Idąc tym tropem powinniśmy chyba zrezygnować ze wszystkich edycji tego konkursu.
Czegoś takiego nie napisałem.
O ile dobrze rozumiem regulamin:
16. Wygrywający konkurs mają jedną edycję przerwy od nagród, tzn. przyjmują obowiązki moderatorów konkursu. Uczestniczą w nim (bez spiny). Mogą grać i zadawać zagadki, ale przede wszystkim czuwają nad przestrzeganiem regulaminu, (czyli tak jak do tej pory).lub aktualizacja:
16. Wygrywający konkurs mają jedną edycję przerwy od nagród, tzn. przyjmują obowiązki moderatorów konkursu. Uczestniczą w nim. Mogą grać i zadawać zagadki, ale przede wszystkim czuwają nad przestrzeganiem regulaminu.to możecie brać swobodny udział, ale niczego nie wygracie. Właśnie to mi się nie podoba.
Albo zwycięzcy biorą udział w kolejnej edycji na takich samych zasadach jak inni, albo pauzują.
Tylko i wyłącznie tylko zasady dla wszystkich będą takie same, czyli równe.
Bo nie grając o stawkę, zabieracie punkty tym, którzy o nią grają.
Wydaje mi się, że to nie są zawody sportowe, gdzie dominuje Federer i Jokovic - grają wszędzie zwykle wygrywają deklasując rywali. To raczej program "Jeden z dziesięciu", gdzie uczestnicy nie mogą brać udziału w każdych edycjach.
Jeszcze raz powtórzę - albo gra o zwycięstwo, albo przerwa.
Jeśli nie można wygrać, to nie powinno się zabierać punktów tym, którzy mogą wygrać i faktycznie grają o zwycięstwo.