Autor Wątek: Ongrys  (Przeczytany 576746 razy)

0 użytkowników i 4 Gości przegląda ten wątek.

Offline Dracos

Odp: Ongrys
« Odpowiedź #1065 dnia: Nd, 13 Luty 2022, 18:11:30 »
Jeżeli jest tak jak pisze Pimpek że Ongrys to jednoosobowe wydawnictwo, to ja się nie dziwię że nie ma czasu na ogarnianie social mediów. Przecież to dużo czasu pożera, nie wiem czy wydawnictwo to jedyne źródło utrzymania czy gdzieś jeszcze pracuje, a przecież jeszcze trzeba mieć czas i dla rodziny i po prostu dla siebie. Można kogoś zatrudnić, ale czy ta obecność w SM faktycznie na tyle wpłynie na sprzedaż że się opłaci? już nie mówiąc że teraz trzeba mocno trzymać językami żeby to się klient nie obraził za byle żart czy odrobinę sarkazmu i wtedy cały zysk z takiego pracownika może pójść w diabły.

Pimpek

  • Gość
Odp: Ongrys
« Odpowiedź #1066 dnia: Nd, 13 Luty 2022, 18:20:26 »
@koalar
 
Zerknij sobie pod ten link (łącznie z komentarzem Pana Baranowskiego) i wyciągnij wnioski. Oczywiście jeśli chcesz, bo możesz też nadal twierdzić, że ja tu sobie wygaduję dyrdymały, wszystko jest wporząsiu itd.

https://www.facebook.com/364037100403361/posts/1251229198350809/

Offline Midar

Odp: Ongrys
« Odpowiedź #1067 dnia: Nd, 13 Luty 2022, 18:27:30 »
Moim zdaniem obecność Ongrysa ba Facebooku jest nienachalna i zdecydowanie wystarczająca. Jeszcze nigdy nie ominęła mnie informacja o wydaniu jakiegoś tytułu, konkursie, czy porządkowa (np. ostatnio o stanie magazynowym KKK). Zwykle też odpisują na posty czytelników.
« Ostatnia zmiana: Nd, 13 Luty 2022, 18:40:37 wysłana przez Midar »

Offline Midar

Odp: Ongrys
« Odpowiedź #1068 dnia: Nd, 13 Luty 2022, 18:37:56 »
@koalar
 
Zerknij sobie pod ten link (łącznie z komentarzem Pana Baranowskiego) i wyciągnij wnioski. Oczywiście jeśli chcesz, bo możesz też nadal twierdzić, że ja tu sobie wygaduję dyrdymały, wszystko jest wporząsiu itd.

https://www.facebook.com/364037100403361/posts/1251229198350809/
Dla mnie wnioski są takie, że Tadeusz Baranowski miał jakiś „zgrzyt” do Ongrysa, na co ten sensownie i kulturalnie odpowiedział, a pozostałe posty świadczą o dobrym kontakcie czytelników z wydawcą.

Pimpek

  • Gość
Odp: Ongrys
« Odpowiedź #1069 dnia: Nd, 13 Luty 2022, 18:50:26 »
Zdaje się, że Ty jesteś akurat hardkorowym fanem komiksów, więc jesteś totalnie niereprezentatywny w kwestii tego czy polityka promocyjno informacyjna danego wydawcy jest skuteczna i pozytywnie wpływa na zwiększenie sprzedaży. Ty byś trafiał na informacje od Ongrysa nawet gdyby wypuszczał niusy gołębiami pocztowymi bo siedzisz głęboko w temacie.

Offline Koalar

Odp: Ongrys
« Odpowiedź #1070 dnia: Nd, 13 Luty 2022, 18:54:20 »
Z tego postu na FB wyciągam taki wniosek, że nawet jak Ongrys nie chciał wydać jakiejś publikacji (żeby nie być posądzonym o sprzedawanie tego samego pod inną okładką), to nie czynił problemów innemu wydawcy, a nawet mu pomógł.
pehowo.blogspot.com - blog z moimi komiksami: Buzz, Fungi, PEH.

Pimpek

  • Gość
Odp: Ongrys
« Odpowiedź #1071 dnia: Nd, 13 Luty 2022, 19:12:29 »
To masz jeszcze jeden link:

https://www.instagram.com/p/CH01ju3nl9s/?utm_medium=copy_link

i ja już kończę dyskusję w tym temacie. Ongrys wszystko robi jak trzeba, social media nie wymagają aktywnego prowadzenia, komiksów nie trzeba promować i wszystko jest super.

