Piszę w tym temacie, bo to może być komiks, choć nie musi (coś Gaimana może?). Mogła też być książka, film, serial, cokolwiek. Przypomniał mi się zarys historii i siedzi mi w głowie, bo nie mogę sobie przypomnieć skąd ją znam. To było o chłopcu, który robił (chyba na jakimś przyjęciu) sztuczkę magiczną ze znikaniem i okazało się, że zniknął na całe lata. Nie jestem pewny czy w końcu się znalazł czy nie.