Autor Wątek: Relax magazyn opowieści rysunkowych  (Przeczytany 344795 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

KOMIKSIARZ

  • Gość
Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #150 dnia: Pt, 06 Listopad 2020, 13:42:24 »
Też się dużo nie ukazało. A są planowane kolejne wydania czy nie wiadomo ile ich będzie? :)

Offline michał81

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #151 dnia: Pt, 06 Listopad 2020, 13:44:45 »
Tam już dużo nie zostało do wydania
https://docs.google.com/spreadsheets/d/10yjBt9krf8sZbA4C25yms9UMLwHipj5JudklmbzBQeg/edit?hl=pl&hl=pl#gid=631529812

Przy czym Kajko i Kokosz, Gucek i Roch oraz Thorgal mają własne wydania, więc do tych antologii nigdy nie trafią.
« Ostatnia zmiana: Pt, 06 Listopad 2020, 13:46:58 wysłana przez michał81 »

Offline turucorp

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #152 dnia: Pt, 06 Listopad 2020, 13:48:25 »
Też się dużo nie ukazało. A są planowane kolejne wydania czy nie wiadomo ile ich będzie? :)

Policz sobie, magazyn komiksowy Relax miał 32 strony, wyszło 31 numerów, wewnątrz było każdorazowo trochę publicystyki, rysunki satyryczne, reklamy i różne takie.
W tych antologiach wydane jest prawie wszystko z komiksów krajowych autorów, którzy pojawili się w Relaxie.
Przedruki zagraniczne to inna sprawa.

BTW nadal brak kontaktu z moderatorem.

Nieograniczona tolerancja prowadzi do zaniku tolerancji. Rozszerzenie nieograniczonej tolerancji na tych, którzy są nietolerancyjni, jeśli nie jesteśmy gotowi bronić tolerancyjnego społeczeństwa przed atakiem nietolerancyjnych, to tolerancyjni zostaną zniszczeni, a wraz z nimi tolerancja.

KOMIKSIARZ

  • Gość
Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #153 dnia: Pt, 06 Listopad 2020, 13:51:39 »
To się zgadza. Także dzięki. Na razie wystarczy. To może jeszcze wyjdzie tylko jeden tom i to wszystko. :)

Kapral

  • Gość
Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #154 dnia: Pt, 06 Listopad 2020, 13:56:01 »
Wkręcasz nas, kolego?

KOMIKSIARZ

  • Gość
Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #155 dnia: Pt, 06 Listopad 2020, 13:58:40 »
Nie. Po prostu nie wiem ile jeszcze się spodziewać wydań i na co się nastawić...

Offline turucorp

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #156 dnia: Pt, 06 Listopad 2020, 14:04:29 »
Wkręcasz nas, kolego?

Nie popadaj w paranoję, od tego ja tu jestem ;)
BTW w dalszym ciągu brak kontaktu z moderatorem.
Nieograniczona tolerancja prowadzi do zaniku tolerancji. Rozszerzenie nieograniczonej tolerancji na tych, którzy są nietolerancyjni, jeśli nie jesteśmy gotowi bronić tolerancyjnego społeczeństwa przed atakiem nietolerancyjnych, to tolerancyjni zostaną zniszczeni, a wraz z nimi tolerancja.

Offline gashu

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #157 dnia: Pt, 06 Listopad 2020, 16:21:22 »
Ja chciałbym, żeby to był taki magazyn z komiksami z gołymi babami. Wszystko mi jedno, czy rysowanymi przez Polaków, czy przez autorów zagranicznych. Konwencja dowolna, format dowolny, byle byłyby cycki.

:D

Online wilk

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #158 dnia: Pt, 06 Listopad 2020, 16:28:00 »
Ja chciałbym, żeby to był taki magazyn z komiksami z gołymi babami. Wszystko mi jedno, czy rysowanymi przez Polaków, czy przez autorów zagranicznych. Konwencja dowolna, format dowolny, byle byłyby cycki.

:D
Polecam uwadze: https://www.google.com/search?q=heavy+metal+magazine&sxsrf=ALeKk01gvIfu-AxcAFOCh8n0XLQ4nwjOcg:1604676319942&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=2ahUKEwjG2p2Qne7sAhXG-yoKHTXOB-QQ_AUoAXoECBgQAw&biw=1536&bih=722&dpr=1.25

Są komiksy, są cycki, wszystko się zgadza. ;)