Offline Koalar

Odp: Ongrys
« Odpowiedź #1072 dnia: Nd, 13 Luty 2022, 19:43:41 »
Uważaj, bo jak kończysz dyskusję tak szybko, to ktoś Ci jeszcze może zarzucić brak pasji i zaangażowania.
Wszystko fajnie, ale wysoka sprzedaż "Na co dybie..." wynika głównie z popularności w czasach słusznie minionych, a nie z tego, że ten tytuł był promowany przez KG w social mediach. Gdyby to Ongrys wydał ten tytuł, to przy swoich minimalnych działaniach promocyjnych sprzedałby pewnie podobny nakład jak KG.
pehowo.blogspot.com - blog z moimi komiksami: Buzz, Fungi, PEH.

ukaszm84

  • Gość
Odp: Ongrys
« Odpowiedź #1073 dnia: Nd, 13 Luty 2022, 20:06:19 »
Ja nie chcę za bardzo się w temat zagłębiać, bo nie znam danych dotyczących sprzedaży, nawet najbardziej ogólnych, a co dopiero szczegółowych wskaźników. Ale naprawdę uważacie, że działania marketingowe nic nie dają i większość firm na świecie z różnych branż wykonuje je, bo nie ma co z pieniędzmi robić? Muszę przyznać, że jestem bardzo zaskoczony takim poglądem, jeszcze się z nim nie spotkałem.

Offline misiokles

Odp: Ongrys
« Odpowiedź #1074 dnia: Nd, 13 Luty 2022, 20:17:57 »
Ja uważam, że działania marketingowe sporo dają, ale też uważam że Ongrys chce być jednoosobową firmą, wydającą komiksy w małych nakładach i jednocześnie chce przez swą 'małość' mieć święty spokój m.in. od strumienia pytań klientów. Niektórzy ludzie są introwertykami i lubią coś robić (tu: wydawać), ale niekoniecznie lubią robić wokół tego szum. Nie każdy chce ze swojej pasji robić kombajn i rozwijać firmę. Niszowość objawia się na wielu płaszcznach.

Pimpek

  • Gość
Odp: Ongrys
« Odpowiedź #1075 dnia: Nd, 13 Luty 2022, 20:30:59 »
@Misiokles

A to jest bardzo ciekawa perspektywa. Dziękuję Ci za ten głos. Faktycznie może być tak jak piszesz, a ja może troszkę się zapędziłem oczekując, że każdy "chce rosnąć" gdy tymczasem komuś może być komfortowo w sytuacji constans. Tak sobie tylko myślę, że przy takim minimalistycznym podejściu wydawcy, trochę mogą cierpieć współcześni autorzy, którzy decydują się na współpracę z nim. No ale może skoro się jednak decydują, to taki stan rzeczy również im odpowieda.

Offline Midar

Odp: Ongrys
« Odpowiedź #1076 dnia: Wt, 15 Luty 2022, 18:52:38 »
Cytuj
Wysłane do druku:
Wodorosty i pasożyty cz. 2
scenariusz: Jerzy Bednarczyk, Zbigniew Gabiński
rysunki: Jerzy Wróblewski
liczba stron: 32
format: 165 x 235
oprawa: broszurowa
druk: kolor
papier: offsetowy
ISBN: 978-83-65803-84-9
Wydanie: III
cena: 12 zł
Inżynier Stefan Gajda, wynalazca wyjątkowo skutecznej farby antykorozyjnej wraca z konferencji naukowej z Paryża. Wygląda na to, że wiele firm jest zainteresowanych pozyskaniem licencji na jej wykorzystanie i nie wszystkie działają uczciwie. Włamanie do domu inżyniera okazało się tylko preludium dziwnych i niebezpiecznych wydarzeń. Aby odpocząć od wszystkich kłopotów, inżynier wraz z narzeczoną planują wyjazd nad jezioro.
Tymczasem zespół kapitana Żbika prowadzi śledztwo w sprawie włamania, starając się jednocześnie w dyskretny sposób chronić naukowca.


Offline Midar

Odp: Ongrys
« Odpowiedź #1077 dnia: Śr, 16 Luty 2022, 23:22:04 »
Cytuj
Wysłane do druku:
Wydział 7 – zeszyt 9 – Azyl
historia: Marek Turek, Tomasz Kontny
scenariusz: Tomasz Kontny
rysunki: Wojciech Stefaniec
okładka podstawowa: Wojciech Stefaniec
okładka specjalna: Marek Turek
koordynacja: Marek Turek, Tomasz Kontny
liczba stron: 32
format: 170 x 246
oprawa: broszurowa
druk: kolor
papier: kredowy
ISBN: 978-83-66603-45-5
Wydanie: I
cena: 15 zł
Wydział 7, specjalna jednostka Służby Bezpieczeństwa, która zajmuje się badaniem wydarzeń paranormalnych na terenie Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, został zlikwidowany.
Po dramatycznej konfrontacji z czarną wołgą Szymon Wilk zostaje poddany leczeniu psychiatrycznemu. Wkrótce przekonuje się, że pacjenci szpitala posiadają niezwykłe umiejętności, które władza ludowa chce wykorzystać do swoich celów...


Offline Randal63

Odp: Ongrys
« Odpowiedź #1078 dnia: Cz, 17 Luty 2022, 01:34:58 »
A co z drugim tomem Bruno Brazil ? Czyżby Ongrys zapomniał, że miał go wydać ?  :(

Offline PJP

Odp: Ongrys
« Odpowiedź #1079 dnia: Cz, 17 Luty 2022, 08:08:52 »
Właśnie! Bardzo przyjemna ramotka ;)