Tak myślałem, że to będzie trochę już zapomniany tytuł. Sam go znalazłem ostatnio przy reorganizacji półek 
Dobra zagadka, dzięki niej mamy nowego gracza.
Wow, wielkie dzięki za tak efektowne podsumowanie i szacunek dla Ciebie, że poświęciłeś swój czas i chciało Ci się to wszystko zliczać
[...]
Nie było to znowu takie trudne

[...] Ale uczciwie trzeba przyznać, że w jakiejś tam części jest to efekt tego, iż w tej edycji bierze udział wyraźnie mniej graczy, niż w poprzednich. I brakuje kilku mocnych zawodników (BosMan, vision, HaVoK), którzy mogliby tu sporo zamieszać. Srogin też wydaje się grać raczej z doskoku, a muaddib tylko obserwuje. Gdyby ta piątka grała swoją pełną mocą, to tabela pewnie wyglądałaby teraz dużo inaczej...
W naszych wypowiedziach kilkukrotnie przewijała się kwestia rezygnowania z gry z powodu jej czasochłonności. Może warto podyskutować o wprowadzeniu kilku zmian przy okazji następnej edycji, które mogłyby przyspieszyć grę i ją urozmaicić?
HaVoK proponował wprowadzenie premiowania gracza 2 pkt za odgadnięcie zagadki bez podpowiedzi. A może inaczej, premiować za odgadnięcie zagadki do której dodano co najmniej 2 podpowiedzi? Moim zdaniem takie zagadki z założenia są trudniejsze, vide ostatnia zagadka
Leyka.
Może urozmaiceniem konkursu byłoby
ograniczenie ilości wszystkich zagadek, np.
do 50? W takim przypadku, jak wynika z szybkich obliczeń, jeden gracz mógłby zdobyć
maks. 17 pkt. Gra mogłaby się toczyć do
np. 2 zwycięzców i byłaby krótsza.
Może wprowadziłoby to nowy rodzaj rywalizacji, ile odgadnę zagadek z 50?
Czas na zastanowienie się jest, obecna edycja jeszcze trochę potrwa a
Jaxx to anomalia
