Zagadka:

A może Marvel Origins tom 1 Spider-Man ?
Mam świadomość, że komiks nie jest dostępny w szerszej dystrybucji, dlatego też jeśli ktoś poczuł się delikatnie oszukany w tej sytuacji, to jak najbardziej miał do tego prawo. Z tego powodu chciałem Wam nakreślić krótką* historię tego, dlaczego kadr akurat z tego komiksu wybrałem jako (jedyną ?) zadaną zagadkę w tej edycji konkursu.
Komiks odebrałem z paczkomatu raptem godzinę przed umieszczeniem zdjęcia jako zagadki w konkursie, a wyciągając paczkę nawet nie wiedziałem co jest w środku. Podejrzewałem, że będzie tam jakiś komiks (choć nawet tego nie byłem pewny), ale zupełnie nie miałem pojęcia jaki. Przysłał mi go nasz forumowy kolega @michał81 w ramach zadośćuczynienia za pewną uprzejmość, którą wyświadczyłem mu na niedawnej Emefce.
Mianowicie, jak część z Was pamięta, w Łodzi uczestniczyłem w komitecie kolejkowym z nawet niezłym miejscem 14 (choć nawet tak wysoka pozycja na liście nie pozwoliła mi na uzyskanie wrysu od Kasprzaków

). Przy odbiorze numerków do autorów mój wybór padł na: Andrzeja Nowakowskiego (od którego dostałem swój pierwszy festiwalowy wrys

), wspomnianych Kasprzaków i Grega Ruckę. Tak więc miałem jeszcze dwa wolne nazwiska do wyboru i na szybko rzuciłem tylko nazwisko Jakuba Rebelki, do którego dostałem 4. lub 5. numerek. Wybaczcie moją ignorancję, ale przed festiwalem znałem tego rysownika wyłącznie z Diuny niedawno wydanej przez NSC. Teraz, po przejrzeniu jego przykładowych prac, znam tych komiksów znacznie więcej i widzę, że gość ma przysłowiową petardę w ręce

. Bądź co bądź numerek przytuliłem, ale i tak raczej nie nastawiałem się na spotkanie z p. Jakubem.
Los chciał, że na festiwalu umówiłem się z @michał81 po odbiór zakupionego komiksu. Zgadaliśmy się telefonicznie, spotkaliśmy się face to face i pogadaliśmy. Okazało się, że Michał jest fanem Rebelki (pamiętam jego zachwyceniem Miastem Psów), więc bez zastanowienia i z pełną świadomością oddałem mu swój numerek. W zamian nie oczekiwałem zupełnie niczego, serio, w końcu i tak tego numerka bym nie wykorzystał. Jakież było moje zdziwienia kiedy po kilku dniach Michał napisał mi priva z prośbą o maila i paczkomat, bo chciałby się jakoś odwdzięczyć za ten numerek (ok, wiem jak to brzmi

, ale wszyscy wiemy o jaki "numerek" chodzi

). Ja, jak to ja, nie chciałem absolutnie żadnego zadośćuczynienia, ale Michał był nieugięty i sobie tylko znanymi sposobami zdobył info o paczkomacie, w którym zazwyczaj obieram swoje przesyłki. No i wczoraj odebrałem paczkę, z której, ku mojemu niekłamanemu zaskoczeniu, wyciągnąłem naprawdę pięknie wydany komiks z pierwszymi przygodami jednej z najbardziej ikonicznych postaci amerykańskiego mainstreamu. Długo się nie zastawiałem: po szybkim przejrzeniu tomu wybrałem kadr, zrobiłem zdjęcie i wrzuciłem jako zagadkę w konkursie.
The End
@michał81, jeszcze raz wielkie dzięki z tą niespodziankę

*Wyszło jednak trochę dłużej niż planowałem
