Autor Wątek: Niezależny (i nie tylko) komiks polski - polecanki/odradzanki  (Przeczytany 4804 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Leyek

Niezależny (i nie tylko) komiks polski - polecanki/odradzanki
« dnia: Pn, 03 Październik 2022, 22:46:16 »
Zakładam nowy wątek, bo opinie o nowych komiksach polskich twórców (tych mniejszych jak i trochę większych - stażem i dorobkiem oczywiście :) ) są rozrzucone po różnych działach (często trafi się raptem jedna czy dwie) i łatwo coś przegapić. Staram się kupować jak najwięcej rzeczy od naszych twórców (pozycje od wydawnictw jak i wydawane własnym sumptem), ale widzę że i tak dużo pozycji mi umyka (nie wszystko jest na gildii i miewa ograniczoną dystrybucję + niski nakład, część pozycji wydają różne instytucje kultury itd.). Temat w Dziale ogólnym może też przyciągnąć więcej odwiedzających i zachęcić niektórych do dania szansy naszym autorom.

Ode mnie na start przegląd z ostatniego tygodnia (ułożony w kolejności od najlepszej pozycji):

Wilq 32 - Łowca jelenioidów (Bartosz, Tomasz Minkiewicz) – kolejny z rzędu numer ocierający się o najwyższe stany serii. Śmieszne, aktualne, celne i świetne graficznie (o ile się lubi prostą kreskę). Must have. 9/10.

Pan Wiedźma (Bartosz Minkiewicz) – Trzy krótkie historyjki. Świetne na przerywnik od poważniejszych i dłuższych komiksów. Humor bardziej stonowany niż w Wilq, choć momentami równie abstrakcyjny co czyni tą pozycję idealnym minikiewiczowski komiksem na start. 8+/10. Do tego piękne wydanie (złocenia na okładce) + urocza grafika przy kodzie kreskowym:




Sosy (Dem) – zbór pięciu historyjek. Prześwietne wydane już na początku roku samodzielnie Mięsko (przeczytałem wtedy 2 razy i teraz kolejne 2 :) ). Równie dobre, jak nawet nie lepsze Marzenie Zuzi. Niezła Kuchnia i Jedzetta. Tylko początek w postaci Ratatuj w wersji z Kucami tragiczny, zupełnie nieśmieszny, może trzeba znać te jego filmiki z YT żeby czerpać jakąś radość z tego. Najgorsza rzecz jaką przeczytałem od Dema, a z wydanych papierowo czytałem zdecydowaną większość. Mimo wszystko polecam i całości daję spokojnie 8/10 tylko radzę czytać z pominięciem pierwszej historii.

Głowa oraz Pokusa (Luko Czakowski) – praktycznie nieme, krótkie (na łącznie 15 minut) komiksy zostawiające dużo miejsca na własną interpretację. Na pewno warto do nich wracać. Rysunki „brzydkie”, ale idealnie pasujące. Tylko za ciemno zostało to wydrukowane (lub przygotowane przez autora). Przy sztucznym świetle szczególnie Głowę b. ciężko się czytało. Ocenię łącznie na 7+/10 i czekam na kolejne pozycje autora.

Retro (Łukasz Ryłko) – kupiłem niedawno w promocji Śmiercionośnych, ale poczekałem z lekturą na nowe wydanie i w sumie nie do końca było warto. Niezłe graficznie (choć momentami widać braki), parę historyjek "przecinających się", ale do poziomu takiego Fastnachtspiel to tutaj daleko. Ogólnie stany średnie takie na 6/10.

Kocia planeta (Jakub Martewicz) – chyba najgorszy komiks jaki przeczytałem w tym roku. Widać braki w umiejętności pisania scenariusza i dialogów + pełno głupotek w stylu europejskiego SF lat 70/80 (Storm, Rozbitkowie czasu). Na plus momentami rysunki (potwory morskie/zwierzęta/smoki (tak też tutaj są ;) ), za to b. słabe twarze i średnie sylwetki ludzie. Daję 3/10, choć czasu poświęconego lekturze w sumie nie żałuję. Przede mną pozostałe komiksy autora, zacząłem od tego bo to oneshocik, oby było lepiej (w najnowszym Henryku Kaydanie rysunki wydają się lepsze niż tutaj).

