Autor Wątek: Jakie komiksy właśnie czytacie?  (Przeczytany 767760 razy)

Warpath, holcman, daniel gizicki i 4 Gości przegląda ten wątek.

Online perek82

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3225 dnia: Śr, 15 Styczeń 2025, 12:37:49 »
Wczorajszy wypad do biblioteki zaskutkował takim zestawem:
Olimpo Tropical, Ocean miłości, Labirynt (wszystko Mandioca), Mazebook i Strefa Gazy - przypisy.
Jestem zapisany w kolejce do Życie wesołe smutnego psa i jeśli wierzyć aplikacji, to jestem drugi.
Sandman. Teatr tajemnic (3) **
Kajtek i Koko: Chybiony strzał ****
Rising stars (1-2) **
w0rldtr33 (1-2) **
Astronom ***

Offline Tomczi

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3226 dnia: Śr, 15 Styczeń 2025, 12:42:01 »
Skończyłem Promienie Xi od Zavki i muszę przyznać że bardzo fajny, polski komiks sci-fi/psychologiczny, podgatunek: banioryjce. Specyficzny,  uproszczony styl artystyczny wymagał przyzwyczajenia na początku, ale całościowo klimatycznie pasował do fabuły i świata i przypadł mi do gustu. Jeśli o historie chodzi, to jeden z tych komiksów który zostawia trochę pytań bez odpowiedzi, sprawia że czytelnik może poczuć się lekko głupi że nie do końca kuma co się właśnie wydarzyło i ogólnie utrzymuje się w atmosferze tajemnicy, czyli moje ulubione klimaty  :D. Trochę się zawiodłem na tym, że nie dowiedziałem się więcej o przedstawionym świecie, np. czym są te anomalie po katakliźmie, albo co powodują mutacje poza zmianami wizualnymi. Autorka raczej postawiła na użycie niezwykłego świata jako tła/uzasadnienia dla historii będącej psychologicznym dramatem, no ale komiks to komiks, w porównaniu z książką autor musi się bardziej streszczać, więc jestem to w stanie trochę wybaczyć  ;)
« Ostatnia zmiana: Śr, 15 Styczeń 2025, 12:50:02 wysłana przez Tomczi »
Tylko koszerne komiksy ;)
Fan weird fiction, hard sci-fi i surrealizmu po polsku i angielsku
"Chciałbym umić włoski coby więcej Dylana Doga poczytać"

Offline wilk

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3227 dnia: Śr, 15 Styczeń 2025, 13:18:36 »
A tak na marginesie się zapytam - JAKIE KOMIKSY WŁAŚNIE CZYTACIE ?
Skoro tak dopytujesz to odpowiem że Erniego Pike'a. Jestem gdzieś w połowie i to jest najlepszy komiks z rysunkami Hugo Pratta jaki czytałem, z tym że trzeba mieć na uwadze, że moja ocena scenariuszy Corto Maltese nie jest tak wysoka jak w powszechnej opinii. Oesterheld tutaj w każdej historii trochę delikatnie gra emocjami czytelnika, trochę daje jakiś moralny dylemat. To wszystko jest nienachalne, lekkie i wchodzi zaskakująco łatwo zważywszy, że pierwsze nowele są z 1957 r. Widać, że Pratt w Corto Maltese scenariuszowo wzorował się na Oesterheldzie w sposobie narracji. Za to rysunkowo Pratt jest jednak nieco lepszy w Corto Maltese. Zabawnie na przykład wyglądają drugowojenne czołgi niemieckie w jednej z historii, jak jakieś podrasowane powojenne Pattony amerykańskie :)

Offline nocny

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3228 dnia: Śr, 15 Styczeń 2025, 20:47:27 »
CONTRAPASO

Fabularnie to pewnie kryminał jakich wiele, z motywami, których nie do końca się rozumie nie znając historii Hiszpanii, ale nic to, ten komiks mógłby być i o niczym, mógłby nie mieć dialogów, ten komiks się ogląda tak, że siedzę nad nim od początku stycznia i jeszcze nie skończyłem. Każdy jeden rysunek na każdej jednej stronie nie chce puścić bym czytał dalej. Wiadomo, kreska to kwestia upodobań, dla mnie wizualka 10/10.

