Autor Wątek: Relax magazyn opowieści rysunkowych  (Przeczytany 48593 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Hans

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #15 dnia: Śr, 04 Listopad 2020, 23:35:50 »
Myślę że spokojnie tutaj można przerzucić informacje z wątku Libertago, bo Polishcomicart robi czasopismo z innym podmiotem - Labrum.

Offline parsom

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #16 dnia: Cz, 05 Listopad 2020, 00:14:05 »
W srodku bedzie imo nowy epizod szlurpa o blurpa baranowskiego, bo wiem ze tworzy.

Ongrys: "TB zaczął rysować nowe epizody z życia Szlurpa i Burpa! Dla nowego pisma, o którym na razie niewiele wiadomo i jeszcze mniej wolno napisać"
Rower, rower, ROWER!

Offline Kot Tip-Top

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #17 dnia: Cz, 05 Listopad 2020, 01:35:48 »
Jak dla mnie inicjatywa genialna! Jak robić nowy magazyn komiksowy to, to jest najlepszy możliwy sposób :D (Aż dziw, że na to nikt wcześniej nie wpadł)

Pozostaje trzymać kciuki by wypaliło :)

Offline turucorp

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #18 dnia: Cz, 05 Listopad 2020, 02:15:30 »
Jak dla mnie inicjatywa genialna! Jak robić nowy magazyn komiksowy to, to jest najlepszy możliwy sposób :D (Aż dziw, że na to nikt wcześniej nie wpadł)


Serio wydaje ci się, że prawa do tytułu leżały ponad trzydzieści lat na ulicy i nikt nie chciał się po nie schylic?  ::)
Dla mnie, do momentu publicznego wyjaśnienia kwestii praw autorskich, ten projekt pozostaje jakąś dziwną  próbą zawłaszczenia tytułu.
Miło by było, gdyby wydawca w sposób klarowny i jednoznaczny wyjaśnił na podstawie jakiego rozwiązania prawnego wszedł w posiadanie praw do tytułu i kontynuacji numeracji.

Offline Kot Tip-Top

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #19 dnia: Cz, 05 Listopad 2020, 02:40:31 »
Miło by było, gdyby wydawca w sposób klarowny i jednoznaczny wyjaśnił na podstawie jakiego rozwiązania prawnego wszedł w posiadanie praw do tytułu i kontynuacji numeracji.
A Ja się pytam kim my jesteśmy by nam się musiał z tego tłumaczyć w detalach?

Jeśli kontynuacja powstaje to znaczy, że właściwie sznurki prawne pozostały pociągnięte - patrząc na zaangażowane nazwiska wydaje mi się, że miał ku temu środki. Skoro Egmont mógł nabyć prawa to nie rozumiem czemu jakieś inne wydawnictwo też nie mogło.

Offline turucorp

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #20 dnia: Cz, 05 Listopad 2020, 03:03:39 »
A Ja się pytam kim my jesteśmy by nam się musiał z tego tłumaczyć w detalach?

Jeśli kontynuacja powstaje to znaczy, że właściwie sznurki prawne pozostały pociągnięte - patrząc na zaangażowane nazwiska wydaje mi się, że miał ku temu środki. Skoro Egmont mógł nabyć prawa to nie rozumiem czemu jakieś inne wydawnictwo też nie mogło.

Widzisz, tak się składa, że istnieje coś takiego jak Prawo Autorskie, a w tym prawie jest coś takiego jak Art. 11, który precyzuje prawo do utworu zbiorowego i publikacji periodycznej.
Zgodnie z tym artykułem właścicielem praw jest wydawnictwo lub producenci.
KAW nie istnie od 2004 roku, ale nigdy nie zbył swoich praw do Relaxu, a zatem obecnie prawa powinny znajdować się w rękach redaktorów magazynu lub ich spadkobierców.
Z analizy opublikowanych do tej pory treści wynika, że nowy wydawca dogadał się (co jest dosyć oczywiste) z Grzegorzem Rosińskim w kwestii użycia jego projektu tytułu.
Jednak wydawca nie wszedł w ten sposób w posiadanie samego tytułu (Rosiński był tylko jednym z redaktorów, a nie całą redakcją).
Pozostają dwie możliwości, albo podpisano umowy ze wszystkimi członkami tamtej redakcji lub ich spadkobiercami, i wtedy sprawa jest czysta, ale wypadałoby się pochwalić takim dokonaniem, żeby rozwiać wszelkie wątpliwości.
Albo druga prawie legalna opcja, czyli zarejestrowanie publikacji nie jako magazynu komiksowego tylko jako antologii.
Kwestia dosyć rozmyta, bo praw do tytułu wydawca nie nabył, ale może bronić się tym, że to inny rodzaj publikacji.
Objętość pierwszego numeru, który sprytnie nazwano 32, wskazuje na taką próbę obejścia prawa, jednak bez bliższych szczegółów ciężko to jednoznacznie stwierdzić.
Niemniej teksty typu Twoje „Aż dziw, że nikt na to wcześniej nie wpadł” czy „genialna inicjatywa” można na razie uznać chyba tylko za efekt jakiegoś oszołomienia, bo wygląda na to, że po za „pożyczonym” tytułem i kilkoma autorami, ta publikacja nie będzie miała wiele wspólnego z oryginalnym „Relaxem”.
Chyba, że się mylę i wydawca ma wszystko załatwione i będzie tak miły i ujawni na ile jest rzeczywistym spadkobiercą dawnego Relaxu.

