Autor Wątek: Ongrys  (Przeczytany 577938 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Szekak

Odp: Ongrys
« Odpowiedź #1215 dnia: Pt, 15 Lipiec 2022, 12:20:36 »
Bardzo szkoda, a z drugiej strony, to wydaja te akta od 5 lat i zadne sie jeszcze nie wyprzedaly mimo dosc niskiego naklafu, teraz ceny poszly mocno do gory, sprzedaz spada, wiec ciezko sie dziwic.
Piękno jest w oczach patrzącego.

Offline sirPablo

Odp: Ongrys
« Odpowiedź #1216 dnia: Pt, 15 Lipiec 2022, 12:23:11 »
Na gildii pojawiło się - Pięć błękitnych goździków (wydanie II, kolorowe)

Online parsom

Odp: Ongrys
« Odpowiedź #1217 dnia: Pt, 15 Lipiec 2022, 12:29:16 »
Bez przesady z tymi KA - w ciągu 5 lat wydali 11 tomów. Nie ma na co narzekać.

Offline Simon11

Odp: Ongrys
« Odpowiedź #1218 dnia: Pt, 15 Lipiec 2022, 12:51:51 »
Bez przesady z tymi KA - w ciągu 5 lat wydali 11 tomów. Nie ma na co narzekać.

Właśnie dlatego zacząłem podejrzewać, że projekt umarł. Nowe Akta przestały wychodzić oraz nie występują w zapowiedziach. Do tego, wydawca na ogólnie zadane pytanie, czy ta seria będzie w przyszłości kontynuowana, nie odpowiada. W takiej sytuacji raczej nie nastawiam się na tom 19, ale myślałem, że może ktoś z forumowiczów będzie wiedział coś więcej.

Offline martinus100

Odp: Ongrys
« Odpowiedź #1219 dnia: Pt, 15 Lipiec 2022, 13:15:13 »
Też czekam. Rok temu były w lipcu. Może na wakacje się załapią. Pytałem na Facebooku i nic. Z drugiej strony ciekawe o ile cena pójdzie w górę. 50 zł ?

ukaszm84

  • Gość
Odp: Ongrys
« Odpowiedź #1220 dnia: Pt, 15 Lipiec 2022, 13:17:51 »
Chyba nic mnie tak nie wkurza w polskich wydawnictwach (nie wszystkich, oczywiście), jak brak kontaktu z czytelnikami. Łaskę robią, że odpiszą. Pewnie przy tych milionach klientów, których mają ciężko byłoby każdemu odpisać, nawet dwa słowa "nie wiemy".

Online Martin Eden

Odp: Ongrys
« Odpowiedź #1221 dnia: Pt, 15 Lipiec 2022, 13:49:09 »
No, fakt, szkoda takiego nikłego kontaktu z czytelnikami ale potrafię zrozumieć to, jeśli pojawiają się regularne publikacje.
Bo i tak chyba mnie bardziej wkurzają wydawnictwa - nawet jeśli ciągle się upierają przy tym, że wydawnictwami nie są - które ciągle coś zapowiadają ale nic nie wydają. To są dopiero ancymony.

ukaszm84

  • Gość
Odp: Ongrys
« Odpowiedź #1222 dnia: Pt, 15 Lipiec 2022, 14:04:14 »
No, fakt, szkoda takiego nikłego kontaktu z czytelnikami ale potrafię zrozumieć to, jeśli pojawiają się regularne publikacje.

A ja nie potrafię, bo jest to zwyczajny brak kultury jak ktoś cię o coś pyta a ty go olewasz.

Offline Midar

Odp: Ongrys
« Odpowiedź #1223 dnia: Pt, 15 Lipiec 2022, 14:42:04 »
W lutym napisali bardzo obszernie co i jak i dlaczego. Nadal jednak ludzie pytają w kółko o to samo. Wcale mnie nie dziwi, że wydawca nie jest w stanie odpowiadać na niekończące się indywidualne pytania o to samo.

