Autor Wątek: Kupki wstydu  (Przeczytany 3341 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Bender

Odp: Kupki wstydu
« Odpowiedź #30 dnia: Wt, 24 Marzec 2020, 08:12:42 »
^ haha. Ale nawet taka fajnie wchodzi. I Am A Hero tez fajnie sie czyta w łóżeczku, choć teraz przerabiam Dragonballa ;)  Doskonałą kołysnaka.
GOBLIN GIRL (Moa Romanova) - Świetne! Bardzo oryginalna i interesująca kreska. Czekam na kolejne komiksy Romanovej.

Offline LordDisneyland

Odp: Kupki wstydu
« Odpowiedź #31 dnia: Wt, 24 Marzec 2020, 09:41:04 »
Narobiłeś mi smaku, a powinienem jakiś tomik DB jeszcze mieć :) "Hero" nie znam.
[A "Uzumaki" Ito nadal nie mogę skończyć, choć to świetny komiks jest ]

Offline Koora

Odp: Kupki wstydu
« Odpowiedź #32 dnia: Wt, 24 Marzec 2020, 12:18:12 »
Oj mi też ostatnio manga dobrze wchodzi. Nadrobiłem Sagę winlandzką, Chłopaków z 20 wieku, a teraz leci Nausicaa z Doliny Wiatru. Co tytuł to lepszy!
Dodam tylko że jeszcze rok temu mangi nie czytałem w ogóle...

Offline Eguaroc

Odp: Kupki wstydu
« Odpowiedź #33 dnia: Cz, 26 Marzec 2020, 21:10:31 »
Piszac "tytul" mam na mysli komiks zawarty miedzy dwiema okladkami( przednia i tylna), niewazne czy to pojedynczy tom, czy wydanie zbiorcze 5 tomow. Licze to jako 1 sztuke. Myslalem, ze wszyscy tak licza, ale np. Eguaroc liczy chyba inaczej.
No ja liczę podobnie, tzn. gdybym miał do przeczytania np. "Punisher Max tom 1" i "Punisher: Welcome Back, Frank", to powiedziałbym, że czekają na mnie dwa tytuły.

Jedynie trochę inaczej podchodzę do sytuacji na zasadzie przeczytałem Maxa tomy 1-7 i na półce czeka już ósmy. Wtedy nie traktuje tego jako taką samą zaległość, tylko jako serię w trakcie, bo po prostu lubię sobie urozmaicać lekturę i pomiędzy następnymi tomami danej serii wrzucić coś innego, a często dalsze części kupuję "na zapas", jeżeli wsiąknąłem w jakiś tytuł.