Offline Death

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #159 dnia: Pt, 06 Listopad 2020, 21:39:38 »
Jeśli tak jest, to ciekawe dlaczego w ostatnich 5ciu latach, wyszło u nas więcej komiksów niż w jakimkolwiek wcześniejszym okresie 5cio letnim.
Zaryzykowałbym nawet stwierdzenie, że w ostatnich 5 latach ukazało się więcej komiksów niż wcześniej w ogóle w historii polskiego rynku. Jeśli nie byłoby tak gdybyśmy liczyli każdy komiks jako 1 to mam przeświadczenie, że już w ilości stron ostatnie pół dekady może zniszczyć poprzednie kilkadziesiąt. Ukazało się kosmicznie dużo komiksów w tym mnóstwo grubasów, integrali itd. Tak naprawdę w latach 1999 - 2010 czyli od pierwszych Egmontów do powiedzmy zakończenia pierwszej dekady XXI wieku to myśmy tylko myśleli, że jest tego dużo, bo wcześniej było jeszcze mniej. A tak naprawdę na forach każdy czytał to samo, bo każdy fan tego medium na luzie mógł przeczytać wszystko co interesującego się ukazało w danym roku. 2011-2015 już sporo rzeczy na półkach, ale ostatnie 5 lat to już jazda bez trzymanki. Sam Egmont grubasami mógłby wymurować ścianę w domu. Serio, wcale bym się nie zdziwił gdyby ilością stron ostatnie pół dekady pokonało wszystko co było wcześniej.

brvk

  • Gość
Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #160 dnia: Pt, 06 Listopad 2020, 21:49:41 »
Prawda. Pamiętam z ery przedintegralowej, gdy Egmont co miesiąc wydawał kilkanaście albumów, a nawet, co wykazało mi się szokujące, przekraczał 20 tytułów. Konkurencja w ogóle nie miała startu. A teraz, gdyby rozbić integrale na pojedyncze albumy, to roczna średnia małych wydawców bywa podobna.

Co do nowego Relaxu - zawartość przesądzi o zakupie, ale nastawienie u mnie średnie. Nie wierzę w cudowne treści (bo skąd niby nagle miałyby się wziąć, czemu dotąd nie trafiły na rynek), mam mieszane uczucia co do idei "kontynuacji", no i cena - wiem, że to już nie czasy pisemek komiksowych, ale inwestować kilka dych w poszatkowane historie, gdy tyle dobra na rynku - no, nie wiem.

Offline Bazyliszek

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #161 dnia: Pt, 06 Listopad 2020, 21:53:21 »
To się uda - jak Fantasy Komiks, Marvel Comics, Komiksy dla dzieci i dwa zeszyty DC wyjęte ze zbiorczego komiku Egmontu. ;) Nie tego nam trzeba.

Kapral

  • Gość
Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #162 dnia: Pt, 06 Listopad 2020, 22:02:52 »
Dziadek Kapral opowie Wam prawdziwą bajkę o własnych przygodach. Otóż w okresie transformacji ustrojowej prowadziłem sklep zoologiczny. W PRL-u asortyment był żaden, ale interes szedł nieźle. Był np. jeden rodzaj karmy dla papużek, takiej na wagę, ale kupowali ją wszyscy, bo nie mieli wyboru. I nie marudzili. Potem wybuchła wolność gospodarcza i pojawiły się karmy różnych prywatnych firm, w kolorowych opakowaniach, potem z importu, smakowe, zapachowe, owocowe, w formie kolb, kul i diabli wiedzą co jeszcze. Myślicie, że sprzedaż wzrosła? A skądże. Tylko asortyment był znacznie większy, ale popytu (tzn. liczby papużek do wykarmienia) od tego nie przybyło. Efekt był tylko taki, że musiałem w sklepie trzymać wszystkiego po trochu i drastycznie obniżyć marże, bo tę cholerną karmę można było kupić w każdym spożywczaku.

Dlaczego to opowiadam? Bo nie wykluczam, że z komiksami jest podobnie. Asortyment się poszerza, ale wcale nie musi temu towarzyszyć wzrost popytu. Potworzyły się nisze, coraz mniejsze zresztą, ale w sumie czytelników jest tyle samo. Taką mam teorię :)

ramirez82

  • Gość
Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #163 dnia: Pt, 06 Listopad 2020, 22:40:53 »
Dziadku Kapralu, no ok, wiadomo o co chodzi. Ciężko zliczyć to, jeśli nie znamy nakładów. Poza tym, ile tych albumów w ciągu roku wychodziło w tamtych czasach?

@Death, no może być. Pierwsze z brzegu przyglady - taki 12 tomowy Invincible, czy Daredevil Bendis i Brubaker, kiedyś takie tasiemce były wręcz nie do pomyślenia, a dziś? Nie dość że jest ich bardzo dużo, to jeszcze wychodzą w takim tempie...

Kapral

  • Gość
Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #164 dnia: Pt, 06 Listopad 2020, 22:49:26 »
Oczywiście, że ciężko zliczyć. Napisałem to tylko po to, żebyście przestali podniecać się ilością tytułów na rynku, zapominając o nakładach i faktycznej sprzedaży. Powiedzmy, że w PRL-u wychodziło (strzelam) 20 tytułów rocznie po 100.000 egz., to łącznie dawało 2 mln egz. Przy dzisiejszych nakładach rzędu 1.000 egz. (optymistycznie), musiałoby ukazywać się 2.000 tytułów, żeby tylko dogonić PRL. Wszystkie te liczby są z czapy, ale sposób liczenia nie.