Autor Wątek: O recenzjach komiksów – na blogach/portalach i YouTube  (Przeczytany 37609 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Leyek

Odp: O recenzjach komiksów – na blogach/portalach i YouTube
« Odpowiedź #240 dnia: Wt, 28 Październik 2025, 10:11:22 »
Leyek

Dziwi mnie Twoja pewność w wypowiadaniu się o panelu, na którym Cię nie było, o opiniach osób, których nie poznałeś, jak rozumiem tylko po to, żeby pchać swoją narrację/agendę na forum.

Prostując pewne rzeczy:

Co sugerujesz, pisząc o jakimś "towarzystwie"? Koledzy z towarzystwa, czyli kolega Dominik i kolega Daniel literalnie w każdym aspekcie się nie zgadzali i darli kolty najbardziej. Ja nie zgadzałem się z kolegą Marcelim, który jest kolegą z mojego towarzystwa. Kolega - ale nie mój - Zbyszek, który nie jest częścią sugerowanego towarzystwa mógł swobodnie mówić co mu się żywnie podoba. A Piotr Grochowski absolutnie moim kolegom nie jest i - mówić DELIKATNIE - nie życzę sobie publicznie takich insynuacji.

Ja się tylko posiłkowałem relacją @Popiela, wg niej wszyscy byli zgodni (że youtuberzy komiksowi to największe zło, a reszta ma ciężko). Proszę, nawet sam podkreślił słowo WSZYSTKICH. Jak się puszcza na moderatora osobę stronniczą, która potem zieje jadem wszędzie w necie (te same dyrdymały widziałem, że choćby na forum napisał w 2 różnych miejscach, to się nie dziw, że potem jest reakcja w drugą stronę):

A że konkluzja była jaka była, to najwyraźniej kwestia pewnej zgody w ocenie sytuacji WSZYSTKICH rozmówców.
(...)
Przytoczyłem KONKLUZJĘ panelu. Bo była ona faktem. Czy jeśli fakty są niezgodne z Twoim widzimisię, to winne są fakty?

Idź to powiedz w twarz, np. Dominikowi Szcześniakowi, który regularnie dostarcza swój kontent, który robi z rigczem. Naprawdę, strasznie przykro mi się czyta tak łatwo rzucane na - znów, było nie było forum publicznym - zwyczajne kłamstwa, manipulacje i potwarze obrażające ludzi dobrej roboty.

Co mam powiedzieć Dominikowi? Znam go, cenię to co robi. Tylko właśnie on robi, działa, a nie marudzi. Ty zresztą też, więc dziwię się, że stajesz w jednej komitywie z @Popielem, którego główną robotą jest sianie hejtu.

PS. I żeby nie było mi od youtuberów komiksowych jak najdalej. Nie oglądam, bo nie czuję takiej  potrzeby, uważam zresztą, że YT to średnie miejsce dla komiksu. Wolę przeczytać opinie o komiksie w 3 min niż oglądać filmiki 10-15 min. Ale jak widzę, bezsensowny hejt, skierowany w jedną stronę, nie widząc wad u siebie to się odniosłem, bo tak trzeba.

Offline HugoL3

Odp: O recenzjach komiksów – na blogach/portalach i YouTube
« Odpowiedź #241 dnia: Wt, 28 Październik 2025, 10:17:04 »
Ale skąd taki wniosek? Jak robi błędy, to trzeba mu je wytykać, krytykować i cisnąć. Oczywista sprawa. Nie wiem, jak to jest u Ciebie, ale moi koledzy i kumple często piszą czy mówią "Kuba, zjebałeś, to nie tak" albo "weź to popraw". Naturalna rzecz.

Ja jako klient po prostu omijam później wydania, nad którymi pracował, zwłaszcza jeśli vlogerzy od razu ujawniają takie pomyłki i rozkładają je na części pierwsze. A z samym Dominikiem nie wiem jak się kontaktować, bo go nie znam. Nie ma żadnego maila w stopce redakcyjnej. Jego komentarzy pod filmikami vlogerów też nie widziałem.

Offline holcman

Odp: O recenzjach komiksów – na blogach/portalach i YouTube
« Odpowiedź #242 dnia: Wt, 28 Październik 2025, 10:23:44 »
No i elitarysta jako prowadzący to tak jakby do dyskusji o wegetarianiźmie wziąć na moderatora rzeźnika.

@Popiel wiecznie obrażony i ziejący jadem wobec "słabszych".

Kto to jest elitarysta? Jacy słabsi?
I dlaczego niby Popiel jest stronniczy? Bo ma wyrobione zdanie w temacie?

