To trochę straszne, kiedy ktoś wrzuca zdjęcie z komiksu jakiegoś rzemieślnika rysującego jak 100 innych i teraz wyczaj skąd ten kadr. Fajnie jak autor ma swój własny styl, ale wtedy zagadki bywają znowu zbyt łatwe. 
Ale przecież o to chodzi w tym konkursie - o wyczajenie skąd ten kadr

Dla kogoś, kto przeczytał dany komiks, zagadka może być łatwiejsza do odgadnięcia niezależnie od rysownika. A inni muszą bawić się w detektywów i kombinować czcionkę, kształt dymka, grubość ramki, tła, cieniowanie. No i przede wszystkim treść kadru. Charakterystyczny rysownik tez może być trudny do wyłapania, jeżeli wrzuci się jakiś nietypowy jego kadr lub rysowany w słabszej formie. Grunt to wybrać taką zagadkę, aby konkurs płynął chociażby na strzałach, a nie stał w miejscu, bo nikt nie ma pojęcia, co autor zagadki ma na myśli.
Szukam równowagi dla ptaszków visiona 
I bardzo dobrze
