Najciekawsze komiksy jakie czytałem w ostatnim miesiącu (z kilkunastu przeczytanych):
Kolekcja Lovecrafta - Cień spoza czasu - ok.376 stron:Profesor Peaslee miał amnezję przez 5 lat.
Gdy wraca do świata żywych to próbuje sobie wszystko przypomnieć ... badając to, co ktoś robił przez 5 lat będąc w jego ciele.
Komiks, a właściwie manga wciąga, nawet pomimo tego, że znałem książkę i treść tego co się wydarzy.
Może dlatego tak jest, że oglądając-czytając ten komiks można zobaczyć wyobrażenie książki Lovecrafta - stworów, świata, itp.
OCENA: 4
(od 2 do 5, gdzie 5 daję bardzo,bardzo rzadko)

------------------------------------------------------------------------------
Kolekcja Lovecrafta - Zbiór opowiadań -ok.530 stron:
Tym razem mamy tu 6 opowiadań:
- Świątynia - II wojna światowa i łódź podwodna,
- Ogar - O dwóch złodziejach grobowców,
- Zapomniane miasto - Miasto pod piaskami pustyni,
- Kolor z innego wszechświata - Na pewnej farmie rozbija się meteoryt,
- Dagon - o rozbitku,
- Nawiedziciel mroku - Ciekawość chłopaka o pewnym kościele widocznym z okna.
Ciekawe opowiadania, trzymają w napięciu, szkoda tylko że tak ich mało ...
OCENA: 4
(od 2 do 5, gdzie 5 daję bardzo,bardzo rzadko)

------------------------------------------------------------------------------
Kolekcja Lovecrafta - W górach szaleństwa - ok.630 stron:
Wyprawa na Antarktyde badaczy w 1930 roku.
Tu nic nie napiszę, bo nie chcę zdradzać fabułę. Jest ciekawie, wciąga, nawet pomimo tego, że już czytałem i książkę i książkę paragrafową.
Najlepsza część z tej kolekcji.
OCENA: 4 i pół.
(od 2 do 5, gdzie 5 daję bardzo,bardzo rzadko)

------------------------------------------------------------------------------
Kolekcja Lovecrafta - Widmo nad Innsmouth -ok.450 stron:
Najnowsza manga Tanabe. Tym razem chłopak jadący do Arkham zatrzymuje się w Innsmouth.
Jechał po wiedzę o swojej przeszłości ze strony matki.
Lecz ciekawi go też to małe miasto rybackie.
Kolejny dobry komiks trzymający w napięciu.
Więcej nie napiszę, mogę polecić.
OCENA: 4
(od 2 do 5, gdzie 5 daję bardzo,bardzo rzadko)

------------------------------------------------------------------------------
Marvel Zombies - 1 -ok.466 stron:
Komiks o herosach marvela, którzy są zombie.
Kiedyś to czytałem w WKKM i mnie nie wciągnęło.
Teraz po latach jakoś to inaczej odbierałem (może przez to, że mam przesyt zwykłych komiksów marvela i dc ? Po przeczytaniu paru tysięcy to możliwe)
Jest ciekawie jak herosi-zombie ciągle są głodni i szukają ofiar.
Silver Surfer, Galactus, Thanos - czy ich zdołają dorwać ?
Ciekawie brzmi też historia o tym jak Avengers zjedli lokaja Jarvisa lub Spider zjadł Mary Jane i ciocie May.
Dobra, nie spojleruje więcej.
OCENA: 4
(od 2 do 5, gdzie 5 daję bardzo,bardzo rzadko)

------------------------------------------------------------------------------
Sezon spadających gwiazd -ok.180 stron:
Życie pewnego nastolatka w Polsce po 2000 roku i jego przygody, w tym gra w koszykówkę.
Komiks obyczajowy i z humorem.
Co tu dużo mówić - autor Marcin Podolec.
Moim zdaniem komiks tego roku, najlepszy póki co, jaki czytałem w tym roku.
OCENA: 5
(od 2 do 5, gdzie 5 daję bardzo,bardzo rzadko)