Odp: O recenzjach komiksów – na blogach/portalach i YouTube
« Odpowiedź #243 dnia: Wt, 28 Październik 2025, 10:35:53 »
No a ja się dalej nie dowiedziałem, bo to wszytko rozbija się o ten pierwszy punkt, jak to jest, że wy musicie iść do roboty i później już nie macie czasu a ci wszyscy "zajawkowicze" nie chodzą do roboty i mają czas ?

Jak to z wami jest "amatorzy komiksowi" ? Jesteście bogaci z domu, już się ustawiliście i macie kupę czasu w skrócie - kto wam daje piniądze :) i teraz sobie nagrywacie filmiki o komiksach "nie mając żadnych kompetencji kulturowych, poznawczych, komparatystycznych" ?

Widzę, że to, co mówię, idzie jak krew w piach, ale i tak powtarzam.

Demiańczuk pisze do "Polityki", Różański do "TP" i "Culture.pl", Dominika Gracz-Moskwa do "Czasu Kultury" - wszystkie te osoby robią to świetnie. Recenzje komiksowe pojawią się w "Dwutygodniku" i w "Artpapierze", są "Zeszyty Komiksowe", jest choćby Damian Kaja, widzę, że w "Dzienniku Literackim" też coś się ruszyło. "Halo Komiks" Szcześniaka też nie jest robione non-profit, o ile dobrze się orientuje.

Osoby, które mają kompetencje, o komiksie piszą. Normalnie, za pieniądze (z wyjątkiem "ZK" w tym gronie), uprawiają zwykłą krytykę literacką.

Widzę, że niektórzy sobie tutaj jakiegoś chochoła ustawili i z nim usilnie walczą, a chyba nie do końca się orientują, jak wygląda rzeczywistość.
kolorowezeszyty.blogspot.com

Offline Koz

Odp: O recenzjach komiksów – na blogach/portalach i YouTube
« Odpowiedź #244 dnia: Wt, 28 Październik 2025, 10:49:40 »
No a ja się dalej nie dowiedziałem, bo to wszytko rozbija się o ten pierwszy punkt, jak to jest, że wy musicie iść do roboty i później już nie macie czasu a ci wszyscy "zajawkowicze" nie chodzą do roboty i mają czas ?

Jak to z wami jest "amatorzy komiksowi" ? Jesteście bogaci z domu, już się ustawiliście i macie kupę czasu w skrócie - kto wam daje piniądze :) i teraz sobie nagrywacie filmiki o komiksach "nie mając żadnych kompetencji kulturowych, poznawczych, komparatystycznych" ?

No o ile zgadzam się, że ten pierwszy punkt jest może niekoniecznie dobrze sformułowany, to nie ulega chyba wątpliwości, że napisanie porządnego, przemyślanego tekstu zajmuje o wiele więcej czasu niż wyplucie z siebie materiału o niczym, bez czytania komiksu i w języku, któremu bliżej jest do jakiegoś dialektu z dorzecza Amazonki, niż polskiego.

Nie do końca zgadzam się też z Kasią. Za te nieprzygotowane, olewcze wręcz materiały o niczym wydawcy płacą - komiksami.

Offline Leyek

Odp: O recenzjach komiksów – na blogach/portalach i YouTube
« Odpowiedź #245 dnia: Wt, 28 Październik 2025, 10:51:57 »
Widzę, że to, co mówię, idzie jak krew w piach, ale i tak powtarzam.

Demiańczuk pisze do "Polityki", Różański do "TP" i "Culture.pl", Dominika Gracz-Moskwa do "Czasu Kultury" - wszystkie te osoby robią to świetnie. Recenzje komiksowe pojawią się w "Dwutygodniku" i w "Artpapierze", są "Zeszyty Komiksowe", jest choćby Damian Kaja, widzę, że w "Dzienniku Literackim" też coś się ruszyło. "Halo Komiks" Szcześniaka też nie jest robione non-profit, o ile dobrze się orientuje.

Osoby, które mają kompetencje, o komiksie piszą. Normalnie, za pieniądze (z wyjątkiem "ZK" w tym gronie), uprawiają zwykłą krytykę literacką.

Widzę, że niektórzy sobie tutaj jakiegoś chochoła ustawili i z nim usilnie walczą, a chyba nie do końca się orientują, jak wygląda rzeczywistość.

