Autor Wątek: Ongrys  (Przeczytany 576171 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Dalthon

Odp: Ongrys
« Odpowiedź #1995 dnia: Pn, 26 Sierpień 2024, 17:32:53 »
No, i sprawy powoli nabierają rumieńców. Jeszcze tylko Bruno.

Jeszcze Orient Men z nową okładką plus miła memu sercu odpowiedź Ongrys'a że wznowienie Kubusia Piekielnego dalej jest w planach (czyżby spadkobiercy zluzowali porty???)!

Online Warpath

Odp: Ongrys
« Odpowiedź #1996 dnia: Pn, 26 Sierpień 2024, 20:31:17 »
Jakoś średnio dowierzam w tą comanchową wersję zdarzeń, ale whatever. Czyli kolejny rok na klaryfikację i kolejne 3-4 lata na tom 3? Wiem, że jest dużo komiksowego dobra w międzyczasie, ale moja cierpliwość jednak nie wytrzymuje tak długich przystanków.

Online Leyek

Odp: Ongrys
« Odpowiedź #1997 dnia: Pn, 26 Sierpień 2024, 20:56:23 »
klepią setki wpisów na wszystkie możliwe tematy

Nie dociekam skąd tam Twoje wrażenia. Ale to powyższe zabawne. Rozumiem, że żeby forum "żyło" należy unikać wpisów? ;)

Offline Death

Odp: Ongrys
« Odpowiedź #1998 dnia: Pn, 26 Sierpień 2024, 22:16:07 »
Jonathan to sztos. Oby z lepszą korektą niż poprzedni tom. :)

Online nocny

Odp: Ongrys
« Odpowiedź #1999 dnia: Pn, 26 Sierpień 2024, 22:31:52 »
Fajnie, to by było, gdyby wydali 3 tom Bruno Brazila i 2 tom Comanche.

Odpowiedź Ongrysa z FB:

"jeśli chodzi o Brazila, w połowie trzeciego tomu zrezygnował tłumacz. Musieliśmy znaleźć kogoś innego, kto dokończy serię. Wszystko to niestety przedłużyło przygotowania."

i

"Comanche tom 2 został wstępnie skończony dawno temu i zauważyliśmy, że we francuskiej edycji, na której bazujemy, brakuje wielu ilustracji Hermanna - np. plakatów z Tintina itp. Zaczęliśmy szukać czego brakuje oraz kontaktować się z innymi wydawcami (np. holenderskie wydawnictwo Sherpa wydało znacznie obszerniejsze wydanie Comanche niż Lombard), żeby pokazali co udało im się zamieścić w ich wydaniach i żeby udostępnili materiały, które zapewne mają nie z Lombardu, tylko bezpośrednio od autora. Niestety, większość naszych pytań czy do Sherpy czy do Lombardu dłuugo pozostaje bez odpowiedzi. Mamy już ostatecznie wybrane co chcielibyśmy umieścić w drugim tomie, jest tam kilkanaście ilustracji i dwa komiksy więcej, niż we francuskim wydaniu. W tej chwili czekamy na odpowiedź czy licencjodawca znajdzie i wyśle jakiekolwiek brakujące ilustracje czy komiksy, czy musimy sobie poszukać sami. Jak tylko sprawa się rozstrzygnie, skończymy i wydrukujemy album.
Niestety, Ongrys tak ma, że nie wydrukuje tytułu wiedząc o jego brakach i mankamentach o ile nie okaże się że ich usunięcie jest niemożliwe. Przykro nam, że czytelnicy muszą jeszcze trochę poczekać."
« Ostatnia zmiana: Pn, 26 Sierpień 2024, 22:50:39 wysłana przez nocny »

Offline Motyl

Odp: Ongrys
« Odpowiedź #2000 dnia: Wt, 27 Sierpień 2024, 08:55:27 »
Fajnie, to by było, gdyby wydali 3 tom Bruno Brazila i 2 tom Comanche. Odgrzewają ten stary kotlet z Baranowskim we wszystkich wariantach, kolorach i formatach, a kontynuacje rozgrzebanych serii czekają latami.

