W życiu bym nie pomyślał, że ten komiks może nie mieć ISBN. Nie ma dla mnie żadnego usprawiedliwienia poza tym:

Oto moja strona że stopką.

Z największą przyjemnością przyjmę jakąkolwiek karę, a jeśli nie zostanie mi przyznana, to w ramach pokuty zobowiązuję się do trzykrotnego przeczytania Tomka Grota.

Swoją drogą nakład 100000. Zawsze jak zaglądam do tych starożytnych komiksów, to jestem pod wrażeniem.