyba jakieś hardkory z KomikSpeca :)

Offline hansior

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #344 dnia: Pt, 04 Grudzień 2020, 17:32:28 »
Jacy ludzie? Chyba jakieś hardkory z KomikSpeca :)

Omnibusy za 200 zł są robione tylko dla tej garstki? Nikogo innego to nie interesuje?