Autor Wątek: Komiksowe westerny  (Przeczytany 6415 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Eguaroc

Odp: Komiksowe westerny
« Odpowiedź #45 dnia: Wt, 20 Lipiec 2021, 11:33:47 »
Pulp Brubakera i Philipsa
"Pulp" na pewno z westernu czerpie, ale samego w sobie bym nim nie nazwał.

Offline kosmoski

Odp: Komiksowe westerny
« Odpowiedź #46 dnia: Wt, 20 Lipiec 2021, 22:41:21 »
Chodziło mi wyłącznie o wydania jednotomowe. Najlepiej nie przekraczające 100 stron.

Sprawdź Sykesa od Scream albo Bez przebaczenia od Komiksowego (ten drugi może być trudno dostępny).
Jest jeszcze Banda dwóch od Timofa, która reklamuje się jako western, ale jako że nie czytałem, w 100% nie potwierdzę

Offline wilk

Odp: Komiksowe westerny
« Odpowiedź #47 dnia: Śr, 21 Lipiec 2021, 12:27:08 »
Chodziło mi wyłącznie o wydania jednotomowe. Najlepiej nie przekraczające 100 stron.
"Gwiazda pustyni" Mariniego i Desberga. To co wyszło po polsku to właściwie zamknięta całość. Jest też kontynuacja nie wydana jeszcze po polsku ale już bez udziału Mariniego jako rysownika.

Offline gloriadeus

  • Wiadomości: 50
  • Polubień: 63
  • Dredd zasądza : Demokracja to gówno !
    • Zobacz profil
Odp: Komiksowe westerny
« Odpowiedź #48 dnia: Cz, 29 Lipiec 2021, 21:23:02 »
Wounded Spionka ma być trylogią one-shotem. Na razie tylko dwa tomy wyszły.

Wounded - polecam.
"Maus. Opowieść ocalałego" nie jest wybitny tylko rozreklamowany, chociaż trzeba oddać Art Spiegelmanowi że jest wybitną świnią.

W bezobjawowe choroby wierzą tylko objawowi głupcy.

Funkcjonariusze niezależni od właściciela mieszkającego w USA. Propaganda światopoglądowa i polityczna całą dobę.