Ale co powtarzasz. Przecież panel (na którym mnie nie było, nie wiem, nie znam się; za to po co o nim wszędzie @Popiel pisze, jak kto był to wie wszystko) był o blogosferze, a nie profesjonalnych recenzjach.
Czytam Demiańczuka w Polityce i zawsze będę cenił taką recenzję wyżej niż anonimową z neta, choć przy marnym miejscu (3 pozycje/m-c) dobór ma nieraz kontrowersyjny i dużo świetnych pozycji, które spokojnie by miały szansę trafić poza komiksową bańkę pomija, a promuje niektóre tylko po ideologii, a nie wartości samego komiksu.

To każdy raczej wie. O braku  kasy to przecież @Popiel pisał, w kontekście że zajawkowicze robią za free (no za komiksy), a zawodowcom by się tak nie chciało.

Wróć może do posta-matki, przeanalizuj co tam Pan "moderator" nawypisywał i dopiero odpisuj. Bo reszta pisze o jednym, Ty o drugim i jeszcze bierzesz wszystko osobiście :)

Offline Leyek

Odp: O recenzjach komiksów – na blogach/portalach i YouTube
« Odpowiedź #246 dnia: Wt, 28 Październik 2025, 10:57:27 »
Kto to jest elitarysta? Jacy słabsi?
I dlaczego niby Popiel jest stronniczy? Bo ma wyrobione zdanie w temacie?

Podejdę i Ci wytłumaczę dłużej na NŻK ;)
A tak w skrócie:
Elitarysta w sensie "komiksowy elitarysta" co to znaczy dobrze wiadomo.
Ja też mam wyrobione zdanie o tym temacie, pewnie bliższe zdaniu @Popiela niż dalsze, ale nie latam wszędzie i nie hejtuję gości co poświęcają swój wolny czas na promowanie (lepsze lub gorsze, ale raczej skuteczne) komiksów. Każdy jakoś zaczynał, że teraz czasy głupie i rządzi kultura obrazka (choć w sumie może dla komiksu to dobrze :) ), to robią to takim kanałem jaki jest popularny.
Po prostu nie ma co traktować ich materiałów jako recenzji (o ile takie słowo tam pada nie wiem), a jako opinie. Równe (formą, żeby nie było niedomówień) tym co tu padają na forum o przeczytanych komiksach.
Jestem ciekaw jakim wyrobionym krytykiem był @Popiel w ok. 30stki powiedzmy.

Offline holcman

Odp: O recenzjach komiksów – na blogach/portalach i YouTube
« Odpowiedź #247 dnia: Wt, 28 Październik 2025, 11:00:12 »
dobór ma nieraz kontrowersyjny i dużo świetnych pozycji, które spokojnie by miały szansę trafić poza komiksową bańkę pomija, a promuje niektóre tylko po ideologii, a nie wartości samego komiksu.

To ciekawe - które to tytuły były „po ideologii”?

Offline holcman

Odp: O recenzjach komiksów – na blogach/portalach i YouTube
« Odpowiedź #248 dnia: Wt, 28 Październik 2025, 11:01:13 »
Podejdę i Ci wytłumaczę dłużej na NŻK ;)

Trzymam za słowo!

Elitarysta w sensie "komiksowy elitarysta" co to znaczy dobrze wiadomo.

No właśnie nie wiem i chętnie się dowiem.

Offline Leyek

Odp: O recenzjach komiksów – na blogach/portalach i YouTube
« Odpowiedź #249 dnia: Wt, 28 Październik 2025, 11:16:56 »
To ciekawe - które to tytuły były „po ideologii”?

Wiesz dobrze, ale ok miej tą przyjemność:
- "Mord na dzielni" (tam to już w ogóle było kombo - złe dewelopery + LGBT)
- "Mój daleki bliski" Poszepczyńskiej

Było tego więcej, coś tam jeszcze o historii LGBT od Nagle chyba też było opisywane. Z powyższych drugiego tytułu nie czytałem, ale "Mord..." jak traktuje o ważnym temacie to jako komiks (i rysunkowo i scenariuszowo) jest słabiutki. Przy ok. 80-100 tytułach miesięcznie wybranie powyższych do prezentowanej trójki tylko i wyłącznie było podyktowane tematyką a niekoniecznie jakością.

Offline Popiel

Odp: O recenzjach komiksów – na blogach/portalach i YouTube
« Odpowiedź #250 dnia: Wt, 28 Październik 2025, 11:18:01 »
O braku  kasy to przecież @Popiel pisał, w kontekście że zajawkowicze robią za free (no za komiksy), a zawodowcom by się tak nie chciało.

Jakie "tak" nie chciało? Zawodowcy po prostu by się wstydzili "tak" robić i się cieszyć.

