Autor Wątek: Mucha Comics  (Przeczytany 1496999 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline HaVoK

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #2520 dnia: So, 04 Wrzesień 2021, 21:36:53 »
Dokładnie o to chodzi Motylowi. Tak jak nie chodzi mu o to by ktokolwiek całował wydawnictwo po stopach. Mam wrażenie, że wielu użytkowników chcę udowodnić Motylowi, że on nie ma żadnego pojęcia o pracy nad tym komiksem (moja prawda najmojsza). A skoro On tu jest i się wypowiada, a niektórzy mu nie wierzą to w zasadzie zarzucają mu kłamstwo na tematy, które się wypowiada, bo przecież oni znają prawdę.


Offline Motyl

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #2521 dnia: So, 04 Wrzesień 2021, 21:38:21 »
Fajnie i cieszy zapowiedź Carnage. Tak trzymać.

@Motyl czy wiadomo kiedy AoA 3?

Jest już w drukarni, do Łodzi powinien być.

Aaaa, czyli "kolega" jest sędzią we własnej sprawie. To stąd ten ból okrężnicy i emocje wylewające się uszami.
To ja już nie drążę, nawet tego uwierzytelniającego PITa odpuszczę, wierzę na słowo w każde słowo. :-*

Nie do końca, sędziego mam zazwyczaj metr od siebie, czasem coś mi podyktuje, ale się już przyzwyczaiłem, że odwalam za niego brudną robotę. Praca jak każda inna. Tylko wiesz, ludzie są trudni :)

Nieprawdziwe opinie? W jaki sposób moje opinie są nieprawdziwe? Serio już nie mogę się wypowiedzieć na temat tego co kupiłem i mam na półce?

Szkoda, że akceptujesz tylko pozytywne komentarze - jeżeli ktoś tylko 'śmie śmieć' mieć jakąkolwiek inną opinię to już jest uderzanie w wydawnictwo. No ale, jeżeli nie pasuje mi jakość to to, że mówię ludziom, żeby kupowali mimo to bo jest super to już nie jest ważne. Jak mogłem! Powinienem tylko całować po stopach!  ;D

Nie dogadamy się, sam nazwałeś je opiniami, ja wolę powiedzieć, że stwierdziłeś coś, zakładając, że tak było.

A ja korzystając z obecności osoby będącej blisko wydawnictwa pozwolę sobie zapytać czy sprzedaż Duchów zmarłych była zadowalająca i czy jest szansa na kolejne tytuły rysowane przez Corbena?

Muszę zapytać u góry. Obrazkowo mogę ci to opisać na ogólnym przykładzie. Jakieś do pół roku po premierze komiks ma swoje tempo sprzedaży i dobija do konkretnego pułapu (sorry nie mogę podać liczb), kolejne pół roku, rok to sprzedaż już pojedynczych sztuk, wtedy się szacuje, czy warto brnąć dalej, czy gra nie jest warta świeczki. Myślę, że więcej będzie wiadomo po roku od premiery.

Offline Motyl

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #2522 dnia: So, 04 Wrzesień 2021, 21:47:58 »
Dobrze, przepraszam, że założyłem że obróbka materiałów w tomie ma wpływ na jego cenę. Niech pierwszy rzuci kamieniem ten co myślał, że prace wykonywane przy tomie nie mają wpływu na jego cenę...

Dziękuję. A propo ceny, naprawdę, było wstępne szacowanie druku i cena była bliższa tej z Moonshadow. Minął miesiąc, pliki trafiły do druku i przyszła kolejna wycena, znacznie wyższa. End of the story. Żaden skok na kasę. Każdy, kto mógł poznać szefową Muchy, wie, że jest to naprawdę konkretna kobieta i bez dwóch zdań nie robi takich zagrywek. Zrobiła wszystko, aby cena była najmniej dotkliwa dla klienta. Pewnych rzeczy nie da się przewidzieć, a też opasłe tomy, to nie są komiksy, które się sprzedają w trzy miesiące i za chwilę robi się dodruk. W planie należy zakładać, że sprzedają się latami, co widać na przykładzie wielu tytułów.

Offline Motyl

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #2523 dnia: So, 04 Wrzesień 2021, 21:52:34 »
czy ktoś kto czytał ssm może powiedzieć jak wydanie wyglada edytorsko, tłumaczenie itd.? zamówiłem w końcu ten komiks ale dołożyłem go do zamówienia z incalem wiec jeszcze poczekam. nie kupuje polskich wydań, tu zrobiłem wyjątek bo zagranicznego wydania zbiorczego nie ma. to mój trzeci komiks od muchy obok elektry i logana.