I nawet nikt jakoś specjalnie nie prosi się o te nowe wydania tak jak to jest w przypadku reszty porozpoczynanych serii ale najwidoczniej na sentymencie są prawdziwe pieniądze do zarobienia.

Wolę zdecydowanie kolejne wersje polskich autorów, zwłaszcza Tadeusza Baranowskiego, niż wypluwane przez nasz rynek taśmowo frankofońskie badziewie, niektórzy wydawcy chyba spoglądają tylko na okładki i rysunki, bo później można się łapać za głowę, czytając te nawet nie generyczne, a liche fabuły. Natomiast Tadeusz Baranowski rzadko pisze o swoim zdrowiu publicznie (od lat choruje), ale czasem taką wzmiankę uczyni, jak ostatnio, i dlatego mnie nie dziwi wznowienie jego prac, bo to jednak jest jakaś forma pomocy dla autora, który chce też jeszcze, dopóki może, pracować. Poniżej wpis autora sprzed kilku dni.

Cytuj

Facebook
Tadeusz Baranowski
  ·
Czas pędzi, postanowiłem w końcu coś napisać o stanie mojego zdrowia.
Szczególnie w obliczu zbliżającej się wystawy w Łodzi i premiery filmu. Nie wiem, jaka sytuacja będzie za miesiąc.
Wielu moich znajomych o moich problemach wie, część nie wie.
Moja choroba nowotworowa zaczęła się 11 lat temu, była leczona i wydawało się, że wyleczona z powodzeniem.
Jednak wznowa nastąpiła trzy lata temu i rak przyśpiesza. Świadomość nieuleczalnej, postępującej choroby, a zwłaszcza jej wpływ na kondycję fizyczną i psychiczną jest niszczycielski. Człowiek w obliczu końca czyni podsumowania i zdaje sobie sprawę, że nie ma już na nic czasu. Z niczym nie zdąży, niczego nie stworzy, z wszystkiego rezygnuje, nie umie podejmować właściwych decyzji, poddaje się, traci motywację do wszystkiego. Odsuwa się od ludzi. Ból fizyczny bywa mniejszy niż cierpienie psychiczne. Mam wokół siebie wielu bliskich i przyjaciół, którzy starają się mi pomóc. Jednak wiem, że tak do końca nikt nie jest w stanie zrozumieć, z czym się borykam.
Dlatego cieszę się, z kolejnych wznowień moich albumów. Oraz tych, które są w przygotowaniu. Pomimo wszystko ostatnio dużo pracowałem, narysowałem do wznowień kilka nowych okładek. W przygotowaniu jest też coś, o czym do wystawy nie mogę mówić.
Kiedy człowiek jest młody i ma całe życie przed sobą, nie wie jakim jest szczęściarzem, że wszystko jest w zasięgu jego możliwości. Ale to się rozumie dopiero wtedy, kiedy samemu staje się w obliczu starości. Miałem pracowite życie, wiele rzeczy się udało, kilka nie, ale najbardziej boleję nad tym, że choroba wyklucza mnie już z malarstwa, ponieważ tu miałem jeszcze wiele do zrobienia.

Offline freshmaker

Odp: Ongrys
« Odpowiedź #2001 dnia: Wt, 27 Sierpień 2024, 09:37:26 »
najmocniejsza zapowiedź to wg mnie kolekcjonerska antresolka. wydaje mi się że zmasowana ilość wznowień nie jest przypadkowa i ma związek z wystawą tb w łodzi. do tego od października diplodok w kinach. ja raczej poztywnie oceniam tę akcję i pewnie większość tych albumów kupię.