PS. Inne historie o Panie Wiedźmie w wersji animowanej wrzucał @Rodrigues w innym dziale: https://forum.komikspec.pl/filmy-i-seriale/pan-wiedzma/#new

PS2. Zachęcam do komentowania i wrzucania swoich opinii, w szczególności o swoich odkryciach, ew. o ostrych wtopach :) Szczególnie, że jest na forum paru "promotorów" polskiego komiksu ;)

Offline Toranga

Odp: Niezależny (i nie tylko) komiks polski - polecanki/odradzanki
« Odpowiedź #1 dnia: Pn, 03 Październik 2022, 22:55:53 »
Zachęciłeś mnie do wyjęcia Wilqa z ostatniej paczki z Gildii. Miałem chwilę przerwybod tej serii (tak jakoś wyszło), ale z tego co pamiętam ostatnio różnie bywało.

Kocia Planeta to najsłabszy z nowych komiksów Jakuba. Niestety, co powtarzam na każdym kroku, on bardzo potrzebuje scenarzysty, który by ułożył jakoś jego pomysły.
Mam nadzieje, że Kaydan bardziej Ci się spodoba, choć to tylko i aż pulpa. Ale pulpa świadoma czym jest i nie udająca czegoś więcej.

Ja rysunki Jakuba lubię, w Kociej planecie zwłaszcza z potworami pojechał po bandzie. Z twarzami może faktycznie było gorzej, ale już naprawdę za wiele nie pamiętam z tej lektury, poza tym, że się męczyłem. Bardzo kiepski tam był scenariusz, o ile był jakiś w ogóle...

Z innych rzeczy to przeczytałem w weekend i mogę polecić Malarza Łukasza Godlewskiego, ale to już pewnie wszyscy i tak wiedzą. Mam tylko nadzieję, że będzie ciąg dalszy, bo jest niedosyt, jak po pierwszym Bromie.

Offline Leyek

Odp: Niezależny (i nie tylko) komiks polski - polecanki/odradzanki
« Odpowiedź #2 dnia: Pn, 03 Październik 2022, 23:07:01 »
Ostatnie 4-5 Wilqi są wg mnie na bardzo wysokim poziomie. Koło dwudziestegoktóregoś (może wcześniej już nie pamiętam) przez parę zeszytów było słabiej.

Malarz to już "staroć" ;) ale faktycznie niezły. I mnie zakończenie nie zostawiło, aż z takim niedosytem. Za to jestem b. ciekawy Bromu, jakiś czas temu kupiłem od razu obie części, ale jeszcze nie sprawdzałem.

Offline Toranga

Odp: Niezależny (i nie tylko) komiks polski - polecanki/odradzanki
« Odpowiedź #3 dnia: Pn, 03 Październik 2022, 23:10:06 »
Brom jest świetny.
Po pierwszym tomie miałem takie "No, okej". Ale już po drugim "gimmemore!!!".

ukaszm84

  • Gość
Odp: Niezależny (i nie tylko) komiks polski - polecanki/odradzanki
« Odpowiedź #4 dnia: Pn, 03 Październik 2022, 23:14:10 »
Brom ma wiele zalet, ale dla mnie jedna jest szczególnie istotna, ponieważ en masse jest to chyba element, który dla mnie najczęściej w polskim komiksie kulał swego czasu. Teraz już o wiele mniej, ale w Bromie to jest klasa światowa. Mam na myśli, że to płynie po prostu, narracja jest zupełnie naturalna, zaczynasz czytać pierwszą stronę i nagle jesteś na ostatniej, bez potrzeby zawieszania się na jakichś scenach bo nie jesteś pewny co postacie robią albo kto akurat do kogo mówi.

Offline Toranga

Odp: Niezależny (i nie tylko) komiks polski - polecanki/odradzanki
« Odpowiedź #5 dnia: Pn, 03 Październik 2022, 23:17:22 »
No ale to nie tylko Brom (jak zresztą napisałeś). W końcu (znowu) mamy w Polsce porządny komiks środka.

ukaszm84

  • Gość
Odp: Niezależny (i nie tylko) komiks polski - polecanki/odradzanki
« Odpowiedź #6 dnia: Pn, 03 Październik 2022, 23:19:43 »
Tak, oczywiście, od wielu lat jest z tym tylko lepiej. Ale mimo wszystko, pod tym konkretnym aspektem, Brom jest dla mnie chyba bezkonkurencyjny. Scenariuszowo i rysunkowo wolę inne rzeczy, ale narracyjnie Brom nie ma konkurencji w mojej opinii.

