Forum KOMIKSpec.pl
Komiksy => Dział ogólny => Wątek zaczęty przez: Hobgoblin w Pt, 04 Luty 2022, 15:45:18
-
Wysoka inflacja w Polsce i dość wysoka w USA. Rosnące ceny papieru i transportu, słaby PLN.
https://www.gildia.pl/komiksy/498334-amazing-spider-man-epic-collection-3-inferno
https://www.gildia.pl/komiksy/510578-amazing-spider-man-epic-collection-4-kosmiczne-przygody
129,99 ->149.99 zł sugerowanej ceny detalicznej - to jest podwyżka aż o 15.4% podczas gdy oficjalna inflacja CPI to 8.6%....
Jak to wygląda u innych wydawców (nie tylko polskich)? Co chyba najważniejsze jak to wygląda u Marvela i DC? U europejskich wydawców zresztą zaraz też nie będzie zbyt różowo bo Europejski Bank Centralny NIC z inflacją w strefie euro jeszcze nie zaczął robić.
-
Wysoka inflacja w Polsce i dość wysoka w USA. Rosnące ceny papieru i transportu, słaby PLN.
https://www.gildia.pl/komiksy/498334-amazing-spider-man-epic-collection-3-inferno
https://www.gildia.pl/komiksy/510578-amazing-spider-man-epic-collection-4-kosmiczne-przygody
129,99 ->149.99 zł sugerowanej ceny detalicznej - to jest podwyżka aż o 15.4% podczas gdy oficjalna inflacja CPI to 8.6%....
Jak to wygląda u innych wydawców (nie tylko polskich)? Co chyba najważniejsze jak to wygląda u Marvela i DC? U europejskich wydawców zresztą zaraz też nie będzie zbyt różowo bo Europejski Bank Centralny NIC z inflacją w strefie euro jeszcze nie zaczął robić.
zdajesz sobie sprawę ze CPI nie odzwierciedla rzeczywistych podwyżek i w rzeczywistości jest znacznie wyższa inflacja?
-
129,99 ->149.99 zł sugerowanej ceny detalicznej - to jest podwyżka aż o 15.4% podczas gdy oficjalna inflacja CPI to 8.6%....
Jak zliczyliśmy podwyżki wszystkich elementów składających się na cenę komiksu (papier, druk, energia, transport, waluty) to nawet bez inflacji wyszło nam, że powinniśmy podnieść ceny okładkowe o 25%, a nawet 40%. A to przecież nie koniec podwyżek.
-
wyszło nam, że powinniśmy podnieść ceny okładkowe o 25%, a nawet 40%.
Tylko kto to będzie wtedy kupował?
-
Nikt, ale też wydawca nie będzie dokładał do interesu. I koło się zamyka.
-
Tylko kto to będzie wtedy kupował?
Pan będzie, ja będę...
Podwyżki mimo, że rzucające się w oczy, to jednak za małe chyba by odstraszyć komiksiarzy... zresztą, czy komiksiarzy są w stanie odstraszyć jakiekolwiek podwyżki? Ja się tylko zastanawiam czy ten proces w jakiś sposób przyspieszy przesiadkę na cyfrę i czy masowa przesiadka na cyfrę jest w ogóle możliwa w przypadku komiksów.
-
Może dzięki podwyżką skończę powiększać mój kopiec wstydu i zacznę kupować tylko te tytuły na których naprawdę mi zależy. Odpocznie kieszeń i przestrzeń.
-
Tylko kto to będzie wtedy kupował?
No właśnie, dlatego mało który wydawca zdecyduje się na takie podniesienie cen. W pierwszej kolejności zabierzemy z naszego zysku, a potem się zobaczy. Ale warto wiedzieć, jaka jest prawdziwa skala podwyżek, a nie dziwić się, że są wyższe niż poziom inflacji.
-
Ja się tylko zastanawiam czy ten proces w jakiś sposób przyspieszy przesiadkę na cyfrę i czy masowa przesiadka na cyfrę jest w ogóle możliwa w przypadku komiksów.
Masowa nie, nie dzieje się tak też w przypadku ebuków. Ale przyspieszy pewne zmiany.
-
Ja się tylko zastanawiam czy ten proces w jakiś sposób przyspieszy przesiadkę na cyfrę i czy masowa przesiadka na cyfrę jest w ogóle możliwa w przypadku komiksów.
Nie sądzę. Większość komiksiarzy to tradycjonaliści i lubią papier. Ja cyfrowego komiksu nawet za złotówkę bym nie kupił.
-
Chyba już czas na maksymalną cenę za komiks :D
-
Większość komiksiarzy to tradycjonaliści i lubią papier. Ja cyfrowego komiksu nawet za złotówkę bym nie kupił.
To tak jak z cyckami.
8)
-
Pan będzie, ja będę...
Podwyżki mimo, że rzucające się w oczy, to jednak za małe chyba by odstraszyć komiksiarzy... zresztą, czy komiksiarzy są w stanie odstraszyć jakiekolwiek podwyżki? Ja się tylko zastanawiam czy ten proces w jakiś sposób przyspieszy przesiadkę na cyfrę i czy masowa przesiadka na cyfrę jest w ogóle możliwa w przypadku komiksów.
Bedzie efekt. Nakłady pójdą w dół. Ja na przykład mam zamiar Mocno ograniczać wydatki na hobbystyczne rzeczy. Psychicznie nie godzę się z dużymi podwyżkami artykułów nie będących pierwszej potrzeby.
Kaczor Donald o 10% do góry, wiec założmy, że Spider miał pecha ale iokoło +10% będzie do góry na większości serii Egmontu. Ale co z innymi wydawnictwami? Patrzyliście w ogóle o ile zmieniają ceny? USA wydaje się być kluczowe co tam będzie.
Również co z cenami wersji cyfrowych - tu już gadki o drukarniach i cenach papieru nie będzie?
Jakie przełożenie ma podwyżka MSRP do ceny w detalu? To jest 1:1 czy sklepy biorą część na siebie?
-
Również co z cenami wersji cyfrowych - tu już gadki o drukarniach i cenach papieru nie będzie?
Jeśli chodzi o komiksy w Stanach Zjednoczonych, to na comixology cena jednego zeszytu jest taka sama, jak cena tego samego zeszytu w sklepie komiksowym.
-
Nawet jak wydawcy zdecydują się na malutkie podwyżki, a nawet jakby nie było ich wcale, to i tak kupię zdecydowanie mniej niż w poprzednich latach, bo podrożało życie, opłaty, żarcie, rachunki, kredyt. A pensje stoją w miejscu. Podejrzewam, że jakby komiksy potaniały, też bym mniej kupił, bo cała reszta mocno podrożała. Plus obecnie jakakolwiek wizyta u lekarza, to tylko prywatnie i dwie stówki na dzień dobry za pięć minut w gabinecie. A jak trzeba dodatkowo badania to kolejne dwie stówki. Niestety, plan na najbliższe lata to tylko kończenie serii :(
-
Będzie dobrze. Niektórzy w końcu przeczytają regały wstydu, drudzy zaczną częściej korzystać z bibliotek, a jeszcze inni w końcu powtórzą ulubione albumy. :)
-
Reszta sprzeda te nadal zafoliowane żeby na rachunki było.
-
Chwila oddechu w pogoni za nowościami dobrze wszystkim zrobi ;-)
Czekam tych podwyżek jak kania dżdżu !
-
https://www.bankier.pl/wiadomosc/Arctic-Paper-liczy-na-udany-I-kw-22-ma-pelen-portfel-zamowien-w-papierniach-wywiad-8273447.html
Czyli będzie jeszcze drożej.