Offline Alienus66

Odp: Ongrys
« Odpowiedź #2002 dnia: Wt, 27 Sierpień 2024, 09:48:41 »
Dlaczego Bruno brazil i comanche nazywasz badziew każdy komiks to kwestia gustu ja lubie czasami takie komiksy poczytać i nie widzę w tym żadnego badziewia a wręcz przeciwnie mam z tego powodu sporo przyjemności...Panu Baranowskiemu życzę zdrówka👍 i nie mam problemu z tym że robią kolejne wersję jego komiksów. Natomiast na te inne serie też ludzie czekają i też ich trzeba zrozumieć

Offline Komediant

Odp: Ongrys
« Odpowiedź #2003 dnia: Wt, 27 Sierpień 2024, 10:09:54 »
"jeśli chodzi o Brazila, w połowie trzeciego tomu zrezygnował tłumacz. Musieliśmy znaleźć kogoś innego, kto dokończy serię. Wszystko to niestety przedłużyło przygotowania."

Ciekawy moment na wycofanie się, połowa ostatniego tomu (i tak najkrótszego).

Offline Motyl

Odp: Ongrys
« Odpowiedź #2004 dnia: Wt, 27 Sierpień 2024, 10:13:30 »
Dlaczego Bruno brazil i comanche nazywasz badziew każdy komiks to kwestia gustu ja lubie czasami takie komiksy poczytać i nie widzę w tym żadnego badziewia

Zbyt daleko interpretujesz moją wypowiedź. Na 3 Brazila czekam cierpliwie, a Comanche mam dawno zebrane z poprzedniego wydania. Pisałem o niektórych wydawca, nieszczególnie pragnąc ich wymieniać, bo nie ma potrzeby nikogo denerwować. Rynek sam weryfikuje jakość poszczególnych frankofonów wydawanych u nas. Jakość przeszła w ilość, szkoda tylko tej niszczejącej makulatury w sklepach.

"jeśli chodzi o Brazila, w połowie trzeciego tomu zrezygnował tłumacz. Musieliśmy znaleźć kogoś innego, kto dokończy serię. Wszystko to niestety przedłużyło przygotowania."

Ciekawy moment na wycofanie się, połowa ostatniego tomu (i tak najkrótszego).

Nie wiesz, czy chodzi o komiks, czy o dodatki.

Offline Alienus66

Odp: Ongrys
« Odpowiedź #2005 dnia: Wt, 27 Sierpień 2024, 10:37:42 »
Rozumiem🙂 Pozdrawiam👍

Offline Komediant

Odp: Ongrys
« Odpowiedź #2006 dnia: Wt, 27 Sierpień 2024, 11:57:25 »
Nie wiesz, czy chodzi o komiks, czy o dodatki.

Nawet gdybym wiedział to nie byłoby to mniej nieprofesjonalne podejście.

Offline starcek

Odp: Ongrys
« Odpowiedź #2007 dnia: Nd, 01 Wrzesień 2024, 20:00:38 »
Ależ żbikowe zaskoczenie dla mnie. A tak marudziłem, że do końca zeszytów integrali nie będzie.

Ciekawy ten nasz rynek, że tłumacze tak mogą rumakować wycofując się z roboty. Umowy bez kar umownych, czy raczej wszystko na gębę do chwili finalizacji procesu wydawniczego? Oto jest pytanie.
Za każdym razem, gdy ktoś napisze: 80-ych, 70-tych, 60.tych, '50tych - pies sra na chodniku w Tychach.

Online misiokles

Odp: Ongrys
« Odpowiedź #2008 dnia: Nd, 01 Wrzesień 2024, 20:13:51 »
Phi, powiedz to G.R.R. Martinowi, który do tej pory wszystkich zwodzi, że pisze szósty tom GoT :P

Offline 79ers

Odp: Ongrys
« Odpowiedź #2009 dnia: Nd, 01 Wrzesień 2024, 21:31:13 »
Teoretycznie zostały już jedynie 3 miękkie BB  ;D