No dobra - do dzisiaj w sumie miałem temat w d... bo skoro te 4 strony są spoza fabuły, to nie ma o co robić dramy (Marvel czy DC regularnie w omnibusach dorzucają jakieś poszatkowane zeszyty, bo ktoś się gdzieś pojawił albo powiedział i tam nie ma płaczu) - faktem jest, że mogli tak napisać i byłoby po sprawie, polscy komiksiarze podzielili by się na tych obrażonych o 4 strony nie wnoszące nic do fabuły (a z tego co ktoś pisał, to w ogóle są z dupy nawiązujące do całkiem czego innego - ale tutaj może coś źle zinterpretowałem) i na tych, co mówią trudno - zrobili jak zrobili, ale chce przeczytać więc kupuję.
No ale ten post Muchy to jest jakaś kpina. Pamiętam, jak wyszedł Cyberpunk i po tym, jak wyszło, w jakim stanie jest gra, Iwański nagrał filmik, w którym przepraszał za stan gry i tłumaczył dlaczego tak było. Potem ktoś to przerobił i nazwał "Damage Control" - wszystko było w punkt, a Iwański i CDP RED się jeszcze bardziej skompromitował... I teraz normalnie powtórka z rozrywki - tłumaczenie totalnie z dupy, które sugeruje, że Mucha chciała wydać komiks za wszelką cenę i jakby nie było okładki to by wydali bez okładki...
Naprawdę wydają fajne tytuły, ale jak tak dalej pójdzie, to będą musieli się zwijać, bo za taką ceną powinna iść też jakoś, a ta z komiksu na komiks spada...