Tłumaczył Marek Starosta. Moim zdaniem zna się na rzeczy, tłumaczył też Epici, więc zachował jednolitość nazw (np. napisy na nagrobku z Ostatnich łowów Kravena). Przy okazji uwag dotyczących epiców i niezadowolenia czytelników na forum, że są wyczyszczone kwadraciki z redakcją i dymki odnoszące się do innych komiksów, tutaj zostało to uzupełnione i poprawione. Nie pamiętam już, ale w trzech czy czterech takich odnośnikach do innych serii ze Spider-Manem, jak była możliwość dopisania, w którym TM-Semicu można szukać tej historii, również to zrobiłem, aby był taki smaczek dla rodzimego czytelnika.

Offline xanar

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #2524 dnia: So, 04 Wrzesień 2021, 21:56:46 »
Dziękuję. A propo ceny, naprawdę, było wstępne szacowanie druku i cena była bliższa tej z Moonshadow. Minął miesiąc, pliki trafiły do druku i przyszła kolejna wycena, znacznie wyższa. End of the story. Żaden skok na kasę. Każdy, kto mógł poznać szefową Muchy, wie, że jest to naprawdę konkretna kobieta i bez dwóch zdań nie robi takich zagrywek. Zrobiła wszystko, aby cena była najmniej dotkliwa dla klienta. Pewnych rzeczy nie da się przewidzieć, a też opasłe tomy, to nie są komiksy, które się sprzedają w trzy miesiące i za chwilę robi się dodruk. W planie należy zakładać, że sprzedają się latami, co widać na przykładzie wielu tytułów.
Ten tytuł raczej lepiej będzie się sprzedawał niż inne, gdyż nie ma alternatywy.
Twój komiks jest lepszy niż mój

Offline Lafar

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #2525 dnia: So, 04 Wrzesień 2021, 22:02:01 »
Chyba wiem o co chodzi, masz PTSD po tym kilkustronicowym napieprzaniu na cenę w tym temacie. Ja do ceny nic nie mam, jestem zdziwiony nawet lekko, że za tak unikatowy tom właściwie na całym świecie jest tak niska cena. To o czym się wypowiadałem to to czy moim zdaniem inna obróbka materiałów miałaby znaczący wpływ na cenę. Nie mam też nic do jakości wydania (w sensie szycia, papieru czy druku).

Jedyne co mnie interesuje to dlaczego te numery wyglądają tak a nie inaczej (czyli np. wyglądają jakby były skalowane w górę z niskiej jakości plików - NIE MÓWIĘ, ŻE TAK BYŁO po prostu tak to dla mnie wygląda). Dlaczego zdecydowano się na tak mocną korektę poziomów (przykładowo okładka numeru 196 - zakładam, że każdy ma egzemplarz SSM u siebie), czy dlaczego nie usunięto przybrudzeń na papierze. Normalne pytania, na pewno są jakieś odpowiedzi na nie - przykładowo: 'drukarnia dała zły profil maszyny' albo 'nie mieliśmy na czym tego zrobić' albo 'zrobiliśmy tak bo uważamy, że w taki sposób lepiej oddajemy wygląd oryginalnych zeszytów'.

Online Darth_Simon

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #2526 dnia: So, 04 Wrzesień 2021, 22:04:48 »
Pytanie dp Motyla.  Czy w jakimkolwiek momemcie rozważaliście podzielenie SSM n dwa tomy po np. 130-140 zl każdy ? Byłaby mniejsza drama o cenę..
Dark side of the Force is the pathway to many abilities some consider to be unnatural - Chancelor Palpatine to Anakin Skywalker

Offline Motyl

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #2527 dnia: So, 04 Wrzesień 2021, 22:06:21 »
Ten tytuł raczej lepiej będzie się sprzedawał niż inne, gdyż nie ma alternatywy.