Online kosmoski

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3229 dnia: Śr, 15 Styczeń 2025, 21:12:57 »
Też czytam Erniego, będzie już drugi miesiąc. Ciężko czyta się to w większej ilości, bo zdarzają się ściany tekstu. I od czasu do czasu trafiają się poza naprawdę dobrymi historiami też takie bardzo... hmm... naiwne.
Nie jest to komiks zły, co to to nie, ale mi wchodzi dość topornie.

Online donT

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3230 dnia: Śr, 15 Styczeń 2025, 23:11:54 »
Zobaczy Paryz nie wzbudzil specjalnie duzego ruchu na forum, a wlasciwie przeszedl bokiem. Szkoda bo to przyjemna lektura, pozostajaca w duchu Mrocznych Miast i idealnie komponujaca sie z idea aglomeracji jako glownego bohatera. Szczerze mowiac troche nie rozumiem decyzji autorow, aby nie wlaczyc jej do glownego cyklu, bo moim zdaniem pasuje tam o wiele bardziej niz chocby wydany niedawno Nemo. Tak czy inaczej, Zobaczyc Paryz nie jest wiekopomnym dzielem, ale jako fan MM bawilem sie przy nim wybornie. Ma pewne niedociagniecia fabularne i kilka mniejszych czy wiekszych nielogicznosci, ale nic razacego, czy powodujacego zgrzytanie zebami. Przymykajac na nie oko dostajamy bardzo solidna i przepieknie zilustrowana opowiesc o poszukiwaniu wlasnego miejsca na swiecie, w jakze typowym dla MM onirycznym, tajemniczym klimacie. W moim wlasnym rankingu tytulow od tego duetu, plasuje sie dosc wysoko i bez watpienia jest jednym z najladniejszych komiksow w ogole. Schuiten zawsze byl niesamowity jezeli chodzi o architekture i tym razem udowadnia to po raz kolejny. Wszystkie jakze charakterystyczne Paryzowi budynki uchwycono z taka pieczolowitoscia, ze niejednokrotnie zapieraja dech w piersi. Rysunki sa najezone detalami, kadrowanie jak zawsze - bardzo pomyslowe, a subtelna kolorystyka dopina wszystko na ostatni guziczek. Pomimo, ze lekture mam za soba, praktycznie codziennie do komiksu zagladam i wciaz  podziwiam rysowniczy kunszt. Podsumowujac ten krotki wpis, fani Mrocznych Miast zawiedzenie nie beda i namawiac ich do zakupu raczej nie trzeba. Schuiten i Peeters przyzwyczaili czytelnika do pewnego poziomu, ponizej ktorego raczej nie schodza. Nie inaczej jest tym razem i bez watpienia jest to tytul wart uwagi.

Edit: literowka
« Ostatnia zmiana: Cz, 16 Styczeń 2025, 00:14:33 wysłana przez donT »
You know nothing. Hell is only a word. The reality is much, much worse.

Offline khomaniac

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3231 dnia: Cz, 16 Styczeń 2025, 09:24:34 »
Excalibur: Kroniki
Naprawdę dobra rzecz, chociaż nie popadam w zachwyt. Jednocześnie jest to komiks bardzo typowy w swojej kategorii. Zachowawcze arturiańskie fantasy, z domieszką jakiejś Gry o Tron. Trochę miałem skojarzania z Kastą Metabaronów, jeśli chodzi o dramatyzm, przedstawienie wydarzeń, rozwiązania fabularne i poniekąd też malowanie. Takie solidne 8/10.

W Cieniu Słońca
Rysunkowo perełka. Taki styl uwielbiam. Coś co kojarzy mi się z Blueberrym i Hermannem z czasów świetności.
Fabuła jest też naprawdę ok. Komiks ma natomiast problem z prowadzeniem narracji. Jest to wszystko podane po prostu dosyć chaotycznie i nie czyta się tego z taką lekkością i przyjemnością, jakiej należy się spodziewać po prostej historii Sci-Fi. W zasadzie szkoda, że seria liczy tylko te trzy albumy. Zaciekawił mnie ten świat i bohaterów chętnie ujrzałbym też w innej odsłonie.

