Autor Wątek: O recenzjach komiksów – na blogach/portalach i YouTube  (Przeczytany 37353 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Wombai

Odp: O recenzjach komiksów – na blogach/portalach i YouTube
« Odpowiedź #105 dnia: Pn, 13 Listopad 2023, 09:10:07 »
Ja nie znam tych kanałów, które wymieniasz w 13 minutowej części yt, więc nie mam pojęcia o jakości i treści filmików. Chciałbym, aby doprecyzował odpowiedź na moje pytanie ze swojej perspektywy, jeżeli chodzi o te "timestampy". Rozumiem, że jak ich się nauczyłeś, to są one dla Ciebie standardem, który u siebie stosujesz, gdy uznasz to za stosowne. Co jednak z innymi twórcami?

Wchodzi na YT, wyszukujesz hasło "Jak zrobić rozdziały/czasówki w filmie?" Oglądasz 2-3 minutowy filmik o tym (połowę przeskakując) i już masz tę wiedzę. To jest banał.

Rozumiem, że Twoje wymienione kanały są przez Ciebie sprawdzone pod względem treści, więc wiesz czego się spodziewać, ale co z kimś nowym? Wchodzisz na kanał kogoś nowego i widzisz, że filmik w opisie ma kilka spraw do poruszenia, wygląda na osobne tematy, to co chce ci się skakać po osobnych tematach i słuchać losowo, czy raczej zostawiasz, bo skoro, ktoś nie zadał sobie trudu, aby Ci ułatwić zapoznanie się z treścią, to Ty w goszczą kanałów nie bardzo chcesz marnować czas. Abstrahuje od treści filmiku, ale widać już na samym początku jak łatwo wywalić na ryj ze swoim filmikiem, być może to spotyka mnóstwo twórców - nie mam pojęcia.

Ja zanim zacząłem narywać własne filmy oglądałem dużo treści innych nagrywających takie filmiki. Wybrałem to, co mnie interesuje, co moim zdaniem jest względnie merytoryczne i z czego mogę wyciągnąć wiedzę (różną: technikalia, jak montować, jak ustawiać kamerę itp, ale przede wszystkim wiedzę o samych komiksach.). Jak już dowiedziałem się na tyle, żeby zacząć samemu wyciągać wnioski, to wiele z tych kanałów przestałem śledzić, bo uznałem, że wiedzą mniej ode mnie. I nie żebym się uważał za jakiego eksperta, ale nie potrzeba wiele, aby połowę treści z YT wyciąć. Natomiast ja nie roszczę sobie żadnego prawa do decydowania o tym kto ma być, a kto nie. Kto to robi dobrze, a kto źle i nie chciałbym, aby ktoś innym mógł pokazując palce na konkretne osoby, albo grupę osób (tak jak Szeptun wskazał twórców komiksowych na YT), że Oni to są dnem.
Niestety tę wiedzę musisz zdobyć sam. Ja się mogę z Tobą podzielić opinią, do tego przejdę.

Jeżeli chodzi o tworzenie filmików i podejście, to powiedziałbym, że ogólnie są dwa typy:
1. recenzent jest dla widza
2. widz jest dla recenzenta
Wydaj mi się, że w swojej twórczości jesteś bardziej opcja 1, czyli nastawiona na widza i jego potrzeby, wygodę. Tworzysz filmy amatorsko poświęcając ogrom czasu, a gdybyś więcej czasu poświęcał na jeden film, to być może doszedł byś do momentu, gdybyś mógł się porównywać do kogoś, kto robi to profesjonalnie i różnica była by niewielka. Być może dojdziesz do takiego etapu, że priorytetem będzie dla Ciebie to, aby film był najwyższej jakości i tylko wtedy zdecydujesz się go wypuścić  na swój kanał. Zdaje sobie sprawę, że chcesz zrobić duże, ale ze względu na czas idziesz na pewien kompromis w tej kwestii. Cały czas chodzi mi o techniczną jakość, bo wydaje mi się, że mając swoje standardy, które są coraz wyższe i jako twórca stajesz się wobec nich coraz bardziej wymagający masz zamiar dotrzeć do momentu, gdy z satysfakcja możesz postawić swój filmik obok kogoś, kto robi to zawodowo. Idzie za tym mnóstwo pracy, ale pewnie satysfakcja jest ogromna. Jeżeli chodzi więc o Twoją twórczość i wymienione kanały, to z pewnością po szybkim spojrzeniu jesteś w stanie powiedzieć, które pokrywają się z twoimi standardami, a które nie, jeżeli chodzi o jakość techniczną, a które idą w typ 2, gdzie twórca mówi, że czegoś mu się nie chciało, albo nie miał czasu, albo nie sprawdził i wrzucił jak jest. Pewnie 1 typ ma szanse większe utrzymać się niż typ 2 roszczeniowiec, bo to ostatecznie przekłada się na zasięgi, lajki, monetyzajce.