Offline Koalar

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #21 dnia: Cz, 05 Listopad 2020, 03:23:01 »
Ale jakie masz podstawy, żeby przypuszczać, że coś jest nie halo? Wydawca wydawał coś na lewo, ktoś próbował zdobyć prawa do Relaxu, ale było to niemożliwe? Bo jak tak piszesz, że wydawca coś powinien ujawnić, to tak można się każdego przyczepić. Ej, czy aby ten wydawca na pewno opłacił licencję? A ten to zapłacił rysownikowi? Niech udowodni - wrzuci umowę czy coś.
pehowo.blogspot.com - blog z moimi komiksami: Buzz, Fungi, PEH.

Offline Kot Tip-Top

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #22 dnia: Cz, 05 Listopad 2020, 03:26:02 »
Niemniej teksty typu Twoje „Aż dziw, że nikt na to wcześniej nie wpadł” czy „genialna inicjatywa” można na razie uznać chyba tylko za efekt jakiegoś oszołomienia, bo wygląda na to, że po za „pożyczonym” tytułem i kilkoma autorami, ta publikacja nie będzie miała wiele wspólnego z oryginalnym „Relaxem”.

Nie - wynika z tego że chcę jak najwięcej nowych magazynów komiksowych bo jeden "Komiksy i My" to dla mnie jednak ździebko za mało. Tęsknię za czasami "Świata komiksu"! Jak wiadomo takim magazynom nie jest w tym kraju lekko więc jak najbardziej "pojechanie na znanej marce" uważam tu za świetne posunięcie biznesowe bo przyciągnie ludzi a jak się powiedzie to zainteresuje też nowych, co zawsze jest jakimś krokiem by wyciągnąć Polski komiks z niszy, a może jeszcze inne nowe magazyny komiksowe zmotywuje.

Mówisz że poza tytułem nie ma za wiele wspólnego. Pomijam że jeszcze pisma nie widzieliśmy ale nie bardzo też rozumiem co wydawca ma zrobić - wskrzesić z grobu Christę, Polcha i Wróblewskiego i poprosić ich o nowe historie by skład się w pełni zgadzał? Czy po prostu wydać na nowo stare historie? (co już Egmont zrobił) Dla mnie urokiem czy też duchem tych Relaksów był ten fajny kiermasz rozmaitości różnych typów komiksów i autorów i klimatów więc liczę że to będzie zachowane. Jakby Relax wychodził ciągle nieprzerwanie to logiczne jest że dziś jego skład byłby radyklanie inny, składający się głównie z młodej krwi (podobnie jak taki Francuski czy też Belgijski "Spirou")

A co do podważania wiarygodności wydawcy tylko dlatego że powrót Relaksu głoszono dopiero dziś (no już wczoraj) więc to normalne że nie podaje wszystkiego na talerzu na dzieńdobry... Trzeba poczekać cierpliwie. Jak nie w materiałach prasowych to w jakimś wstępniaku się info znajdzie. Jak mówię, skoro się porwał na taką inicjatywę to wierzę że prawnie jest wszystko tip top a o ile ktoś tu jest istotnie spadkobiercą oryginału i się dopiero dziś dowiaduje że taki reboot powstaje to nie widzę sensu mieć roszczenia.

Mi się po takie detale nie śpieszy ale jak będzie jakiś wywiad, gdzie wydawce oto spytają i się podzieli jak do tego doszło to chętnie poczytam.
« Ostatnia zmiana: Cz, 05 Listopad 2020, 03:34:24 wysłana przez Kot Tip-Top »

Offline turucorp

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #23 dnia: Cz, 05 Listopad 2020, 04:00:18 »
Mi się po takie detale nie śpieszy ale jak będzie jakiś wywiad, gdzie wydawce oto spytają i się podzieli jak do tego doszło to chętnie poczytam.

