Furia. Komiks stojący okrakiem i właściwie nie umiem go ocenić. Jest groteska, trochę ohydy, brutalności, przekleństw i brudu życia - materiał na mięsistą opowieść dla bedesów. Z drugiej strony - w gruncie rzeczy prosta historia, wywodząca się z legend i baśni, ale uwspółcześniona i celująca w odbiorcę chyba z kręgu tzw. young adults. Całość jest jak dla mnie niezdefiniowana gatunkowo i estetycznie, więc pozostawia wrażenie z rodzaju chciałabym, ale boję się. Zresztą rysunki dobrze oddają ten rozdźwięk - niby brutalnie, ale sympatycznie, niby mrocznie, ale kolorowo, niby z detalami, ale jakoś tak pustawo.
Do oceny końcowej zapożyczę zwrot skądinąd - wyśmienite trochę. Ale komiks poszedł na sprzedaż.