No porażka....
Ciekawe co oznacza sposób wydawania różnych historii na łamach Relaxu. Mają to być różne mini serie? Jest ich kilka, więc w sumie ok.
Tylko zastanawia mnie skąd się wzięło wydanie pierwszego numeru oryginalnej serii? Bo Erik w tpb, Archives i Ultimate Collection wydaje to zupełnie inaczej. Dodał krótkie historie m.in. z Image 0, niewykorzystane otwarcie drugiej serii oraz poukładał to wszystko chronologicznie i dorysował strony, aby całość była płynniejsza. Na końcu wszystko od nowa zostało pokolorowane. Po tym zabiegu w pierwszym już tpb czytelnicy byli wściekli, dlatego wydał ten pierwszy tpb jako 5-częściową mini The Dragon po 99 centów za numer.
I stąd moje pytanie o ten numer Relaxu. Będzie to pierwotna wersja? Czy 2 numer The Dragon?
I wygląda na to, że będą wydawać według Ultimate Collection. Tylko na razie są 3 tomy, które zbierają zeszyty do numeru 35 plus pierwszą serię rozszerzoną. Teraz mamy numer 277. A główna historia (story arc) trwa nieprzerwanie do numeru 75. Czyli ile u nas? 10 lat? 6-7 lat przy regularnym jednym tomie rocznie....
A co z mini seriami, które mają znaczenie dla historii? W Relaxach?
Nowi czytelnicy dadzą radę tyle czekać? Ktoś będzie miał cierpliwość i wiarę, że to się im uda?
Dobrze, że mam już tą rewelacyjną serię.
Ps.
Ten post był o wiele dłuższy, ale usunąłem niecenzuralne slowa.