Tak, jak bym siebie zaliczył do 1 grupy. Ale ktoś może mieć swoje zdanie, szanuję to. Natomiast wtedy oczekuję, że albo ma argumenty i robimy dyskusję, albo zachowuję tę opinię dla siebie.
Widzisz z YouTubem to jest tak, że jak nie publikujesz regularnie, to skrypt platformy obcina Ci zasięgi. Jak widz nie ma włączonych powiadomień, to czasami nie wie, że opublikowałem coś nowego. Gdybym robił jeden film na miesiąc, jak np. Łukasz z kanału "CoJaPacze" (który był dla mnie trochę wzorem do naśladowania na początku mojej przygody z YT), to niestety te treści trafiałyby do niewielkiego grona odbiorców. Czyli moim zdaniem by się marnowały. Wiadomo, że nie robię tego w próżnię. Chcę, aby ludzie oglądali te filmy, bo inaczej to nie ma sensu. Więc musisz pójść na kompromis, częstotliwość publikacji (czas na to poświęcony) i jakość (przygotowanie, wiedza, reserch). Ja to zazwyczaj robię tak:
- czytam komiks, jeśli mam pomysł na opowiedzenie o nim czegoś ciekawego, to planuję film
- staram się dowiedzieć o tym tytule czegoś więcej, nie tylko o samej treści. Polecam Ci mój film o "Niczym aksamitna rękawica odlana z żelaza"
- robię sobie draft treści, a potem przystępuję na nagrania
- oświetlenie: potrzebne dobre dzienne światło (unikam sztucznego. dlaczego, to widać na ostatnim filmie po cięciu)
- czas: rozstawienie sprzętu, przygotowanie komiksów, nagranie surowego materiału, który często robię w kilku nagraniach, bo coś mi się nie spodobało i to kasuję; poskładanie wszystkiego na miejsce
- montaż: przygotowanie miniatury, dobranie muzyki, odsłuchanie całości nagrania, czasami kilkukrotnie, wyrzucenie co niepotrzebne; render (to czasami trwa godzinę, a czasami cztery)
- publikacja: wrzucenie na YT, dodanie opisu, czasówek, itd
- odpowiadam na komentarze (wszystkie)

Monetyzacja mnie aktualnie nie interesuje, jeśli pod moim filmem jest reklama, to dlatego, że YouTube ja włączył, bo mogą to zrobić kiedy tylko chcą. Nikt mi nigdy nie zapłacił za to co nagrywam, nie dostałem żadnego egzemplarza do recenzji, choć miałem kilka takich propozycji z niezależnych twórców.

Jeszcze jedna uwaga Twój 13 minutowy fragment w filmiku sprowadza się do tego, że kanał x jest fajny, kanał y jest ciekawy, a kanał z jest dobry, bo jest fajny i ciekawy, tak więc trochę film o niczym, zmarnowany czas, bo już nasza dyskusja zdaje się mieć więcej treści, a poruszamy problem drobiazgu odbiegając od treści filmików pojawiających się na kanałach. Nie wiem, czy ta uwaga to dla Ciebie forma hejtu, czy toksyczności, ale trochę przestrzeliłeś z tematem w tym segmencie, gdy mogłeś poruszyć o wiele ciekawiej ten problem.

