Przecież ja cały czas mówię o tym, że powinny być opcje, żeby ich nikomu nie zabierać.
No dobra, czyli jak wydajemy, to zawsze w 2 wersjach? Wydanie kieszonkowe na miękko, najlepiej rozbite na 5 tomów i kolekcjonerskie - wielki integral na twardo. A może jeszcze dorzućmy średni rozmiar w oprawie z obwolutą, żeby był większy wybór?
To bez sensu!
Obecnie tytuły wychodzą i budżetowo i kolekcjonersko, i "normalnie". Zależnie od tytułu. Klasyki miały już masę wydań tanich, teraz czas na kolekcjonerskie. Ja np. chciałbym Sisters w integralu w mniejszym formacie. Ale jest wydawane w większym pojedyncze zeszyty. Albo żeby Avatar nie nie wychodził w pojedynczych twardych oprawach, tylko też w integralu (lubię integrale). Ale wychodzi jak wychodzi.
Chcę powiedzieć, że jest tyle tytułów na rynku, że każdy znajdzie coś dla siebie. Coś co mu podpasuje i treścią, i oprawą.
Ależ ja się z tym w 100% zgadzam. Tyle, że jak ten czytelnik się obrazi, to nie on poniesie konsekwencje.
Tylko na co ma się obrażać? Że komiks ma większy rozmiar niż się spodziewał?

Równie dobrze wydawcy mogą zacząć wydawać kieszonkowe tomiki i kogoś urazi, że jest za mały. Wszystkim nie dogodzisz. A jak zaczniemy wydawać w dwu standardach, to domniemany czytelnik zobaczy u znajomego wielki komiks i pomyśli "o tak, też bym sobie taki kupił", pójdzie do internetów, kupi pierwszy lepszy tani i... się obrazi bo przyjdzie mały. A on chciał duży. I po co wydawnictwo robi zamieszanie i wydaje w różnych wersjach

Ja nie chcę tych pozycji. Mam swoje. I nie interesuje mnie nic, czego nie mogę w nich czytać.
Ok, droga wolna. Pytałeś tylko jak czytać "takie coś" (w domyśle duże formaty) to odpowiedziałem. Da się? Da! Tobie to nie pasuje? Trudno, będę z tym żyć.
Tu popełniasz podstawowy błąd: ja nie piszę o sobie. Ja sobie radzę i poradzę sobie bez względu na to, w którym kierunku pójdzie rynek. Najwyżej przestanę kupować.
To po co się bawisz w adwokata diabła? Robiłeś jakiś badania nt. jakie formaty lubi czytać ktoś kto nie czyta, ale może zechce?
Na marginesie, w mojej bibliotece nie ma komiksów.
To zmień bibliotekę lub powiedz bibliotekażowi by poszerzył asortyment