Cytuj
Świat się zmienia, ale jedna rzecz jest niezmienna - czytelnicy pytający "Kiedy będzie...". I choć już milion razy pisaliśmy, że nie wiemy kiedy coś będzie, pytania nie przestają płynąć w komentarzach, w wiadomościach czy e-mailach.

Nie wiemy, kiedy coś się uda skończyć, ale możemy napisać nad czym pracujemy.

Każda pozycja jest na innym etapie i o żadnej nie wiemy na 100% kiedy będzie. Wiele z nich zapewne ukaże się w 2022 roku, ale na pewno nie wszystkie.

Oprócz pozycji z grafiki pracujemy też nad kolejnymi tomami serii: Kapitan Żbik (wydanie zbiorcze), Wydział 7, Z Archiwum Jerzego Wróblewskiego, Dziewięć milimetrów, nad puzzlami, a także nad innymi publikacjami.

Jednocześnie z przykrością informujemy, że nie jesteśmy w stanie indywidualnie odpowiadać na wiadomości, które Państwo do nas wysyłają, za co bardzo przepraszamy.


ukaszm84

  • Gość
Odp: Ongrys
« Odpowiedź #1224 dnia: Pt, 15 Lipiec 2022, 14:44:27 »
Klienci mają to do siebie, że pytają ciągle o to samo a firma jeśli chce mieć z nimi dobry kontakt to odpowiada, a jak nie chce to nie odpowiada. Ale polski czytelnik komiksowy jak zwykle cieszy się, że w ogóle ktoś coś wydał, tak jakby to dalej były lata 80/90. Jakoś KG, Lost In Time, Mandioca i pewnie parę innych są w stanie odpowiadać na pytania, nawet na te powtarzające się.
« Ostatnia zmiana: Pt, 15 Lipiec 2022, 14:46:43 wysłana przez ukaszm84 »

Offline Dracos

Odp: Ongrys
« Odpowiedź #1225 dnia: Pt, 15 Lipiec 2022, 14:54:00 »
Klienci mają to do siebie, że pytają ciągle o to samo a firma jeśli chce mieć z nimi dobry kontakt to odpowiada, a jak nie chce to nie odpowiada. Ale polski czytelnik komiksowy jak zwykle cieszy się, że w ogóle ktoś coś wydał, tak jakby to dalej były lata 80/90. Jakoś KG, Lost In Time, Mandioca i pewnie parę innych są w stanie odpowiadać na pytania, nawet na te powtarzające się.

Nie do końca masz rację, gdyby Ongrys był dużym wydawcą zatrudniającym sztab ludzi, to można by było się wściekać że tak kiepsko obchodzi się z klientami. Ale na tyle na ile kojarzę to raczej mikroprzedsiębiorstwo gdzie każdy pracownik ma określoną rolę, a kontakt z ludźmi spada na właściciela i on może być po prostu zmęczony, mieć swoje życie/rodzinę, wtedy czasu na odpisywanie na maile, PW itd po prostu nie ma. Osobiście mam inne wymagania od dużego wydawcy, a inne od wydawcy pasjonata.

ukaszm84

  • Gość
Odp: Ongrys
« Odpowiedź #1226 dnia: Pt, 15 Lipiec 2022, 15:23:33 »
Nie do końca masz rację, gdyby Ongrys był dużym wydawcą zatrudniającym sztab ludzi, to można by było się wściekać że tak kiepsko obchodzi się z klientami. Ale na tyle na ile kojarzę to raczej mikroprzedsiębiorstwo gdzie każdy pracownik ma określoną rolę, a kontakt z ludźmi spada na właściciela i on może być po prostu zmęczony, mieć swoje życie/rodzinę, wtedy czasu na odpisywanie na maile, PW itd po prostu nie ma. Osobiście mam inne wymagania od dużego wydawcy, a inne od wydawcy pasjonata.

