Autor Wątek: Kultura Gniewu  (Przeczytany 119739 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Leyek

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #870 dnia: Śr, 28 Kwiecień 2021, 16:12:22 »
Cytuj
Pytań o dodruk "Niczym aksamitna rękawica odlana z żelaza" było sporo. Szczególnie po premierze "Miotacza śmierci", innego komiksu Clowesa. Dzisiaj na te pytania możemy odpowiedzieć taką okładką przygotowywanego przez nas nowego wydania, ale terminu premiery jeszcze nie znamy :-)


Offline Leyek

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #871 dnia: Nd, 02 Maj 2021, 12:12:59 »
@Shinue
Właśnie dzisiaj pojawiła się prawie półtora godzinna rozmowa Kai Klimek z Szymonem o komiksach Daniela Clowesa i podobno coś tam jest wspominane o dodrukach. Dam znać jak przesłucham po meczu.


Obejrzałem (bardziej przesłuchałem) wczoraj całość porządkując półki. Świetna rozmowa. Polecam, szczególnie jak ktoś lubi komiksy Clowesa. Widać u Szymona nie tylko wielką wiedzę, ale i pasję (bez kadzenia :) ) do komiksowego medium. Słucha się go jeszcze lepiej niż Tomasza Kołodziejczaka (którego też słucha się świetnie).
Dla mnie zaskakująca ciekawostka (bo tego faktu nie znałem) z gdzieś tak 55:00 o badaniach wykazujących, że komiks jako jedna z nielicznych czynności, które aktywizują obie półkule mózgu na raz.

@KzT ja wypowiedzi odnośnie reszty dzieł Clowesa zinterpretowałem, że dostaniemy w swoim czasie wszystko (może później jeszcze poszukam tego fragmentu).

Offline holcman

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #872 dnia: Pn, 03 Maj 2021, 09:06:41 »
Słucha się go jeszcze lepiej niż Tomasza Kołodziejczaka (którego też słucha się świetnie).

Dzięki! Cieszę się, że się podobało!
Przekażę Tomkowi, że musi się bardziej starać :-)

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #873 dnia: Pn, 03 Maj 2021, 10:36:35 »
Cytuj
...że komiks jako jedna z nielicznych czynności, które aktywizują obie półkule mózgu na raz.

   Interesujące, ja czytając niektóre posty odniosłem wrażenie, że nie aktywuje ani jednej.

Offline tuco

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #874 dnia: Pn, 03 Maj 2021, 11:05:48 »
   Interesujące, ja czytając niektóre posty odniosłem wrażenie, że nie aktywuje ani jednej.
to dosyć skomplikowany proces, często aktywność drugiej półkuli jest przesunięta w fazie, a czasami dochodzi do tzw. zjawiska przeciwfazy, gdzie wartości bezwzględne aktywności się prawie zupełnie znoszą, pozostaje tylko zwrot lub spin
 ::)

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #875 dnia: Pn, 03 Maj 2021, 11:32:05 »
Fakt spin tu nie brakuje i faktycznie można odnieść wrażenie że niektórzy pisują na fazie.

Offline pokia

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #876 dnia: Wt, 04 Maj 2021, 09:47:18 »
@holcman
Czy hologram na Miotaczu Śmierci to wymóg licencyjny? No bo chyba nikt jeszcze komiksów u nas nie podrabia.

Offline srogin

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #877 dnia: Wt, 04 Maj 2021, 10:22:05 »
@holcman
Czy hologram na Miotaczu Śmierci to wymóg licencyjny? No bo chyba nikt jeszcze komiksów u nas nie podrabia.

Wydaje mi się, że chodzi o ograniczone zaufanie do drukarni. Przecież nikt im nie jest w stanie udowodnić, że wydrukowali np. 200 egz. więcej danego tytułu. No ale to tylko moja teoria - może się mylę.

Offline pokia

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #878 dnia: Wt, 04 Maj 2021, 10:34:27 »
Eeeeee...
No bez przesady. I co z tym zdobią? Wyślą taniej do sklepów?
Głupie i ma krótkie nogi.

