W sumie to pod względem realizacji takiej sprzętowej, jakościowej to jest najniższa półka YouTube. Coś takiego, jakbym dzisiaj wpadł z kolegą na pomysł, że robimy podcast, a zaczynamy od jutra. Za 130k mogli kupić komiksy do bibliotek. Chyba w rządzie są tego samego zdania co niektórzy tutaj na forum, że na komiksy każdy ma kasę.