Otchlań Zapomnienia
Z jeden strony bardzo emocjonalna rzecz, przyprawiająca o łzy w oczach. Z drugiej strony polana ostrym sosem ideololo. No sorry, to nie do konca tak, że w Hiszpani Franko i frankiści spadli z nieba (niczym naziści w III Rzeszy), żeby zdeptać humanistyczne i demokratyczne społeczeństwo i poprześladować biednych rolników. A trochę taki jest wydzwięk tego komiksu. Nieludzcy i okrutni frankiści, wobec niewinnych i słodkich, zwykłych ludzi, uśmiechniętych republikanów. Może nie o tym jest ten komiks, ale w komiksie, który bardzo dotyka historii, jednak można oczekiwać, jakiegoś delikatanie głębszego weń wejrzenia.

Ronin
Uwielbiam Sin City z dużym entuzjazmem przysiadłem do Ronina i się jednak trochę zawiodłem. O ile stylizowane Millerowskie rysunki i ich kolorowanie są naprawdę fajne, to trochę surrealistyczna, by nie powiedzieć: nielogiczna, a miejscami nieprzekonująca fabuła i jej bohaterowie nie do końca mnie kupiły. Narracja miejscami też jest dosyć chaotyczna.

Online rapr

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3232 dnia: Cz, 16 Styczeń 2025, 10:31:34 »
Milenium. Wydanie zbiorcze
Ten komiks jest dobry, może nawet bardzo dobry, ale... nie dorósł do moich oczekiwań. Z jednej strony każdy z albumów czytało się z zaangażowaniem, ale jednak to, że historie w nich zawarte są tylko luźno powiązane powoduje, że niektóre wątki nagle się kończą. Cała opowieść kończy się w sposób otwarty, co również nie było dla mnie spodziewane. Z plusów - piękne rysunki, pojedyncze historie były również ciekawe. Wątek nadprzyrodzony? Nie wiem, z jednej strony Sylfowie byli fajni, z drugiej trolle wydawały się zbędne. Całość przeczytałem w dwa wieczory, więc raczej wciągnęło.

Offline Popiel

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3233 dnia: Cz, 16 Styczeń 2025, 19:47:41 »
Dzięki uprzejmości Muzeum Karykatury w Warszawie trafił do mnie najnowszy komiks Jacka Świdzińskiego „Brzask”.

Akurat dziś, akurat w rocznicę zdobycia przez „Festiwal” Paszportu Polityki.

Tło: 18 stycznia 1945. Warszawa w ruinie. Śnieg, gruzy i tysiące ściągających do nich ludzi.

Ja nie wiem, Jacek to podpisał jakiś pakt z komiksowym diabłem. Jak Robert Johnson. Wszystko tu jest złotem, choć wcale się nie świeci. Bo co ma się świecić w ruinach zburzonego miasta? Tylko opowieści tych, którzy przetrwali. A tych opowieści jest tu kilka. Nie wszystkie mówione.

Jacek z jak zawsze ogromną wrażliwością przedstawia charaktery, pobudki, losy. Każdy jest kimś, każdy niesie ze sobą relację życia – wysłuchiwanie ich jest bardziej humanistyczne niż oklepane „homo sum”.

Komiks do czytania na kilka razy. Od głównej linii, przez wplecioną alternatywną historię, po całostronicowe, łapiące za serce panoramiczne kadry. Gdyby Robert Altman kręcił film o Warszawie ’45, to tak wyglądałyby jego storyboardy.

Więcej, więcej takich opowieści o polskiej historii, a nie duszczipatielne ipeenowskie koszmarki.

Rysunkowo? Jaki jest Jacek każdy wie. Tutaj mniej Butenko, bardziej Czeczot. Tak czy siak – jedzie na komiksowej materii brawurowo, jak Geronimo na mustangu.

Komiks roku już w styczniu? Wcale bym się nie zdziwił.

Offline Takesh

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3234 dnia: Cz, 16 Styczeń 2025, 20:01:29 »
Mam wczesne komiksy Świdzińskiego i nigdy mnie porywały. I przestałem kupować. Ale wtedy zaczęło się robić coraz więcej szumu o jego kolejnych komiksach. Dać mu jeszcze szansę? Dużo się zmienił?