Offline Alexandrus888

Odp: Niezależny (i nie tylko) komiks polski - polecanki/odradzanki
« Odpowiedź #7 dnia: Pn, 03 Październik 2022, 23:38:48 »
Swoje typy podam kiedy indziej. Dziś się tylko odniosę do Broma. Komu Malarz to za mało niech czyta Broma. Dzieła dzieją się w tym samym uniwersum. Ma powstać Brom 2,5 - pornol.

Online misiokles

Odp: Niezależny (i nie tylko) komiks polski - polecanki/odradzanki
« Odpowiedź #8 dnia: Wt, 04 Październik 2022, 10:09:50 »
Z nowym komiksów 'środka' warto zainteresować się Cwaniarą (trzeci tom właśnie wyszedł) - to high fantasy nie popychające gatunek ani o milimetr, ale lektura całkiem fajna. Nowy komiks Konrada Okońskiego - Necros też dorobił się porządnego openera, Pętla od Szczezza jest sztosiwem, webowy Wianek nawet na papierze ma coś z lynchowskiego klimatu, crowdfundingowy Szczyl być może też zaskoczy w przyszłości (po pierwszym tomie za dużo niewiadomych), IDK2 poszedł z mniej śmiechowe strony, webowo-papierowe Duchy Lasu niczego sobie (fantasy dla czytelników w każdym wieku), Kod 2/3 potrzymuje poziom pierwszej części. Cryptid Huntera czyta się szybciutko, ale potencjał ma.  A to tylko rzeczy z października...
« Ostatnia zmiana: Wt, 04 Październik 2022, 10:11:40 wysłana przez misiokles »

Offline mgmb

Odp: Niezależny (i nie tylko) komiks polski - polecanki/odradzanki
« Odpowiedź #9 dnia: Śr, 05 Październik 2022, 20:16:21 »
W Szczylu jest dużo niewiadomych, w 2 tomie dojdzie drugie tyle, ale w 3 wszystko się rozwiążę, obiecuję :) taki zamysł na historię
2021 Aquaworld 2021 Komiksologos Pandemia 2022 Przygody Stacha i Janka. Skarb Amazonki 2022 Szczyl 1. Wschodnia wieża 2023 Marsz 2023 Przygody Stacha i Janka. Krwawy Lotos

Offline Leyek

Odp: Niezależny (i nie tylko) komiks polski - polecanki/odradzanki
« Odpowiedź #10 dnia: Wt, 01 Listopad 2022, 20:03:45 »
Przeczytane w zeszłym miesiącu:

Feliks i Makary t. 1 – Mijanie się z celem (Radosław Sołtysiak, Krzysztof Leszczewski) – Przyzwoity start nowej serii dla młodszych czytelników. Parę zabawnych momentów. Bez rewelacji, ale nie jest źle. 6/10

Beletrystyka Drukowana, Festiwalowa (Robert „bele” Sienicki) – Zabawne i świetne graficznie szorty. 8/10

Beletrystyka Humorzasta (Robert „bele” Sienicki) – a tutaj dla odmiany jest bardziej na poważnie. Historia wydania Rycerza Janka oraz sprzedaży go za granicę od kuchni. Ukazane trudności covidowe. Dla mnie pozycja znacznie lepsza niż sam Rycerz... 9/10

Beletrystyka Rebusiasta (jw.) – dla odmiany książeczka z zagadkami itp. Ciekawa rzecz do przejrzenia i podziwiania wyobraźni autora.