Nie odbieram tego jako hejt. Krytyka i komentowanie nie jest dla mnie hejtem. Hejtem jest głupie i intencjonalne wykorzystywanie swoich zasięgów i pozycji do mówienia ludziom na FB, że komiksowy YT to dno. Nie popierając tego argumentacją i wrzucając wszystkich do jednej piaskownicy.
Ja w tym filmie poruszyłem czubek góry lodowej. To jest, nazwijmy to, otwarcie do jakiejś szerszej dyskusji.

Kanały, który wspomniałem, to forma wskazania, kogo w internecie śledziłem, śledzę, albo po prostu znam, wiem jak działa. Część z tych kanałów mogę polecić, części odradzić. To było raczej zwrócenie uwagi na różnorodność treści, formy, jakości. Nie będę wskazywał nikogo palcem, czy uważam, że robi to dobrze, czy źle. Mogę to poruszyć w prywatnej rozmowie. Ja nie chcę rozpoczynać personalnych wycieczek.
I znowu, gdybym miał się rozbijać na drobne, to ten film trwałby 3 godziny i nikt by tego nie obejrzał.

Jeśli ktoś oglądał ten film wybiórczy, to może nie wszystko być oczywiste.
Tyle, mam nadzieję, że sporo wyjaśniłem. Musze wracać do pracy. Chętnie podyskutuję na ten i inne tematy, ale wolę np. Discorda, gdzie można porozmawiać szybciej i w większym gronie. Pozdro.

Offline komiks

Odp: O recenzjach komiksów – na blogach/portalach i YouTube
« Odpowiedź #106 dnia: Pn, 13 Listopad 2023, 10:13:48 »
Wyjaśnijmy sobie jedno, każdy twórca tworzy dla siebie, a nie dla widza/czytelnika i nie ma tutaj wyjątków, taka jest natura ludzka, nawet altruistyczne zachowania są tak naprawdę egoistyczne. Wiec jak czytam te wasze wynurzenia, jak to jeden twórca dla widza, a drugi bardziej dla siebie. Każdy robi to dla siebie, to jakie są motywacje, to już inna kwestia. Jeden twórca robi to dla własnej satysfakcji, inny dla jakiś zysków, jeszcze inny żeby zdobyć umiejętności tworzenia treści, itd. Tutaj nie ma żadnej filozofii, tylko prosta logika, jeśli robię to dla powodu x to aby się udało, widz musi mnie oglądać, więc podejmuję działania, aby widz był zadowolony. To jaki format i poziom przyjmuje dany kanał/artykuł wynika z tego, jaki cel postawił sobie autor.
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline isteklistek

Odp: O recenzjach komiksów – na blogach/portalach i YouTube
« Odpowiedź #107 dnia: Pn, 13 Listopad 2023, 10:17:16 »
Ok, rozumiem skoro chcesz prowadzić dyskusje w stylu "powiem, że nic nie powiem" nie mam z tym problemu. Uważam jednak, że to słabe, że twórca ma jakiś problem, aby wypowiedzieć się o twórczości innego twórcy, sorry inaczej - wypowiedzieć się tylko pozytywnie, bo jeżeli chcesz kogoś podać jako przykład do analizy, to od razu pojawia się, że niby chcesz go atakować, że to jest negatywne. Nie wiem, skąd to przeświadczenie, ale może to się wiąże z tym, że wszelkie inne opinie niż pozytywne są odbierane jako hejt. Ja osobiście byłbym wdzięczny za to, że ktoś pochylił się nad moją twórczością i podał kilka wskazówek, które są oparte na jego doświadczeniu. Jednak skoro Ty to widzisz jako wskazywanie palcem, to ja tego nie rozumiem, tak samo, że potrafisz wymienić twórców, których obserwujesz i podać ich zalety, ale gdy piszesz, że z nie wszystkim się zgadzasz, to już nie napiszesz z czym, bo nie wiem, dlaczego myślisz, że to od razu mieć kogoś na celowniku. Niby chcesz otwierać dyskusję, ale nie chcesz.


Ja nie jestem twórcą i małe szanse są na to, że tym się zainteresuje. Na yt masz, że jesteś od 2008, nie wiem od kiedy prowadzisz kanał, ale widać, że masz na platformie trochę siedzisz. Ja prowadzę dyskusję na forum i nie będę przenosił się na inne platformy, bo to nie ma dla mnie większego znaczenia. Nie bardzo wiem, w czym jest problem, aby na forum publicznym prowadzić dyskusję? Skoro tu zaczęliśmy, to tu skończmy, albo nie.

