Bleeeee (i piszę to uważając np. Tajemnice Brokeback Mountain za bardzo dobry film, a Ciemności Smalandii za dobry komiks), ale tutaj te słodziutkie, okrąglutkie kadry....
Choć widziałem już gorsze rzeczy (Wydawnictwo Dango przoduje - natknąłem się szukając wydanych mang do konkursu kadrowego), parę przykładów:
Sprawdziłem tylko pierwszy tom Heartstoppera (na Empik Go jest w abonamencie) i jest właśnie taki, tzn. przesłodzonego do wyżygu.
Wiedziałem, że nie jestem targetem, bo BL jest dla dziewczyn i tonchyab młodych, a ja ani dziewczyna, ani młoda, ale taki był nawał pozytywnych opinii, że postanowiłem sprawdzić. No to już wiem.
O tych pozycjach, które wymieniłeś to nawet nie słyszałem, ale jeśli ten gatunek tak ma to o kolejną próbę już się nie pokuszę.