Nie przypominam sobie filmu w którym komiks byłby w centrum uwagi.
Zazwyczaj występuje epizodycznie, w tle czasem głębokim.
O ile pamiętam w filmie Maminsynek, bohater kolekcjonuje superhero.
Podobnie bohaterowie filmu Kosiarz umysłów.
W horrorze Straceni chłopcy, przez chwilę w sklepie komiksowym, bohaterowie wymieniają zdanie
na temat superhero.
W innym horrorze, Na wysokości, jeden z bohaterów czyta "dziwny" komiks, który okazuje się . . . . (bez spojlerów).
W niektórych filmach jak Śmierć człowieka skorumpowanego czy Godzilla vs Gigan, pojawiają się
bohaterowie, rysownicy komiksów.
To tak na szybko z pamięci. Na pewno jest tego więcej.