Offline OokamiG

Odp: O recenzjach komiksów – na blogach/portalach i YouTube
« Odpowiedź #108 dnia: Pn, 13 Listopad 2023, 11:17:17 »
Przesłuchałem wczoraj twój materiał Wombai i mam parę uwag:
Wspominasz o brakach warsztatowych i braku czasu w materiale i na to ganisz poziom hobbistycznych materiałów. Jednak źle wymawiane nazwiska twórców czy tytułów nie można ganić na żadne z powyższych, a w kliku miejscach w sieci można znaleźć takie kwiatki wypowiadane przez niektórych, że człowiek łapie się za głowę, jak ktoś nawet zajmujący się hobbistycznie komiksem mógł popełnić taki błąd. To porostu nie ograniczenia, ale lenistwo i podejście do tego co wypuszcza się do sieci ale i do widzów.
Nie zgodzę się też, że nie oglądaj, jak ci się nie podoba. Często z takiej polaryzacji można wyciągnąć ciekawe wnioski, jednak często recenzje te są na tak niskim poziomie merytorycznym, że nie ma z czym polemizować i zostaje tylko napisanie trochę złośliwego komentarza na fb czy gdzie indziej. No bo jeśli 30 letni chłop nie umie składnie się wypowiedzieć, to mamy jeszcze klepać go po główce?
Mówisz też o ograniczeniach technicznych. Na yt jest masa poradników, jak tanim kosztem poprawić jakość materiałów. Na prawdę nie trzeba profesjonalnej lampy czy aparatu za naście tysięcy złotych. We vlogu np. masz odsłoniętą żaluzję i obraz po prawej stronie jest prześwietlony. Lepiej już ją zasłonić i zapalić lamę w pokoju, wtedy obraz będzie bardziej jednolity oświetleniowo. To taka rada z mojej strony. W końcu jeśli coś robimy dłuższy czas, to chcemy się być lepsi i się poprawiać.
W filmiku wpada też stwierdzenie, że podziękujcie albo nic nie mówcie. Trochę to źle zabrzmiało, jakbyś łaskę robił oglądaczom, że coś wypuszczasz i jeśli mają nawet coś negatywnego, ale konstruktywnego do powiedzenia to niech lepiej zamilczą.
Fajnie też, że spotykasz się z pozytywnym feedbackiem, o którym wspominasz, ale jeśli kanał twój będzie się rozwijał to spotkasz się także z tym negatywnym.
Żeby nie było tylko, że ganię to fajnie, że wspominasz o bardziej niszowych tytułach. To się chwali.
 
« Ostatnia zmiana: Pn, 13 Listopad 2023, 11:20:31 wysłana przez OokamiG »

Offline Gieferg

Odp: O recenzjach komiksów – na blogach/portalach i YouTube
« Odpowiedź #109 dnia: Pn, 13 Listopad 2023, 11:39:45 »
Mnie na przykład nadal się nie mieści w głowie, żeby recenzje oglądać

Jak wyżej. Raz, że przekazanie tej samej ilości treści w filmiku trwa znacznie dłużej niż tekstem, a poza tym nie będę słuchał gadania jakiegoś kolesia jak siedzę w biurze. A poczytać mogę zawsze. Zerknąć na filmik moge tylko po to, żeby np sprawdzić jak się prezentuje komiks wizualnie, ale i wtedy tez nie obejrzę całości tylko przeskoczę po filmiku fragmentami i zazwyczaj z wyłączonym dźwiękiem, bo gadka kolesia przerzucającego strony mnie nie interesuje.
« Ostatnia zmiana: Pn, 13 Listopad 2023, 11:43:41 wysłana przez Gieferg »

Offline komiks

Odp: O recenzjach komiksów – na blogach/portalach i YouTube
« Odpowiedź #110 dnia: Pn, 13 Listopad 2023, 13:06:33 »
No to ja wam powiem, że wolę video recenzje, a właściwie video opinie, bo recenzji to jest co kot napłakał, większość wyraża po prostu swoją opinię, bo nie umie albo nie chce recenzować. Więc dlaczego wolę te video opinie, od dopracowanych recenzji na "papierze"? Głównym powodem jest prezentacja komiksu.
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline Pocztar

