Dokładnie. Wszystkie kary i pauzy są ujęte w regulaminie, który jest dostępny dla wszystkich i moderator tak naprawdę tylko wyciąga odpowiedni jego punkt w razie potrzeby. Nie ma tu żadnego pola do interpretacji, więc i o pretensjach do moderatora nie może być mowy.
Poza tym odnoszę wrażenie, że konkurs przebiega w tak fajnej, wesołej i koleżeńskiej atmosferze, że nawet te przewinienia wywołują (również u winowajców) jedynie uśmiech na twarzy.
A jak przyjdzie grać jakiś ponurak, dla którego w dodatku wygrana będzie sprawą życia i śmierci, to wtedy pewnie nie tylko moderatorzy dadzą mu do zrozumienia, że tu się tak nie bawimy.