Nie dostrzegasz co najmniej jednej zmiennej. Nie kupi go nastolatek, bo będzie dla niego za drogi. Pojawią się też takie komentarze jak na FB, że część pokolenia MCU jednak postrzega komiksy supebohaterskie przez pryzmat oferty Egmontu, znacznie tańszej oferty. I naprawdę dla nich dyskusja kończy się na zdaniu, bo kupiłem Epica za 80 zł. Oczywiście rozumiem ich postawę i rozczarowanie ceną, ale mając określony budżet na komiksy (student może mieć stypendium, jakiś młodziak kieszonkowe) swoje skromne fundusze muszą dzielić między różne przyjemności nie tylko komiks. Mam też porównanie na przykładzie innej ramotki, czyli pierwszego AoA, który się ukazał już ponad rok temu. Tu dynamika sprzedaży na początku może być większa, ale później znacznie osłabnie. Choć przykład wyczerpania przed premierą standardowej ilości kopii ustawianej w sklepie Muchy, zaskoczył samą Muchę :)

Online Darth_Simon

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #2528 dnia: So, 04 Wrzesień 2021, 22:10:12 »
Choć przykład wyczerpania przed premierą standardowej ilości kopii ustawianej w sklepie Muchy, zaskoczył samą Muchę :)

Bardzo mnie to cieszy. Sam odbiorę swój egzemplarz w przyszłym tygodniu w lokalnym sklepie.
Dark side of the Force is the pathway to many abilities some consider to be unnatural - Chancelor Palpatine to Anakin Skywalker

Offline xanar

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #2529 dnia: So, 04 Wrzesień 2021, 22:15:29 »
Nie dostrzegasz co najmniej jednej zmiennej. Nie kupi go nastolatek, bo będzie dla niego za drogi. Pojawią się też takie komentarze jak na FB, że część pokolenia MCU jednak postrzega komiksy supebohaterskie przez pryzmat oferty Egmontu, znacznie tańszej oferty. I naprawdę dla nich dyskusja kończy się na zdaniu, bo kupiłem Epica za 80 zł. Oczywiście rozumiem ich postawę i rozczarowanie ceną, ale mając określony budżet na komiksy (student może mieć stypendium, jakiś młodziak kieszonkowe) swoje skromne fundusze muszą dzielić między różne przyjemności nie tylko komiks. Mam też porównanie na przykładzie innej ramotki, czyli pierwszego AoA, który się ukazał już ponad rok temu. Tu dynamika sprzedaży na początku może być większa, ale później znacznie osłabnie. Choć przykład wyczerpania przed premierą standardowej ilości kopii ustawianej w sklepie Muchy, zaskoczył samą Muchę :)

Nie musisz pisać tego tak łopatologicznie, ja wiem, że tak jest  :)
Chodziło mi, że osoby, które wolą kupować po angielsku zasadniczo wszystko to ze starszych rzeczy co aktualnie wydajecie już mają a przy tym tytule nie mają za bardzo wyjścia.
Zresztą sam potwierdziłeś to co przypuszczałem.
Twój komiks jest lepszy niż mój

Offline Toranga

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #2530 dnia: So, 04 Wrzesień 2021, 22:16:58 »
Jedyne co mnie interesuje to dlaczego te numery wyglądają tak a nie inaczej (czyli np. wyglądają jakby były skalowane w górę z niskiej jakości plików - NIE MÓWIĘ, ŻE TAK BYŁO po prostu tak to dla mnie wygląda). Dlaczego zdecydowano się na tak mocną korektę poziomów (przykładowo okładka numeru 196 - zakładam, że każdy ma egzemplarz SSM u siebie), czy dlaczego nie usunięto przybrudzeń na papierze. Normalne pytania, na pewno są jakieś odpowiedzi na nie - przykładowo: 'drukarnia dała zły profil maszyny' albo 'nie mieliśmy na czym tego zrobić' albo 'zrobiliśmy tak bo uważamy, że w taki sposób lepiej oddajemy wygląd oryginalnych zeszytów'.

@Motyl
Czy możesz na to odpowiedzieć?
Bo to kwestia, która interesuje obecnie wielu ludzi (nie tylko na tym forum), którzy kupili już SSM albo zamierzają to zrobić.
Ja akurat jednym w tej pierwszej grupie i tez chciałbym wiedzieć. Uważam, że czytelnicy  / klienci Muchy po prostu zasługują na jakieś wyjaśnienie.

Online Interloper

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #2531 dnia: So, 04 Wrzesień 2021, 22:45:00 »
Jakie wyjaśnienie? O co chodzi? No ludzie, nie przesadzajmy. Teraz autorzy polskiego wydania puścili komiks do sprzedaży i muszą się tłumaczyć na dywaniku u was? Nie widzicie, że to brzmi co najmniej dziwnie?

Nie podoba się, nie kupuj. Kupiłeś, nie podoba się, sprzedaj. Proste.

Jedyną osobą, przed którą powinni się tłumaczyć (jeśli naprawdę jest taka potrzeba), to ich szefowa. Nie wy.