Odp: O recenzjach komiksów – na blogach/portalach i YouTube
« Odpowiedź #111 dnia: Pn, 13 Listopad 2023, 13:21:59 »
No to ja wam powiem, że wolę video recenzje, a właściwie video opinie, bo recenzji to jest co kot napłakał, większość wyraża po prostu swoją opinię, bo nie umie albo nie chce recenzować. Więc dlaczego wolę te video opinie, od dopracowanych recenzji na "papierze"? Głównym powodem jest prezentacja komiksu.

A przykładowe strony w recenzjach pisanych to za mało? Czy wolałbyś np. zdjęcia robione aparatem? Co miałyby pokazywać? Inne strony? Komiks zestawiony gabarytowo z jakimś innym albumem? Pytam serio, w celu ewentualnego usprawnienia tego co robiłem do tej pory :)

Online Xmen

Odp: O recenzjach komiksów – na blogach/portalach i YouTube
« Odpowiedź #112 dnia: Pn, 13 Listopad 2023, 13:30:17 »
Ja lubię recenzje, czy też opinie pisane i wideo. Mamy takie czasy że wychodzi dużo szrotu. Warto dodawać zdjęcia, czy pokazywać ujęcia wad fizycznych komiksu, np zdjęcia ghost ridera w temacie "co teraz czytacie?". Ostatnio @Rodrigues-czy jakoś podobnie wrzucał zdjęcia wypadających kartek z wiedźmina. Myślę że to jest potrzebne. Wiadomo fajne, kreska spoko, okładka twarda, kartki papierowe, bawić można się dobrze ale nie każdy chce wydać prawie 200pln po rabatach za coś co się rozpada.
Jeleń to zwierzę leśne, którego widok napawa podziwem. Jego majestatyczny wygląd najlepiej podkreśla poroże – inaczej też wieniec, przypominający koronę. Jest postrzegany jako król lasu. Od początku dziejów pozostaje symbolem męstwa, witalności, władzy, a także walki i zwycięstwa.

Offline Wombai

Odp: O recenzjach komiksów – na blogach/portalach i YouTube
« Odpowiedź #113 dnia: Pn, 13 Listopad 2023, 13:36:47 »
Wyjaśnijmy sobie jedno, każdy twórca tworzy dla siebie, a nie dla widza/czytelnika i nie ma tutaj wyjątków, taka jest natura ludzka, nawet altruistyczne zachowania są tak naprawdę egoistyczne. Wiec jak czytam te wasze wynurzenia, jak to jeden twórca dla widza, a drugi bardziej dla siebie. Każdy robi to dla siebie, to jakie są motywacje, to już inna kwestia. Jeden twórca robi to dla własnej satysfakcji, inny dla jakiś zysków, jeszcze inny żeby zdobyć umiejętności tworzenia treści, itd. Tutaj nie ma żadnej filozofii, tylko prosta logika, jeśli robię to dla powodu x to aby się udało, widz musi mnie oglądać, więc podejmuję działania, aby widz był zadowolony. To jaki format i poziom przyjmuje dany kanał/artykuł wynika z tego, jaki cel postawił sobie autor.

Oczywiście, jest taki nurt filozoficzny, który głosi, że ludzie są z natury egoistami i wszystko co robią, robią dla siebie. W dużej mierze się z tym zgadzam, ale jestem daleki od bycia ortodoksem w tej dziedzinie.
Potocznie mówi się, że coś się robi dla kogoś i tak to rozumiem. Dla przykładu idziesz ze swoim dzieckiem do lekarza, po to, aby było zdrowe i szczęśliwe (w domyśle robisz to dla niego). Czy po to, aby nie umarło i abyś unikąć kary więzienia jako rodzic, na którym ciążą pewne obowiązki (wtedy robisz to dla siebie?). Można to oczywiście interpretować na wiele sposobów i to są właśnie filozoficzne rozważania.

