Widzisz jak Ci podpowiedziałem 
Wyglądało mi to na kreskę Babczyńskiego, a postacie w Wyspie Szyszek wyglądają całkiem inaczej. Prawdziwego Przyjaciela mam na strychu w kartonie i nie chciało mi się tam iść, a nie chciałem strzelać na oślep skoro mam kilka komiksów Babczyńskiego w domu. Gdyby nie ty to by czekał na podpowiedź, ale zmotywowałeś mnie chociaż do strzału, bo na strych już mi się nie chciało iść

Poza tym... czekałem aż wrócisz z grzybów
Zagadka pojawi się dosłownie za chwilę. Znalazłem jakiś PIĘKNY kadr <wink wink>