Widzisz, niektórzy lubią wiedzieć (np. ja).
Tak się składa, że w popkulturze przejęcia lub próby przejęcia tytułów są dosyć powszechną praktyką.
W Polsce najbardziej spektakularną akcją tego typu była reaktywacja magazynu „Secret Service” w 2014.
Dzięki posłużeniu się kultową nazwą zebrano wtedy rekordową kwotę w ramach crowdfundingu (284 000 pln), jednak już po drugim numerze okazało się, że wydawca nie ma praw do tytułu i musiał zmienić nazwę. Niemniej osiągnął olbrzymie zyski na starcie, właśnie dzięki tytułowi.
Od tamtej pory niektórzy ludzie zadają pytania, kiedy pojawia się jakaś inicjatywa, która ewidentnie odcina kupony od „nostalgii” czytelników.
To wolny kraj, wciąż mamy prawo mieć wątpliwości i zadawać pytania.
Oczywiście wydawca może je zignorować i wikłać się w niedopowiedzenia, lub na starcie otwarcie wyjaśnić co i jak.

Kwestia, jak to nazwałeś „wskrzeszenia z grobu”.
Otóż nie, nikt nie oczekuje wykopywania z grobu jakiś autorów.
Po prostu, z ujawnionych do tej pory informacji wynika, że ta publikacja nie będzie właściwie wcale przypominała oryginalnego magazynu „Relax”, znacznie większa objętość, specyficzny dobór autorów, brak informacji o częstotliwości.
Zapowiada się po prostu antologia komiksów, która z 32 stronicowym magazynem, który regularnie ukazywał się w szerokiej dystrybucji będzie miała wspólną tylko nazwę.
Obym się mylił, ale takimi metodami, moim zdaniem, nie zbuduje się „komiksowego eldorado” w naszym kraju.


« Ostatnia zmiana: Cz, 05 Listopad 2020, 04:57:26 wysłana przez turucorp »

Offline Kapral

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #24 dnia: Cz, 05 Listopad 2020, 05:53:08 »
specyficzny dobór autorów

Czy mógłbyś rozwinąć tę myśl? Bo odnoszę wrażenie, że właśnie tutaj coś Cię boli...

Offline Death

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #25 dnia: Cz, 05 Listopad 2020, 06:35:03 »
Ciekawe czy magazyn będzie miał cenę jak magazyn czy... ;)

Offline michał81

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #26 dnia: Cz, 05 Listopad 2020, 07:11:47 »
turucorpowi pewnie chodzi o to, że w "pierwszym" numerze "Relaksu" warunkiem współpracy była obecność na 5 edycji Warsaw Comic Conu.

Offline Takesh

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #27 dnia: Cz, 05 Listopad 2020, 07:39:43 »
Wiadomo jaki format, cena itp? Przynajmniej kiedy takie info jeśli ma się ukazać jeszcze w tym roku?

Liczę na normalny magazyn, a nie grubą okładkę, ekluzywny nakład i kolekcjonerską cenę....

Offline freshmaker

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #28 dnia: Cz, 05 Listopad 2020, 07:52:05 »
inicjatywa zacna - zobaczymy jak wyjdzie. dobór autorów jak najbardziej ciekawy, ja mam obawy głównie o poziom redakcji i publicystykę w magazynie.

do tej pory z polskich magazynów które ja czytałem:
- AQQ świetna publicystyka ale taka sobie warstwa komiksowa
- produkt - świetne komiksy, szczątkowa publicystyka
- arena komiks - idealny balans wg mnie między ciekawymi artykułami / wywiadami a niezłymi komiksami
- świat komiksu - pierwsze numery na prawdę ciekawe z nowymi komiksami baranowskiego, albumami publikowanymi w odcinkach. późniejsze numery to niestety pisemko reklamowe dla kśk
- super boom - ideał i wzór na komiksowej pustyni

Online Gazza

Odp: Relax magazyn opowieści rysunkowych
« Odpowiedź #29 dnia: Cz, 05 Listopad 2020, 07:52:28 »
Zobaczę pierwszy numer to ocenię, ale na ten moment będę ostrożny w komentowaniu. Nie przeszkadza mi nawet to wspomniane przez @turucorp przesunięcie akcentów na zagranicę. Najważniejsze dla mnie by zawartość była atrakcyjna, a nie wyłącznie rdzennie polska. Oby dopracowali tą okładkę bo póki co wygląda jak przygotowana w 3 minuty i ilość żółtego tła przytłacza. W antologiach Relaxu wygląda to lepiej. Oby tylko cena nie okazała się zbyt "libertagowa" skoro to magazyn. Numerację moim zdaniem powinno się wyzerować.