Offline Wombai

Odp: O recenzjach komiksów – na blogach/portalach i YouTube
« Odpowiedź #114 dnia: Pn, 13 Listopad 2023, 14:05:14 »
Ok, rozumiem skoro chcesz prowadzić dyskusje w stylu "powiem, że nic nie powiem" nie mam z tym problemu. Uważam jednak, że to słabe, że twórca ma jakiś problem, aby wypowiedzieć się o twórczości innego twórcy, sorry inaczej - wypowiedzieć się tylko pozytywnie, bo jeżeli chcesz kogoś podać jako przykład do analizy, to od razu pojawia się, że niby chcesz go atakować, że to jest negatywne. Nie wiem, skąd to przeświadczenie, ale może to się wiąże z tym, że wszelkie inne opinie niż pozytywne są odbierane jako hejt. Ja osobiście byłbym wdzięczny za to, że ktoś pochylił się nad moją twórczością i podał kilka wskazówek, które są oparte na jego doświadczeniu. Jednak skoro Ty to widzisz jako wskazywanie palcem, to ja tego nie rozumiem, tak samo, że potrafisz wymienić twórców, których obserwujesz i podać ich zalety, ale gdy piszesz, że z nie wszystkim się zgadzasz, to już nie napiszesz z czym, bo nie wiem, dlaczego myślisz, że to od razu mieć kogoś na celowniku. Niby chcesz otwierać dyskusję, ale nie chcesz.


Ja nie jestem twórcą i małe szanse są na to, że tym się zainteresuje. Na yt masz, że jesteś od 2008, nie wiem od kiedy prowadzisz kanał, ale widać, że masz na platformie trochę siedzisz. Ja prowadzę dyskusję na forum i nie będę przenosił się na inne platformy, bo to nie ma dla mnie większego znaczenia. Nie bardzo wiem, w czym jest problem, aby na forum publicznym prowadzić dyskusję? Skoro tu zaczęliśmy, to tu skończmy, albo nie.

Nie mam problemu, aby kogoś konstruktywnie krytykować, czy prowadzić na jakiś temat dyskusję. Podobnie nie przeszkadza mi bycie krytykowanym. Gdybym miał, to niczego bym tutaj nie napisał. Zauważ, że choć to forum, nie jestem moim naturalnym środowiskiem, w którym zabieram głoś, to się odezwałem. Bo spodziewałem się, że będą takie wątpliwości o których tutaj piszemy.
Po prostu nie chcę prowadzić dyskusji i krytyki konkretnych osób, nie taka była moja intencja w tym filmie. I jak już pisałem wcześniej, nie odbieram każdej krytyki jako hejt. Chyba dałem przykład tego, co uważam w ty przypadku za hejt (w którymś poście powyżej).
Kanały, które wymieniłem w swoim filmie, to nie są moje "polecanki". Celowo podałem przykład różnych twórców i treści, aby to widzowie mogli sami zdecydować, co im odpowiada, a co nie. Ja nie chcę, nie czuję się kompetentny, aby komuś mówić co powinien oglądać, a czego nie. I to chyba też wybrzmiało w tym materiale. Właśnie ten problem pojawił się na Facebooku, że jednak osoba, o dość dużych zasięgach i względnym posłuchu wśród wydawców/autorów, która może mieć wpływ na osoby niezorientowane, tworzy tezę, że YouTubowe treści komiksowe to dno, wkładając wszystkich do jednego wora. Z tym się nie zgadzam i to chciałem tym filmem przekazać. Jednocześnie musnąłem kilka tematów powiązanych, ale aby się o nich szerzej wypowiedzieć, potrzebowałbym kilku godzin. Nie planowałem tego robić.

Online Xmen

Odp: O recenzjach komiksów – na blogach/portalach i YouTube
« Odpowiedź #115 dnia: Pn, 13 Listopad 2023, 14:20:29 »
Co ty się przejmujesz? Że ktoś w życiu jakieś 3,4 zinki wydał z gębo-dupami, to zaraz ma wielkie zasięgi i posłuch? Większość nawet nie wiem kim są ci "artyści". Grupa na FB to nie wyrocznia.
Jeleń to zwierzę leśne, którego widok napawa podziwem. Jego majestatyczny wygląd najlepiej podkreśla poroże – inaczej też wieniec, przypominający koronę. Jest postrzegany jako król lasu. Od początku dziejów pozostaje symbolem męstwa, witalności, władzy, a także walki i zwycięstwa.