Skrawki (Piotr Nowacki) – Złoto. Bierzcie póki jeszcze jest!!  Do gotowych rysunków autor dorobił jednostronicowe (4 kadry) „wstępy”. Jest czasami śmiesznie, czasami absurdalnie. Pozycja do wielokrotnego powracania. 9/10

Klops - 5 (Piotr Nowacki) – świetny zin. Śmieszny, różnorodny. Nazwałbym go pozycją w stylu Ojca Rene tyle, że bardziej lightową (choć Ojca Rene nic nie czytałem, to jakoś tak mi pasuje ;) ). Bierzcie póki jeszcze jest na Gildii. 8+/10

Nieustraszeni Łowcy Strachów t. 1 Potwór z Bagna (Maciej Jasiński, Piotr Nowacki) – Bardzo sympatyczny start nowej serii. Jak to u Nowackiego świetne graficznie (choć żałuję, że warstwa graficzna jeszcze bardziej uproszczona niż w Misiu Zbysiu) i bardzo fajna fabuła z przesłaniem. Czekam na kolejne zeszyty.7+/10

W koronie  t. 1 - Nie ma miejsca jak dąb (Sztybor, Nowacki, Łukasz Mazur) – Graficznie bardzo dobrze, scenariusz Sztybora o dziwo jakiś taki niespójny, ale i tak przy najbliższym zamówieniu biorę „dwójkę”.  6+/10

Ludziki zebrane (Jan Mazur) – 4 szorty. Wszystkie świetne. Każdy z ciekawym pomysłem. Must have. 8+/10

Domek w środku lasu żywych trupów (Łukasz Mazur) – Trafnie przedstawione relacje małżeńskie. Ok graficznie. Ale do końca mi to nie zagrało. Naciągane 7/10

Doktor Bryan (Jakub Rebelka) – styl Rebelki lepiej prezentuje się w kolorze, ale w czerni i bieli też jest nienajgorzej + pokręcona fabuła. 7/10

Wilcze Doły (Daniel Gizicki, Grzegorz Pawlak) – kilkustronnicowa historyjka, idealna do magazynu. Ładna graficznie i niezła scenariuszowo. 7/10

Winda/Graniczna (Tomasz Konty, Mikołaj Ratka) – dwie króciutkie niepokojące opowieści + bonus w postaci listu. Udało się wykreować niepokojący klimat. Szkoda, że pewnie nie dostaniemy kontynuacji. Bez oceny.

The Thing vs. The Fly vs. The Blob oraz The Thing vs Ghost vs The Omen (Maciej Jasiński, Tomxyz) – jako Zin czy przerywnik pomiędzy większymi tytułami się broni. Tylko i aż tyle. Parę niezłych kadrów. 6/10.

Reźzin 1 + Nekrozin (różni) – Rzeźzin to taki miszmasz. Najlepszy graficznie szort Slaviiika to niestety tylko 3 strony. Scenariuszowo jest przyzwoicie. Graficznie różnie, choć też co najmniej przyzwoicie. Z komiksu D. Więcławek i M. Pałki nic nie zrozumiałem  Za to Nekrozin jest świetny. Chory i pokręcony z masą ukrytych smaczków (choćby słynny news z Gazety Wrocławskiej – wrzucam poniżej - przerobiony na nawiązanie do komiksu z Rzeźzina) i fajnie rozbudowujący tło komiksów z Rzeźzina. Wisienką na torcie są nekrologi wspierających (duzo zabawnych) oraz Śmichy Chichy parodiujące historie z Chwili dla Ciebie (jedna poniżej jeśli ktoś nie zna). Całość oceniam na 8/10 (Rzeźzin 6+/10, Nekrozin 9/10).





Offline Leyek

Odp: Niezależny (i nie tylko) komiks polski - polecanki/odradzanki
« Odpowiedź #11 dnia: Śr, 02 Listopad 2022, 23:57:16 »
Zapomniałem jeszcze wczoraj o jednym tytule, który przeczytałem :)