Jeżeli nie widzisz różnicy między rzetelną, popartą researchem recenzją/artykułem, którego opracowanie i zredagowanie zajmuje nieco czasu, a kręconym z ręki, bez przygotowania filmem czy kilkoma pozbawionymi myśli i składni akapitami - cóż.

Jestem ciekaw jakim wyrobionym krytykiem był @Popiel w ok. 30stki powiedzmy.

W okolicach trzydziestki kompletnie nie zajmowałem się komiksami. Z pewnością nie byłem wyrobionym krytykiem, ale - PO UWZGLĘDNIANIU LICZNYCH I CELNYCH UWAG ZESPOŁÓW REDAKCYJNYCH - coś tam jednak w drukowanej formie udawało mi się publikować.

Poza tym chyba stosunkowo łatwo jest odróżnić dobrą publicystykę od kiepskiej - czyż nie? Stąd #smuteczek, że w polskim komiksowie tej pierwszej jest tak niewiele, a tej drugiej tak dużo. Zły pieniądz wypiera lepszy, takie prawo.

Offline HugoL3

Odp: O recenzjach komiksów – na blogach/portalach i YouTube
« Odpowiedź #251 dnia: Wt, 28 Październik 2025, 11:24:34 »
Wiesz dobrze, ale ok miej tą przyjemność:
- "Mord na dzielni" (tam to już w ogóle było kombo - złe dewelopery + LGBT)
- "Mój daleki bliski" Poszepczyńskiej

Było tego więcej, coś tam jeszcze o historii LGBT od Nagle chyba też było opisywane. Z powyższych drugiego tytułu nie czytałem, ale "Mord..." jak traktuje o ważnym temacie to jako komiks (i rysunkowo i scenariuszowo) jest słabiutki. Przy ok. 80-100 tytułach miesięcznie wybranie powyższych do prezentowanej trójki tylko i wyłącznie było podyktowane tematyką a niekoniecznie jakością.

Dlatego ja nie kupię żadnego tygodnika/dwutygodnika politycznego z ciasnym kącikiem komiksowym, bo na 90% nie będzie tam omówionego komiksu, który akurat mnie interesuje. Te szmatławce są coraz droższe, więc wole te fundusze przeznaczyć na komiks, nawet jeśli zakup okaże się średnio trafiony.
W dodatku zawsze mam wątpliwości jak ten komiks trafił do tygodnika.

Offline komiks

Odp: O recenzjach komiksów – na blogach/portalach i YouTube
« Odpowiedź #252 dnia: Wt, 28 Październik 2025, 11:40:20 »
LGBT

Heartstopper sprzedał się w 500k, nie dziwi więc, że niektórzy wyniuchali okazję do zrobienia kasy i był wysyp komiksów w tej tematyce.

Bo w tym wszystkim chodzi tylko o kasę, wymieniani szanowani recenzenci, piszący do gazet za kasę, najwyraźniej mają ból, że ktoś podbiera im publikę (nawet jeśli nieudolnie). Kiedyś taki jeden śpiewak Hołdys, podobnie tłumaczył swoją niedolę, zwalając wszystko na darmowe treści w Internecie.
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline Koz

Odp: O recenzjach komiksów – na blogach/portalach i YouTube
« Odpowiedź #253 dnia: Wt, 28 Październik 2025, 11:49:12 »
No zaraz, ale czy ci autorzy/autorki nie publikują swoich materiałów publicznie? Czy takie materiały nie podlegają zatem rzeczowej i konstruktywnej krytyce?

To już jest w ogóle paradne, że nikt tu w zasadzie nie ma problemu z kategorycznym (i często bezpodstawnym) krytykowaniem komiksów - bo paździerz, bo rysunki do dupy, bo pisane dla pieniędzy, bo z klucza partyjnego, bo głupie, bo pełno błędów, bo dziecinne, bo ideologia, bo za krótkie, bo za długie, bo xyz - ale jak ktoś na forum wytknie błędy, zaniedbania czy pisanie bzdetów takim, powiedzmy, recenzentom, to hurr durr, bijo słabszych, elityzm i hobbystycznie - jakie 'hobbystycznie' jak ci ludzie zgarniają za to regularnie komiksiki? Wam ktoś daje komiksiki?

Offline komiks

Odp: O recenzjach komiksów – na blogach/portalach i YouTube
« Odpowiedź #254 dnia: Wt, 28 Październik 2025, 11:53:22 »
Wam ktoś daje komiksiki?
Jest trochę osób na forum, które dostały komiks w podziękowaniu za coś.
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness