Nie rozumiem o co chodzi z tym bojkotowaniem gildii.
Niektórzy lubią udawać że nad czymś panują a tak naprawdę na złość odmrażają sobie uszy.
Gildia ma zj*baną 'nową' stronę? Ma!
Zamawianie czegoś czasami wymaga ogromu cierpliwości i czasu? Aż za często!
Gildia uniemożliwia zakupu wybranej okładki/pozycji? Niestety!
Obsługa zamówień się pogorszyła i trzeba dopraszać się o wysyłkę? Czasami tak!
Zdarza się że pakują pancernie już uszkodzone tytuły i trzeba je wymieniać? Coraz częściej!
Czy większość tytułów można kupić gdzie indziej w niższych (czasem dużo!) cenach? Od dawna!
Ale część tytułów (niewielka!) jest dostępna tylko u nich a inne są tam najzwyczajniej w świecie najtańsze. Po prostu trzeba kupować z głową a nie emocjami jak nie przymierzając 13 latek z burzą hormonów;)