Pętla (Dominik Szcześniak, Grzegorz Pawlak, Marcin Rustecki, Rafał Trejnis) – Pojedyczne wydania,  oprócz Zagubionego w czasie pocałunku (którego i tak co do czego nie przeczytałem ;) ), mi umknęły więc cieszyłem się bardzo na to wydanie zbiorcze. I warto było tą pozycję kupić. Rzecz rzadko spotykana na naszym rynku. Miks gatunków, stylów graficznych, miejsc akcji, które w jakiś dziwny sposób są ze sobą powiązane. Jest dziwnie, ale ciekawie. Ten tomik to na dobrą sprawę wstęp, który może przeistoczyć się w coś bardzo dobrego, ale równie dobrze możemy pozostać z niedokończoną opowieścią lub wszystko może się rozjechać. Graficznie świetny Rustecki, poprawny Pawlak i tragicznie przy nich wyglądający Trejnis. Jedno jest pewne, przed przeczytaniem kolejnych części tą pierwszą na pewno będę musiał sobie odświeżyć. I mam nadzieję, że te kolejne części powstaną, bo Pętla jako samodzielne dzieło nie do końca się broni, ale też daje nadzieję, na dalsze ciekawe rozwinięcie. Na razie 7+/10.

Dziś przeczytałem jeszcze tak na forum zachwalany Brom (Unka Odya). Od razu hurtowo części 1 i 2. Jakbym miał określić jednym słowem – powiedziałbym,  że to komiks mocno dziewczyński i skierowany do nastolatków (szczególnie 1 tom) ;) Kolejnym słowem, że bazuje na słowiańskich mitach/stworach. A trzecim, że jest lekki i sprawnie się czyta. Ogólnie ten miks wyszedł naprawdę sprawnie. Bohaterów da się lubić, chce się wiedzieć co będzie dalej, jest parę zabawnych momentów, ale jednocześnie nastroju grozy nie ma tutaj zupełnie (wiem, że ciężko o niego w komiksie, ale w takim Malarzu – z tego samego „uniwersum” - Łukaszowi Godlewskiemu udało się klimat niepokoju i tajemnicy bardzo dobrze wykreować). Powiedziałbym, że to taki komiks zawieszony pomiędzy komiksem niezależnym, a „głównym” rynkiem. I jak w starciu z dziełami Prosiaka, Spella, Świdzińskiego czy Marka Turka nie ma żadnych szans, tak na polu niezależnym jest bardzo dobrą pozycją. Drugi tom jest też wyraźnie lepszy niż pierwszy (w jedynce postaci mało, a dziwów różnych zdecydowanie za dużo nagromadzonych ;) ). Oceniam na 7/10, a „trójkę” chętnie jak wyjdzie kupię i przeczytam.

Liczę na co najmniej równie gorącą dyskusję jak pod wczorajszym postem :P

Offline Rodrigues

Odp: Niezależny (i nie tylko) komiks polski - polecanki/odradzanki
« Odpowiedź #12 dnia: Cz, 03 Listopad 2022, 07:31:50 »
W odniesieniu do "Pętli" ciekawi mnie czy Szczezz faktycznie od samego początku miał plan, że kiedyś połączyć wszystkie te komiksy. Pierwszy tom to swoisty odcinek pilotażowy i ma zaciekawić czytelnika, co zresztą przyznali sami autorzy. Wydaje mi się, że dopiero po tym jak otrzymamy całość tego dzieła będziemy mogli je jednoznacznie ocenić. Na tą chwilę jest bardzo dobrze i jestem ciekawy co będzie dalej (a zwłaszcza połączenia ukazanych wątków :D). Podobno w kolejnych tomach pojawią się nowi rysownicy (zapewne oficjalna informacja będzie przekazana po dograniu wszystkich szczegółów z zainteresowanymi).
Z jakiego komiksu jest ten kadr? Edycja 19 - START 06.12.2025 o godzinie 20:00

Online misiokles

Odp: Niezależny (i nie tylko) komiks polski - polecanki/odradzanki
« Odpowiedź #13 dnia: Cz, 03 Listopad 2022, 08:07:45 »
Wg tego wywiadu - od początku był taki plan.

ukaszm84

  • Gość
Odp: Niezależny (i nie tylko) komiks polski - polecanki/odradzanki
« Odpowiedź #14 dnia: Cz, 03 Listopad 2022, 08:21:21 »
Pętlę też niedawno przeczytałem i również bez znajomości uprzedniej. I wszystko jest tam super - pomysły, rysunki, jestem bardzo zaciekawiony. Ale... dialogi. Te wymyślone z przyszłości a'la Jodo to jeszcze spoko, ale zwykłe ludzkie rozmowy to jest koszmar, no ludzie tak nie rozmawiają, dawno nie miałem aż takiego zgrzytu podczas czytania dialogów w komiksie.