Że była reklama? Być może, ale wcześniej oglądało mi się z przyjemnością, a teraz jakbym oglądał reklamę, szybko szybko, bo trzeba odhaczyć te wszystkie pozycje za które zapłacili, a jest ich coraz więcej. Szczerze to nie obejrzałem tego w całości, tylko przewijałem po łebkach, żeby zobaczyć o czym mówi.