Nie sądzę żeby wymienione przeze mnie wydawnictwa zatrudniały sztab ludzi. W KG nie wiem ile jest osób, ale i tak w dużej mierze robi to Holcman, podobnie jak Rabij w Mandioce. Lost in Time, to chyba dwie osoby, jeśli nic nie mylę. Studio Lain, które nawet na tym forum odpisuje pięćdziesiąty raz na pytanie o Wojnę Wolgańską to na stałe chyba jedna osoba. A pasjonat tym bardziej powinien być zainteresowany rozmową z innymi pasjonatami.

Offline Midar

Odp: Ongrys
« Odpowiedź #1227 dnia: Pt, 15 Lipiec 2022, 15:30:38 »
Ja z Ongrysem nie mam problemu. Wydawca ma swoją osobowość i styl pracy (odkąd pamiętam wciąż te same) i nie jest tak wylewny jak holcman, czy entuzjastyczny jak Mandioca lub LiT. Jednak komunikuje co i kiedy wydaje w momencie klarownej sytuacji tytułu. Wiele rzeczy z powyższej rozpiski już wyszło, do tego doszły niespodzianki takie jak Comanche, które zostały tak dobrze przygotowane, że zrobiłem dubla.
Nie widzę też powodu do niepokoju z powodu Dredda. Normalnie wyszedłby pewnie na KW, a drugi na MFKiG. Jednak biorąc pod uwagę sytuację na rynku, nie zdziwi lekka obsuwa lub wydanie tylko jednego tomu w tym roku. O porzuceniu tytułu nie ma jednak mowy.

Offline Dracos

Odp: Ongrys
« Odpowiedź #1228 dnia: Pt, 15 Lipiec 2022, 15:36:51 »
Ale wiesz że nie można przykładać jeden do jednego tych wydawnictw. Ja się bardzo cieszę z ich chęci kontaktu z czytelnikami (szczególnie tutaj na forum), ale mam świadomość tego że każdy ma inną sytuację finansową i co za tym idzie poduszkę, niektórzy oprócz wydawania komiksów jeszcze pracują na "etacie". Nie wiem czy to jest kwestia Ongrysa, ale wiem że po całym dniu pracy właściciel ma prawo być zmęczony i trzymać się zasady że o planach powiadamia raz na jakiś czas, a na PW nie odpisuje.

Btw KG to już chyba spora firma (ofc jak na nasze warunki, może mnie śmiało ktoś wyprowadzić z błędu).

ukaszm84

  • Gość
Odp: Ongrys
« Odpowiedź #1229 dnia: Pt, 15 Lipiec 2022, 15:41:20 »
Ale wiesz że nie można przykładać jeden do jednego tych wydawnictw. Ja się bardzo cieszę z ich chęci kontaktu z czytelnikami (szczególnie tutaj na forum), ale mam świadomość tego że każdy ma inną sytuację finansową i co za tym idzie poduszkę, niektórzy oprócz wydawania komiksów jeszcze pracują na "etacie". Nie wiem czy to jest kwestia Ongrysa, ale wiem że po całym dniu pracy właściciel ma prawo być zmęczony i trzymać się zasady że o planach powiadamia raz na jakiś czas, a na PW nie odpisuje.

Btw KG to już chyba spora firma (ofc jak na nasze warunki, może mnie śmiało ktoś wyprowadzić z błędu).

Oczywiście, że ma prawo, a ja jako klient mam prawo mieć o tym swoją opinię. Nie bojkotuję Ongrysa, kupuję większość tego, co wydaje, ale skoro taki temat został poruszony to wyraziłem swoją opinię. Są wydawnictwa, które mają świetny kontakt z odbiorcami, takie jak wymienione przeze mnie. Są takie, które mają przeciętny takie jak Scream albo Timof. Są też takie, które mają tragiczny a wręcz nie mają go w ogóle takie jak Ongrys czy Taurus. Nie widzę powodu, dla którego powinniśmy je mierzyć inną miarą, byłoby to nie fair wobec tych wydawnictw, które przykładają do tego dużą wagę.