Autor Wątek: O recenzjach komiksów – na blogach/portalach i YouTube  (Przeczytany 6504 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Comzilla!

Odp: O recenzjach komiksów – na blogach/portalach i YouTube
« Odpowiedź #120 dnia: Pn, 13 Listopad 2023, 15:44:37 »
No właśnie, brakuje tego co wymieniasz i jeszcze więcej. Niech za przykład posłuży ten o to amatorski film, zamieszczony przez wydawcę Studio Lain - komiks Bezprawie. Który zmienił moją ocenę o 180 stopni. Oglądałem przykładowe strony i czytałem opis na Gildii, odrzuciły mnie rysunki, jednak na filmie wygląda to całkowicie inaczej. Tylko dlatego zdecydowałem się na zakup i jest to świetna pozycja.

O wow, dyskusja dokopała się już do 2019 😂
Mój kanał na YT Comzilla!

Offline Gieferg

Odp: O recenzjach komiksów – na blogach/portalach i YouTube
« Odpowiedź #121 dnia: Cz, 08 Luty 2024, 15:42:08 »
Podrzućcie jakiś przykład dobrej waszym zdaniem, (tylko i wyłącznie pisanej) recenzji komiksu.

Jako autor beznadziejnych recenzji chciałbym się czegoś nauczyć :P
« Ostatnia zmiana: Cz, 08 Luty 2024, 15:45:49 wysłana przez Gieferg »

Online misiokles

Odp: O recenzjach komiksów – na blogach/portalach i YouTube
« Odpowiedź #122 dnia: Cz, 08 Luty 2024, 16:10:15 »
Nie czytałem twoich recenzji, tak tylko rzucam linka z adnotacją, że chciałbym umieć pisać recenzje tak jak Robert Piernikowski.
https://nerdheim.pl/post/recenzja-komiksu-rip-tom-4/

Offline Gieferg

Odp: O recenzjach komiksów – na blogach/portalach i YouTube
« Odpowiedź #123 dnia: Cz, 08 Luty 2024, 16:20:31 »
Spoko, choć styl dla mnie miejscami nieco "przefajniony", dłuższy tekst pisany w taki sposób pewnie odebrałbym jako męczący.
« Ostatnia zmiana: Cz, 08 Luty 2024, 16:25:05 wysłana przez Patocelebryta Gieferg »

Offline Pocztar

  • Wiadomości: 521
  • Polubień: 891
  • Zastępca Redaktora Naczelnego MoviesRoom.pl
    • Zobacz profil
    • Movies Room!
Odp: O recenzjach komiksów – na blogach/portalach i YouTube
« Odpowiedź #124 dnia: Cz, 08 Luty 2024, 16:37:04 »
Podrzućcie jakiś przykład dobrej waszym zdaniem, (tylko i wyłącznie pisanej) recenzji komiksu.

Jako autor beznadziejnych recenzji chciałbym się czegoś nauczyć :P

Myślę, że każdy czytelnik uważa coś innego za "dobre". Dla jednych dobre są dłuższe, wnikliwe recenzje, pełne porównań i ciekawostek, poprzedzone researchem, a dla innych krótkie posty na Insta albo filmiki na YT gdzie jakiś "kolekcjoner" odfoliowuje i przekartkowuje komiks przed kamerą ;)

Ja na przykład lubię czytać recenzje na Paradoksie, Geeklife czy na Gotham w Deszczu. Nie lubię z kolei na portalach zasięgowych typu Dziennik, Fakt czy Onet, bo najczęściej osoba tam nie ma pojęcia o komiksie i po prostu wykonuje zadanie - ktoś dał coś do przeczytania, no to MUSZĘ coś napisać. Takie podejście jest moim zdaniem niestety widoczne w samym tekście. Nie lubię też recenzji na niektórych blogach (pominę nazwy, żeby nie wywołać gównoburzy) - krótkie, pisane od sztancy, pełne błędów merytorycznych, bo autorowi się nawet nie chce sprawdzić płci autora czy autorki, pełne literówek i pisane chyba tylko po to, by dodać od razu komentarzyk na Lubimy Czytać.

Tak sobie myślę, że recenzja, wpis, czy nawet relacja - dowolny wpis w dowolnej formie w jakiś sposób działa dla dobra naszego ukochanego medium, więc w sumie po co przepychanki?

Offline Gieferg

Odp: O recenzjach komiksów – na blogach/portalach i YouTube
« Odpowiedź #125 dnia: Cz, 08 Luty 2024, 16:50:00 »
Zdarzało mi się trafiać na teksty, których autor pisał jakby to był traktat filozoficzny połączony z przesadnie wnikliwą analizą intencji autora, w której trzeba upchnąć możliwie najwięcej inteligentnie brzmiących słówek. Czasami po przeczytaniu takiego tekstu trudno się domyślić nie tylko o czym był dany film/komiks, ale i co właściwie o nim sądzi autor tekstu :> (trochę jak z filmami Nolana  który za każdym razem tworzy arcydzieło totalne, a ja regularnie przysypiam podczas seansu).

Offline Pocztar

  • Wiadomości: 521
  • Polubień: 891
  • Zastępca Redaktora Naczelnego MoviesRoom.pl
    • Zobacz profil
    • Movies Room!
Odp: O recenzjach komiksów – na blogach/portalach i YouTube
« Odpowiedź #126 dnia: Cz, 08 Luty 2024, 16:54:26 »
Zdarzało mi się trafiać na teksty, których autor pisał jakby to był traktat filozoficzny połączony z przesadnie wnikliwą analizą intencji autora, w której trzeba upchnąć możliwie najwięcej inteligentnie brzmiących słówek. Czasami po przeczytaniu takiego tekstu trudno się domyślić nie tylko o czym był dany film/komiks, ale i co właściwie o nim sądzi autor tekstu :> (trochę jak z filmami Nolana  który za każdym razem tworzy arcydzieło totalne, a ja regularnie przysypiam podczas seansu).

Zgadzam się z Tobą w 100%. Bardzo nie lubię recenzji, gdzie autor tak baaaardzo popisuje się swoją erudycją, używając łacińskich wtrąceń i zwrotów, do których bez słownika nie podchodź. Aczkolwiek w przypadku komiksów chyba na takie nie trafiłem. Natomiast bardzo często zdarzają się takie recenzje filmowe (w pewnym dużym portalu na literkę F) oraz w grach (popełnione przez autora, który w owym portalu na literkę F siedział). No więc ja tych autorów po prostu omijam ;)

P.S.
Ale Nolana to Ty szanuj! ;)
Przynajmniej przeważnie, bo jestem jednym z niewielu twierdzących, że "Incepcja" to był arcynudny gniot.

Offline Gieferg

Odp: O recenzjach komiksów – na blogach/portalach i YouTube
« Odpowiedź #127 dnia: Cz, 08 Luty 2024, 16:57:26 »
Uściślijmy - uwielbiałem Nolana do TDK włącznie.

Offline Castiglione

Odp: O recenzjach komiksów – na blogach/portalach i YouTube
« Odpowiedź #128 dnia: Cz, 08 Luty 2024, 17:04:57 »
Przynajmniej przeważnie, bo jestem jednym z niewielu twierdzących, że "Incepcja" to był arcynudny gniot.
Film totalnie niespójny i bez sensu.

Online misiokles

Odp: O recenzjach komiksów – na blogach/portalach i YouTube
« Odpowiedź #129 dnia: Cz, 08 Luty 2024, 17:15:21 »
Jestem ultrasem Teneta i chciałbym, by Nolanowi wpadł w ręce nasz Alchenit!