Ostatnio byłem na jednym spotkaniu organizacyjnym, na którym był wydawca Ongrysa. Pociągnąłem go za język w sprawie 2. zbiorczego tomu "Żbika" i planuje orientacyjnie wydać go na MFKiG. Przy czym słowo "planuje" jest tu kluczowe, bo sam wydawca wspomina, że plany są, a potem się rozjeżdżają.
W każdym razie zbiorcze Żbiki nie umarły śmiercią naturalną.