Panie kolego Rodrigues - dobry ten komiks Winter Queen? 
Świeżo po lekturze gadałem o tym komiksie z PabloWu. Napisałem mu wtedy mniej więcej to:
(UWAGA MASSIVE SPOILER ALERT - czytasz na własną nieodpowiedzialność XD)Ten komiks jest dziwaczny, ale po przeczytaniu w sumie oceniam go pozytywnie, bo to była niezła zabawa. Dla autora pewnie też. Historia związana z magią, okultyzmem, voodoo plus wątki kryminalne. Główna bohaterka jest inspirowana autentyczną postacią historyczną posiadającą zamiłowanie do okultyzmu. Rysunki są nierówne, czasem super kozackie, a czasem trochę słabsze. Nie wiem jak to robił, ale wydaje mi się że na kompie lub w technice mieszanej. Odnoszę wrażenie, że próbował nowych technik. Narracja jest trochę rwana (no ale to w pełni autorski projekt) - najbardziej zdziwiłem się w jednym momencie komiksu gdzie okazało się że jest rozkładówka, praktycznie jedyna w komiksie. Trudnością w czytaniu są też ukazane przeskoki czasu i miejsca akcji. Odbiera to trochę płynności. W każdym razie kreacja świata jest mega fajna. Główny trzon akcji osadzony w nowym Orleanie (idealne miejsce dla voodoo), postaci są kolorowe i szalone, tak samo jak demony. W komiksie mamy też rzucanie zaklęć i tutaj zawsze cenie kreatywność w pokazywaniu tego procesu - to nie do końca jest proste zadanie, ale wydaje mi się, że Fernando bardzo dobrze dał sobie radę. Postacie (zwłaszcza te długowieczne) dosyć szybko przystosowują się do nowego otoczenia, ale ten zabieg uproszczenia sprawia, że nie ma dłużyzn i akcja szybko posuwa się do przodu. Jest parę mini-twistów w drugiej połowie komiksu, chociaż umiejscowionych obok siebie, co trochę odbiera im uroku. Nie brak też tutaj humoru, który rozładowuje atmosferę i dopełnia specyficznej atmosfery komiksu. Z posłowia wynika że Dagnino chciałby kontynuować ten projekt. Nie do końca tylko wiem, czy znajdzie się miejsce dla dotychczasowych postaci, czy może każdy tom to będzie odrębną historia z innymi bohaterami.
Format jest wielki, jak to u Scream. Dodatkowo mamy dziwaczne czarne marginesy (wtf.exe).
Ogólnie nie jest to komiks dla wszystkich. Jest specyficzny. Powiedziałbym, że to przede wszystkim pozycja dla wielbicieli voodoo, czarów lub dla tych którzy cenią zabawę konwencjami i motywami.
-----------------------------------------------
Ej, to konkurs Z jakiego komiksu jest ten kadr, a nie z jakiej chińskiej bajki jest ten kadr. Rodrigues, jakżeż ten regulamin układał?

Mordzia, jakbyś przeczytał drugie zdanie obecnego regulaminu, to byś wiedział kto jest osobiszczami autorskimi w tej edycji XDDDDDDDD