Offline misiokles

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #2532 dnia: So, 04 Wrzesień 2021, 22:51:26 »
Też się dziwię nawoływaniom by mucharze tłumaczyli się z technikalii. Tak, to jest dziwne. Szczególnie, że potencjalne odpowiedzi i tak prawdopodobnie nie zostaną zrozumiane przez ludzi nie znających się na tych konkretnych technikaliach bądź udających że się znają - i spiralka roszczeń zacznie się nakręcać.

Offline Motyl

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #2533 dnia: So, 04 Wrzesień 2021, 22:53:04 »
Chyba wiem o co chodzi, masz PTSD po tym kilkustronicowym napieprzaniu na cenę w tym temacie. Ja do ceny nic nie mam, jestem zdziwiony nawet lekko, że za tak unikatowy tom właściwie na całym świecie jest tak niska cena. To o czym się wypowiadałem to to czy moim zdaniem inna obróbka materiałów miałaby znaczący wpływ na cenę. Nie mam też nic do jakości wydania (w sensie szycia, papieru czy druku).

Raz czy dwa miałem obawy, że komiksu nie uda się wydać. To było pół roku dłubania w nim przy różnych elementach. Szukania, pytania, testowanie jakości, robienie próbek. Rozwiązanie, które wybraliśmy było jedynym dostępnym, aby ukazała się całość. Historia bez tych ośmiu zeszytów sporo jednak traci. Więc nam zależało. Inna obróbka, Kadet trafnie ją nazwał, czyli próba cyfrowego restaurowania plansz, nie wiem na ile skuteczna w poprawie jakości, bo pamiętaj, że wciąż pochodząca z zeszytów (chyba że Marvel coś by nagle odnalazł) miała kosmiczną wycenę. Może to jest też powód, dla którego Marvel tego nie robi, nie widzi potencjału w odnowieniu plansz, bo koszt komiksu byłby ogromny i cena dla potencjalnego odbiorcy nieatrakcyjna. Oczywiście istniało ryzyko, że zarówno cena, jak i jakość części materiałów przełożą się na sprzedaż, ale ryzyko czasem trzeba podejmować.

Jedyne co mnie interesuje to dlaczego te numery wyglądają tak a nie inaczej (czyli np. wyglądają jakby były skalowane w górę z niskiej jakości plików - NIE MÓWIĘ, ŻE TAK BYŁO po prostu tak to dla mnie wygląda). Dlaczego zdecydowano się na tak mocną korektę poziomów (przykładowo okładka numeru 196 - zakładam, że każdy ma egzemplarz SSM u siebie), czy dlaczego nie usunięto przybrudzeń na papierze. Normalne pytania, na pewno są jakieś odpowiedzi na nie - przykładowo: 'drukarnia dała zły profil maszyny' albo 'nie mieliśmy na czym tego zrobić' albo 'zrobiliśmy tak bo uważamy, że w taki sposób lepiej oddajemy wygląd oryginalnych zeszytów'.

Do mnie SSM trafi za jakiś tydzień, więc ci nie jestem teraz na to w stanie odpowiedzieć. Musiałbym się też zapytać w drukarni osobę odpowiedzialną za skład. Moja wiedza na tym się kończy. Jeśli chodzi o oddanie wyglądu, ducha starych zeszytów, to na pewno chciałem zachować te wszystkie dodatki na ostatnich stronach  oryginalnych zeszytów lub teksty znajdujące się gdzieś w okolicach stopek redakcyjnych. Pierwotnie tego miało nie być.

Pytanie dp Motyla.  Czy w jakimkolwiek momemcie rozważaliście podzielenie SSM n dwa tomy po np. 130-140 zl każdy ? Byłaby mniejsza drama o cenę..
 
Chyba nie. Chwilę wcześniej był Moonshadow (z tym że tu inny rodzaj historii), więc tu mamy próbę odbioru takiego grubasa w tytule superhero. Przy seriach spadek zainteresowania kolejnymi tomami jest odczuwalny.
Można też przywołać starego Wolverine'a Millara, gdzie 1 tom wyprzedał się wieki temu, a drugi jeszcze się niedawno poniewierał w sklepach. 

Online Castiglione

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #2534 dnia: So, 04 Wrzesień 2021, 22:55:30 »
Co dokładnie nie jest prawdą w moich komentarzach? To, że jakość tych numerów jest zła? Czy to może, że dało się to inaczej zrobić? Czy może nieprawdą jest to, że ktoś przy tym pracował?
No nie wiem, może wyliczenia kosztów i przeświadczenie, ile by się to odbiło na cenie komiksu?