@laf Dzięki za pomoc

Od tamtego czasu na pewno się nie zmieniło, bo miałem dość intensywne 2 tygodnie a przy tym komiksie obiecałem sobie, że czytam tylko na spokojnie. Jakbym usiadł to pewnie szybko bym doszedł gdzie skończyłem. Staram się ostatnio nawet używać zakładek, ew. w miarę pamiętam, gdzie skończyłem. Choć nie przeczę, że nieraz zdarzyło się po dłuższej przerwie przeczytać coś jeszcze raz i dopiero po paru stronach się zorientować, że to już było

Nieraz oczywiście powtórzenia świadome, żeby przypomnieć sobie o co biega.
Tutaj przy
Prosto z piekła jest dodatkowy czasowy problem, bo jakieś 2 rozdziały temu uświadomiłem sobie, że fajnie czyta się przypisy od razu po zakończeniu rozdziału, a i stwierdziłem, że w przypisy do tych wcześniejszych rozdziałów chcę przeczytać zanim skończę całość, póki coś tam się jeszcze w głowie kałacze