Z tego widzę w stopkach to KG ma duże zaufanie do POZKAL. Nie dziwię się bo drukują świetnie i naprawdę nie ma się do czego przyczepić.

Na potwierdzenie Twojej teorii mogę napisać, że miotacz drukowała Edica. Ale tutaj odsyłam do początku posta - nie wierzę w takie coś. Fama by się rozeszła i straty byłyby większe niż te parę groszy. Dziecinada.

Zazwyczaj nadwyżki są sprzedawane zamawiającemu z odpowiednią zniżka i jest to zapisane w umowie.

Offline pokia

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #879 dnia: Wt, 04 Maj 2021, 10:39:52 »
No i można drukarni takie rzeczy udowodnić. Jeśli drukarnia będzie miała chęć współpracy. Maszyny mają liczniki, zostają logi. Proces jest wieloetapowy, kontrolowany. Janek drukarz nie zrobi sam takiego numeru. To musiałoby iść z góry.

Tylko po co?

Offline holcman

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #880 dnia: Wt, 04 Maj 2021, 11:44:35 »
@holcman
Czy hologram na Miotaczu Śmierci to wymóg licencyjny? No bo chyba nikt jeszcze komiksów u nas nie podrabia.
Tak, to wymóg licencyjny zapisany w kontrakcie. Najczęściej stosowany przez licencjodawców amerykańskich. Na szczęście coraz częściej od niego odchodzą. Nie ma to nic wspólnego z naszym zaufaniem do drukarni, które mamy olbrzymie!

Online parsom

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #881 dnia: Wt, 04 Maj 2021, 12:06:36 »
O ile dobrze pamiętam, w dawnych, magnetofonowych czasach piracka w sumie firma Takt waliła na swoich kasetach hologramy aż miło.
SZAFA
Rower, rower, ROWER!

Offline Bender

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #882 dnia: Wt, 04 Maj 2021, 13:59:10 »
Nie pamietam dokładnie, ale to już chyba jak się ulegalnili.
Heaven No Hell DeForge 8/10
Obscure Cities: The Shadow of A Man Schuiten, Peeters 9/10
Popioły Ortiz 6/10
Paul at Home Rabagliatti 7/10
Hubert Gijsemans 8,5/10

Online misiokles

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #883 dnia: Wt, 04 Maj 2021, 14:11:29 »
Tak, jak się ulegalnili zaczęli naklejać hologramy .

Offline Leyek

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #884 dnia: Wt, 04 Maj 2021, 16:49:37 »
Cytuj
Za dwa tygodnie nowe wydanie "Zguby" Shauna Tana! Do tej pory ta opowieść autora m.in. "Przybysza" znana była po polsku tylko ze zbioru "Zgubione, znalezione". Teraz jako samodzielna publikacja w tłumaczeniu Jacka Drewnowskiego!



Cytuj
Oprócz "Zguby" w maju do sprzedaży trafi jeszcze jedna publikacja Shauna Tana. Po raz kolejny wznowimy słynnego "Przybysza" - niezwykły komiks, który zajął 3. miejsce w naszym plebiscycie TOP 5 i uważany jest za jedną z najwybitniejszych powieści graficznych XXI wieku!



Tak, to wymóg licencyjny zapisany w kontrakcie. Najczęściej stosowany przez licencjodawców amerykańskich. Na szczęście coraz częściej od niego odchodzą. Nie ma to nic wspólnego z naszym zaufaniem do drukarni, które mamy olbrzymie!

Nigdy nad tymi naklejkami się nie zastanawiałem, ale teraz zaciekawiła mnie ta kwestia. Rozumiem, że jest to wymóg licencyjny, ale jaka jest jej rola, ma przed czymś chronić? Np. przed wrzuceniem w obieg większej ilości egzemplarzy, niż przewiduje kontrakt?

I przy okazji na czym czytasz te cyfrowe wersje komiksów od wydawców? Komputer, tablet, czytnik (do czarno-białych)? Czy może jest już jakiś fajny czytnik e-ink kolorowy, którego pojawienie się przegapiłem? :)