Offline Wombai

Odp: O recenzjach komiksów – na blogach/portalach i YouTube
« Odpowiedź #116 dnia: Pn, 13 Listopad 2023, 14:41:50 »
Co ty się przejmujesz? Że ktoś w życiu jakieś 3,4 zinki wydał z gębo-dupami, to zaraz ma wielkie zasięgi i posłuch? Większość nawet nie wiem kim są ci "artyści". Grupa na FB to nie wyrocznia.

Gniazdo Szeptunów w mojej ocenie, to już jest opiniotwórcza działalność, która ma zasięgi i takie przekłamania są krzywdzące, a nazywanie wszystkich komiksiarzy na YouTube "dnem", to jest moim zdaniem forma hejtu. Szczególnie, że nie zostało to poparte argumentami.

I dla pełnej jasności, ja się zgadzam z tym, że na komiksowym YouTube są treści w różnym stopniu słabe, szkodliwe, niepotrzebne. Ale nie tak powinno się to wyrażać. Tylko właśnie konkretami w formie konstruktywnej krytyki.

Offline komiks

Odp: O recenzjach komiksów – na blogach/portalach i YouTube
« Odpowiedź #117 dnia: Pn, 13 Listopad 2023, 15:00:48 »
A przykładowe strony w recenzjach pisanych to za mało? Czy wolałbyś np. zdjęcia robione aparatem? Co miałyby pokazywać? Inne strony? Komiks zestawiony gabarytowo z jakimś innym albumem? Pytam serio, w celu ewentualnego usprawnienia tego co robiłem do tej pory :)
No właśnie, brakuje tego co wymieniasz i jeszcze więcej. Niech za przykład posłuży ten o to amatorski film, zamieszczony przez wydawcę Studio Lain - komiks Bezprawie. Który zmienił moją ocenę o 180 stopni. Oglądałem przykładowe strony i czytałem opis na Gildii, odrzuciły mnie rysunki, jednak na filmie wygląda to całkowicie inaczej. Tylko dlatego zdecydowałem się na zakup i jest to świetna pozycja.
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline Wombai

Odp: O recenzjach komiksów – na blogach/portalach i YouTube
« Odpowiedź #118 dnia: Pn, 13 Listopad 2023, 15:12:12 »
No właśnie, brakuje tego co wymieniasz i jeszcze więcej. Niech za przykład posłuży ten o to amatorski film, zamieszczony przez wydawcę Studio Lain - komiks Bezprawie. Który zmienił moją ocenę o 180 stopni. Oglądałem przykładowe strony i czytałem opis na Gildii, odrzuciły mnie rysunki, jednak na filmie wygląda to całkowicie inaczej. Tylko dlatego zdecydowałem się na zakup i jest to świetna pozycja.

W pełni się zgadzam, że przykładowe strony wyglądają płasko i nie oddają tego, jak w rzeczywistości prezentują się ilustracje.

Offline studio_lain

Odp: O recenzjach komiksów – na blogach/portalach i YouTube
« Odpowiedź #119 dnia: Pn, 13 Listopad 2023, 15:14:10 »
No właśnie, brakuje tego co wymieniasz i jeszcze więcej. Niech za przykład posłuży ten o to amatorski film, zamieszczony przez wydawcę Studio Lain - komiks Bezprawie. Który zmienił moją ocenę o 180 stopni. Oglądałem przykładowe strony i czytałem opis na Gildii, odrzuciły mnie rysunki, jednak na filmie wygląda to całkowicie inaczej. Tylko dlatego zdecydowałem się na zakup i jest to świetna pozycja.

o kurcze :) wspomnien czar :)
Plany Studia Lain - orientacyjne

Zabójcza kołysanka - końcówka prac
ABC Warriors - przedsprzedaż 3 grudnia, godz 12 gildia
Vae Victis - !druk
Haunt - !druk 
Solo - luty
Spawn Dark Ages - styczeń
Magdalena - zakończone tłumaczenie
Barbara - zakończone tłumaczenie
Oko Odyna - zakończone tłumaczenie