Hmm... Może jednak sięgnę do swoich zbiorów i jeszcze raz je przeczytam...

Offline wujekmaciej

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3235 dnia: Cz, 16 Styczeń 2025, 20:05:49 »
Można to gdzieś kupić wysyłkowo ?

Offline Leyek

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3236 dnia: Cz, 16 Styczeń 2025, 20:08:52 »
Można to gdzieś kupić wysyłkowo ?

Odpisali mi na FB, że nie będzie tego w sprzedaży (pewnie zasady dotacji zabraniają czy coś w tym stylu). Można napisać bezpośrednio do muzeum i może tak jak ten Dom Literatury z Łodzi będzie opcja wysyłki po jej opłaceniu.

Offline Death

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3237 dnia: Cz, 16 Styczeń 2025, 20:16:59 »
Kurde żeś jego mać, zawsze te same problemy z tymi komiksami z różnych instytucji. Astronom też przez długi czas był niedostępny, a bardzo go chciałem kupić. I udało się dopiero w Łodzi. (swoją drogą szkoda, że spotkanie z Frąsiem było w sobotę jeszcze przed ogłoszeniem zwycięstwa, bo tam łącznie ze mną było dosłownie kilka osób)

Offline Popiel

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3238 dnia: Cz, 16 Styczeń 2025, 20:28:59 »
Dać mu jeszcze szansę? Dużo się zmienił?

Na całe szczęście niewiele się zmienił. Wciąż jest doskonałym opowiadaczem, tyle że dojrzalszym. I inne historie bierze na cel.

Offline starcek

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3239 dnia: Cz, 16 Styczeń 2025, 22:48:45 »
 Dziwnym trafem w przeciągu dwóch dni miałem w rękach dwa komiksy, w których ręce maczał Colin Wilson.
Młodość Blueberry’ego 2 to totalna jazda końska na sterydach, intryga goni intrygę, trup ściele się gęsto (w serii zasadniczej chyba aż tak krwawo nie było), co chwila jest jakiś zwrot akcji, że ledwo można nadążyć i oderwać się nie mogłem dopóki nie skończyłem. Doskonały komiks rozrywkowy, a dla wielbicieli westernu zdaje się być to pozycja obowiązkowa. I te rysunki, które dla miłośnika poprawnego rysowania pleców konia są miodem dla wymęczonych oczu.
Tymczasem W cieniu słońca to jakaś dramatyczna porażka. Produkt klasy B lub nawet C. Nie dość, że rysownik na początku nie może zdecydować się jak kto ma wyglądać, więc można mieć kłopot z odróżnianiem postaci, to do tego jeszcze jest to tak pokracznie napisane, że nie mając styczności z oryginałem mogę tylko przypuszczać, że weny na dialogi nie starczyło, a tłumacz bał się za bardzo odchodzić od oryginału i dlatego zaowocowało to takim koszmarkiem. Już nie pamiętam, kiedy ostatni raz miałem taki problem z tekstem w komiksie i czytanie było taką męką. Komiks od razu wylądował na stercie do sprzedaży, a zapowiadało się na coś zupełnie innego. Tym bardziej, że po zmianie rysownika lekko tekst zyskał, ale z kolei warstwa wizualna oddaliła się zupełnie w nie moje klimaty. Zdarza się.
Nawet już nie chciałem sprawdzać dat pierwodruków – pewnie dzieli je szmat czasu, stąd ta różnica w rysunkach Wilsona. I żeby nie było – Młodość Blueberry’ego 3 fabularnie też dobrze wchodziła, ale rysownik jak dla mnie co najmniej oczko niżej od Colina z 2.
Tak to bywa z gustami.

EDIT

A może to dwóch Colinów jest?  >:( 
« Ostatnia zmiana: Cz, 16 Styczeń 2025, 22:50:25 wysłana przez starcek »
Za każdym razem, gdy ktoś napisze: 80-ych, 70-tych, 60.tych, '50tych - pies sra na chodniku w Tychach.