Okładka świetna. Ale mam pytanie. Ten skrywający się za drzewem antybohater to jakiś wróg Kapitana Minety? Tak coś mi przebiegło między uszami...

A skoro jesteśmy przy KM. Coś dla starszego czytelnika na warsztacie?
Nieeee, toż to tchórz Piotruś! Żaden tam antybohater. To stażysta z Biura Ujawniania Dziwotworów Arcygroźnych, towarzysz psa Dylana.
Starsi czytelnicy mogą spokojnie czytać Nieustraszonych Łowców, nie zdziecinnieją od tego

A coś tam jeszcze drobnego popełniłem ostatnio. A i w najnowszym "Relaxie" (oczywiście tym z Labrum) będzie szort z moimi rysunkami i scenariuszem Mateusza Wiśniewskiego.