Niczego nie łykam, ale widzę, że znów muszę tłumaczyć oczywistości. Doskonale zrozumiałem zamysł tego filmu (kanału?). Tylko on jest totalnie bez sensu. Dwóch typów sobie wspomina różne rzeczy, opowiada co będzie robić na jakimś evencie i szydzi z lamusów. No nie wróżę wam dużej oglądalności. A jestem przekonany, że liczycie na jakieś hajsy z tego

Każdy kto zaczyna na YT mówi, że to dla zabawy, dla jaj, dla funu, ale jednocześnie każdy marzy, żeby z tego żyć. Gdyby nie to, nie poświęcalibyście czasu na przygotowanie, nagranie, montaż, sprzęt. Ot, logika i jej siostra dedukcja.
Mój komentarz o prawie autorskim miał natomiast na celu napiętnowanie tego mocno słyszalnego trzasku pękających tyłków twórców. Możecie sobie biadolić ile chcecie, ale postępu nie powstrzymacie. AI się pojawiła i już z nami będzie. Będzie coraz doskonalsza, będzie można tworzyć przy jej pomocy komiksy, filmy i lesbijskie porno z udziałem Taylor Swift i Maryli Rodowicz. Można lamentować, albo się dostosować. Jak ze wszystkim, z każdą technologią, która jednym odbiera pracę, a innym ją ułatwia/daje. Zresztą prawdziwa inteligencja nie działa w sposób bardzo odmienny od sztucznej. Przecież rysownicy komiksowi również kopiują prace innych i również nie jeden do jednego, tylko tu podpatrzy jak ktoś rysuje to, tam jak inny rysuje tamto. Tyle, że to się nazywa ładnie "czerpaniem inspiracji od mistrzów".
Też pozdrawiam i trzymam kciuki, że kolejny, wyjazdowy odcinek będzie ciekawszy

Jeśli masz życzenie, to podeślij nam swoje dane osobowe, wtedy w kolejnym odcinku dodamy erratę i powiemy kto jest autorem tego komentarza 
Mam takie życzenie, PM poszedł, czekam na erratę.